Po miliony do Rosji. Anthony DeAngelo został zawodnikiem SKA
Mający świetne statystki, ale ciężki charakter obrońca Anthony DeAngelo trafił prosto z NHL do ligi KHL. 28-letni Amerykanin zarobi miliony w SKA Sankt Petersburg.
Umowa z DeAngelo została zawarta na rok i będzie obowiązywać do końca sezonu 2024/25. Hokeista będzie grał w drużynie wojskowej z numerem 24.
Dziennikarka Daria Tubolcew ujawniła na swoim kanale Telegram wynagrodzenie hokeisty. Będzie ono bardzo wysokie, jak na kwoty KHL.
– Już na początku sierpnia pisano, że obrońca przejdzie do SKA. Następnie, według moich informacji, zawodnik zażądał pensji w wysokości 4 milionów dolarów (370 milionów rubli rosyjskich). Zainteresowały się nim także kluby Konferencji Wschodniej. Wygląda na to, że Tony musiał dokonać kilku poważnych ruchów finansowych. W publikacji Yardbaker podaje się, że pensja 28-letniego zawodnika wynosi 1 milion dolarów (93 miliony rubli rosyjskich). Ale nie zapominajmy, że system premiowy w SKA działa doskonale – napisała Tubolcewa na swoim kanale Telegram.
DeAngelo spędził 8 sezonów w National Hockey League. Grał w drużynach Arizona Coyotes, New York Rangers, Carolina Hurricanes i Philadelphia Flyers. Rozegrał 397 meczów w NHL i zdobył w nich 223 punkty za 49 goli i 174 asysty.
W 2012 roku grał w juniorskiej drużynie USA na zawodach Hlinka/Gretzky Cup - w 4 meczach zdobył 6 (0+6) punktów. Jako członek młodzieżowej kadry USA brał udział w Mistrzostwach Świata 2015, zdobywając 3 (2+1) punkty w pięciu meczach. W ćwierćfinale strzelił gola przeciwko reprezentacji Rosji, ale Rosjanie wygrali mecz wynikiem 3:2.
– Wiedziałem dużo o KHL, jednej z najlepszych lig na świecie, śledziłem ją, rozmawiałem z Kuzniecowem, Orłowem, Szesterkinem, Panarinem, oczywiście chłopaki rozmawiali o lidze, o SKA, o różnych szczegółach, więc łatwiej mi było podjąć decyzję – powiedział o swoim wyborze DeAngelo.
Niedawno hucznie obchodzono w klubie przejście Jewgienija Kuzniecowa. Z tego transferu SKA zorganizowała wydarzenie, które wcześniej było typowe tylko dla czołowych klubów piłkarskich. Na przykład Real Madryt. Zbiegając się z przejściem Jewgienija, stworzyli specjalną linię towarów, sprzedawali bilety kosztem numeru gry Kuzniecowa, a także zorganizowali występ grupy muzycznej. Być może zrobiliby to samo z obrońcą, ale sezon zasadniczy już trwa.
Czytaj także:
- Legenda boi się kobiety we władzach światowego hokeja. Zaskakujące porównanie
- Niespodziewany koniec kariery. Były gracz polskiego klubu powiedział "dość" w wieku 28 lat
- Hokeista idzie do więzienia. Tragiczny finał sprzeczki z kolegą klubowym [WIDEO]
- Były trener Unii Oświęcim ma nowy klub. Przejął uczestnika Hokejowej Ligi Mistrzów
- Był graczem z ciekawym CV, ale w Polsce się nie odnalazł. Teraz zakończył karierę

Komentarze
Lista komentarzy
RafałKawecki
Kto pobył trochę w Ameryce wie, że to kraj i naród specyficzny. Oni patrzą na Europę, Rosję a w szczególności na wojnę na Ukrainie w specyficzny sposób. Trochę jak przez odwróconą lornetkę. Wbrew temu co bylibyśmy skłonni sądzić to społeczeństwo bardzo zamknięte. 80% Amerykanów nie ma paszportu ! A z tych 20% co mają, 3/4 to świeża emigracja utrzymująca kontakt ze starymi krajami. Nie ma się co dziwić ich naiwności.
Szpekulant
Niepokorny hokejowy Zlatan :D