Hokej.net Logo
KWI
16
KWI
17
KWI
24
KWI
25
KWI
29

Polacy zdeklasowani na MŚ. Kazachowie zdecydowanie za mocni

fot. Bartosz Frączek
fot. Bartosz Frączek

Reprezentacja Polski do lat 18 nie najlepiej rozpoczyna tegoroczną przygodę z Mistrzostwami Świata U18 Dywizji IA w Krynicy-Zdrój. Biało-czerwoni w swoim drugim pojedynku ulegli kadrze Kazachstanu 2:10.

Spotkanie zaczęło się dla Polaków bardzo dobrze. Już w 4. minucie Gabriel Wsół otworzył wynik spotkania, precyzyjnym strzałem w okienko i biało-czerwoni mogli uwierzyć, że są w stanie powalczyć z faworytem.

Kazachowie jednak szybko odpowiedzieli, wykorzystując grę w przewadze, a następnie objęli prowadzenie po dynamicznej akcji zakończonej strzałem spomiędzy bulików. Mimo to Polacy nie odpuszczali – w drugiej tercji Wiktor Tańczyk doprowadził do remisu na 2:2 po skutecznym uderzeniu z dystansu i dobitce. W tym momencie mecz był jeszcze otwarty.

Końcówka drugiej tercji okazała się przełomowa. Kazachowie ponownie wyszli na prowadzenie, wykorzystując błąd defensywy i skutecznie kończąc akcję z najbliższej odległości. To trafienie ustawiło dalszy przebieg spotkania i dało rywalom wyraźny impuls.

Jednak to, co wydarzyło się w ostatnich 20 minutach, trudno wytłumaczyć inaczej niż całkowitym załamaniem gry Polaków. Kazachstan zdobył aż siedem bramek, wykorzystując praktycznie każdą nadarzającą się okazję.

Szybkie kontry, akcje sam na sam, precyzyjne strzały z bulików – rywale byli bezlitośni i konsekwentnie punktowali kolejne błędy biało-czerwonych. W krótkim odstępie czasu wynik z 3:2 zamienił się w prawdziwą przepaść. Polacy nie byli w stanie zatrzymać rozpędzonych przeciwników, a zmiana bramkarza nie przyniosła oczekiwanego efektu.

Kazachstan U18 – Polska U18 10:2 (2:1, 1:1, 7:0)
0:1 - Gabriel Wsół - Antoni Galant, Borys Dawid (03:51),
1:1 - Jegor Kim - Kiriił Serebrjakow, Ilja Gromow (09:03, 5/4),
2:1 - Jegor Krawczenko - Tair Bigarinow, Żachanger Tlejchan (13:35),
2:2 - Wiktor Tańczyk - Mateusz Myszka, Amadeusz Tyński (27:25, 5/4),
3:2 - Ilja Gromow - Władisław Anufrijew, Swjatosław Ełplow (36:44),
4:2 - Nikita Gridasso - Rałan Kajrżan, Artiom Gasnikow (42:05),
5:2 - Ilja Gromow - Kiriił Serebrjakow, Jegor Kim (42:17),
6:2 - Jerlan Achmutinow - Nar-Ulan Bajken, Rassul Tursynow (48:33),
7:2 - Nikita Gridassow - Michaił Kolenko, Rałan Kajrżan (49:51),
8:2 - Tair Bigarinow - Swjatosław Ełplow (52:04),
9:2 - Swjatosław Ełplow - Tair Biarinow (57:54),
10:2 - Żachanger Tlejchan - Swjatosław Ełplow (59:54) 

Strzały: 46-20
Minuty karne: 8-6
Widzów: 412

Kazachstan: Rachymżan - Reszetko, Ełplow; Tlejchan, Krawczenko, Bigarinow - Chukrejew, Serebrjakow; Anufrijew, Kim, Gromow - Zadorożnij, Gasnikow; Gridassow, Kajrżan, Kolenko - Tursynow, Utejew; Achmetżanow, Achmutinow, Bajken
Trener: Maksim Chudjakow

Polska: Rydzoń (od 42:05 Juszczyk) - Wanat, Tańczyk; Stryczek, Kot, Myszka - Skiba, Bogdał; Galant, Dawid, Wsół - Domalewski, Hornik; Tyński, Bagienko, Lewandowski - D. Perechniew; Bochyński, M. Perechniew, Klimczak
Trener: Grzegorz Rostkowski

Czytaj także:

Galeria zdjęć

Kazachstan U18 – Polska U18 10:2 (19.04.2026)

Zobacz galerię

Liczba komentarzy: 4

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • PanFan01
    2026-04-19 21:47:09

    Nie ma lekko, porządna liga juniorska to podstawa której w Polsce niestety nie mamy, potrzebna na wczoraj, ważniejsza niż THL.

    • franek_dolas
      2026-04-19 22:05:30

      Bez tego wkrótce nie będzie seniorskiej reprezentacji

  • franek_dolas
    2026-04-19 22:04:36

    Grubo. Oby się chłopaki utrzymały na tym poziomie

  • narut
    2026-04-19 22:34:54

    2 na prawdę niezłe tercje o 3 trzeba natomiast zapomnieć - całkowicie wykasować z pamięci, i wierzyć, że można zawalczyć ze Słowenią bo można... nawet w tym meczu nasi Panowie mieli sytuacje które mogli wykorzystać ... i wynik byłby lepszy... zresztą Kazachstan to nie Szwajcaria - bo w przypadku meczu z tą ostatnią nasi w zasadzie dłużej niż dosłownie parę chwil nie byli w stanie utrzymać się w jej tercji, tymczasem w meczy z Kazachstanem wyglądało to zdecydowanie lepiej (całkiem nieźle sobie poczynali), zabrakło tylko tej skuteczności.. ona we wtorek musi być na najwyższym poziomie, to samo gra w obronie plus bramka - bramkarz nasz znowu będzie się musiał wznieć na swoje wyżyny... i wówczas kto wiem... tak czy inaczej trzymamy za naszych Panów Młodszych, którzy jakby ktoś nie wiedział są nawet w tej kategorii wiekowej perspektywiczną drużyną..

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe