Reprezentacja Polski Policjantów ma za sobą kolejny wymagający dzień rywalizacji w turnieju IPA World Championship Hockey. Biało-czerwoni pokonali po rzutach karnych 5:4, choć rywale dysponowali szerszym składem.
Poranek rozpoczął się od wysokiej porażki z Municipal Police Łotwa. Polacy przegrali 1:8, a jedynego gola zdobył Mateusz Kowalówka. Rywale od początku narzucili swoje tempo i nie pozostawili złudzeń.
Znacznie więcej emocji przyniosło starcie z reprezentacją Niemiec, która jest jednym z faworytów całych zmagań. Mecz zakończył się remisem 4:4 po regulaminowym czasie gry, a do wyłonienia zwycięzcy potrzebne były rzuty karne. W nich skuteczniejsi okazali się biało-czerwoni wygrywając 2:0.
Dwie bramki dla Polski zdobył Michał Szałaśny, a po jednym trafieniu dołożyli Mateusz Kowalówka i Mateusz Adamus. W bramce reprezentacji Polski świetnie radził sobie Przemysław Kurzak. Warto zaznaczyć, że Niemcy mieli do dyspozycji pełne cztery piątki. "Orły" raptem 11 zawodników z pola.
Polska – Municipal Police Łotwa 1:8
Gol: Mateusz Kowalówka
Polska – Niemcy 5:4 k.
Gole: Michał Szałaśny (dwa), Mateusz Kowalówka, Mateusz Adamus
Skład: Przemysław Kurzak – Szymon Bachta, Mariusz Obstarczyk; Mateusz Kowalówka, Mateusz Adamus, Paweł Bator – Wiktor Adamowicz, Przemysław Dąbrowski; Mateusz Zinczak, Michał Szałaśny, Kamil Oppeln-Bronikowski oraz Michał Osiecki.
Czytaj także: