Polak będzie rządził bramkarzami w NHL! "Praca dla wielkiego klubu"
Maciej Szwoch będzie od nowego sezonu pełnił jedną z najbardziej odpowiedzialnych funkcji w strukturach Ottawa Senators. Urodzony w Gdańsku trener został koordynatorem skautingu i rozwoju bramkarzy całej organizacji kanadyjskiego klubu. To stanowisko obejmuje nie tylko pierwszy zespół NHL, ale również drużynę AHL, współpracujące zespoły ECHL oraz system juniorski. Tym samym Polak będzie odpowiadał za rozwój golkiperów na wszystkich szczeblach organizacji, przygotowywał raporty dotyczące młodych talentów oraz współpracował przy ocenie kandydatów do draftu. Opowiedział o tym i o innych aspektach swojego życia oraz kariery w wywiadzie z Polsat Sport.
Maciej Szwoch będzie od nowego sezonu pełnił jedną z najbardziej odpowiedzialnych funkcji w strukturach Ottawa Senators. Urodzony w Gdańsku trener został koordynatorem skautingu i rozwoju bramkarzy całej organizacji kanadyjskiego klubu. To stanowisko obejmuje nie tylko pierwszy zespół NHL, ale również drużynę AHL, współpracujące zespoły ECHL oraz system juniorski. Tym samym Polak będzie odpowiadał za rozwój golkiperów na wszystkich szczeblach organizacji, przygotowywał raporty dotyczące młodych talentów oraz współpracował przy ocenie kandydatów do draftu.
To jeden z największych sukcesów polskiego szkoleniowca w historii NHL. Sam Szwoch przyznaje, że czeka go ogrom pracy i jeszcze większa odpowiedzialność.
– Będę zajmował się szkoleniem bramkarzy nie tylko w ekipie Senators, ale w całej organizacji. Czeka mnie bardzo dużo pracy i wielka odpowiedzialność, ale jestem niezwykle podekscytowany możliwością pracy dla tak wielkiego klubu – powiedział w rozmowie z Grzegorzem Michalewskim z Polsat Sport.
Wszystko zaczęło się od Linusa Ullmarka
Nowa posada nie pojawiła się znikąd. W ubiegłym sezonie Ottawa skontaktowała się ze Szwochem z propozycją indywidualnej współpracy z Linusem Ullmarkiem. Bramkarz miał problemy z powrotem do optymalnej dyspozycji, a szwedzko-polski trener był doskonale znany zarówno jemu, jak i środowisku bramkarskiemu.
Szwoch kilkukrotnie przylatywał do Kanady, a podczas jednego z miesięcznych pobytów spotkał się z kierownictwem Senators. Efekty jego pracy zostały ocenione na tyle wysoko, że klub zaproponował mu znacznie szerszą rolę obejmującą całą organizację.
Nowy koordynator nie ukrywa, że jego nominacja jest wyjątkowa także w skali całej ligi.
Jak sam podkreśla, jedynym Europejczykiem pełniącym podobną funkcję był wcześniej Jewgienij Nabokow w San Jose Sharks. Jednak Nabokow przez wiele lat występował w NHL jako zawodnik. Szwoch jest natomiast pierwszym szkoleniowcem na stałe mieszkającym w Europie, który otrzymał tak szeroki zakres obowiązków w organizacji NHL.
Dziesięć lat budowania fabryki bramkarzy
Na swoją renomę pracował przez wiele lat. Ostatnią dekadę spędził w szwedzkim Färjestad BK, gdzie stworzył jeden z najlepiej funkcjonujących systemów rozwoju bramkarzy w Europie.
Efekty są imponujące. W ciągu dziesięciu lat aż ośmiu golkiperów wyszkolonych w klubie zostało wybranych w drafcie lub podpisało kontrakty z organizacjami NHL. Według Szwocha podobnym wynikiem mogą pochwalić się jedynie fiński Kärpät Oulu oraz narodowy program szkolenia bramkarzy w Stanach Zjednoczonych.
To właśnie doświadczenie zdobyte w Szwecji sprawiło, że dziś należy do najbardziej cenionych specjalistów od szkolenia bramkarzy poza Ameryką Północną.
Od Detroit do Ottawy
Praca dla Senators nie jest pierwszym kontaktem Szwocha z NHL. W latach 2015–2022 współpracował z Detroit Red Wings jako europejski konsultant do spraw bramkarzy. Wówczas obserwował wyłącznie zawodników występujących w Europie.
Nowa funkcja oznacza jednak zupełnie inny poziom odpowiedzialności.
– Teraz będę zajmował się całą organizacją Senators i de facto bramkarzami z całego świata, nie tylko tymi grającymi w Europie – podkreślił w rozmowie z Polsatem.
Jednym z największych atutów nowego pracownika Senators jest analityczne podejście do rozwoju bramkarzy.
Szwoch przygotował własne opracowanie obejmujące ponad 300 golkiperów występujących w NHL w latach 2015-2025. Analiza dotyczyła procesu szkolenia, draftu oraz rozwoju zawodników. Na jej podstawie stworzył zestawienie pokazujące, które organizacje najlepiej rozwijają bramkarzy, osiągają największe sukcesy i najefektywniej wykorzystują swoje systemy szkoleniowe.
Takie doświadczenie ma być jednym z fundamentów jego pracy w Ottawie, gdzie oprócz codziennego szkolenia będzie przygotowywał raporty dotyczące przyszłych talentów oraz kierunków rozwoju całej organizacji.
Spełnione marzenie chłopaka z Gdańska
Historia Macieja Szwocha zaczęła się w Polsce. Urodził się w Gdańsku, ale jako półtoraroczne dziecko wyjechał z rodzicami do Szwecji. Tam rozpoczął treningi hokejowe i szybko zakochał się w pozycji bramkarza.
Kariera zawodnicza nie zapowiadała wielkich sukcesów. Grał głównie w niższych ligach szwedzkich, dlatego już jako 22-latek zdecydował się zakończyć występy i poświęcić trenerce. Jak sam przyznaje, wiedział, że jako szkoleniowiec ma znacznie większe możliwości rozwoju.
Droga prowadziła przez Växjö Lakers, MODO Hockey i Färjestad. W MODO poznał między innymi Linusa Ullmarka, z którym pracuje do dziś, a dzięki takim postaciom jak Markus Näslund, Peter Forsberg czy Ian Clark zdobywał doświadczenie, obserwując od środka funkcjonowanie klubów NHL.
"Nie ma nic za darmo"
Na zakończenie rozmowy z Polsatem Sport Szwoch przekazał przesłanie, które najlepiej podsumowuje jego drogę do NHL.
– Jeżeli masz marzenia, to trzeba robić wszystko, aby je spełniać. Wiedziałem, że muszę ciężko pracować. Potrzebna jest dyscyplina, determinacja i dążenie do celu. Nie ma nic za darmo – podsumował.
Dziś te słowa brzmią wyjątkowo wymownie. Chłopak urodzony w Gdańsku, który nigdy nie zrobił wielkiej kariery zawodniczej, będzie odpowiadał za rozwój jednego z najważniejszych elementów organizacji klubu NHL. To nie tylko osobisty sukces Macieja Szwocha, ale również wydarzenie bez precedensu dla polskiego środowiska hokejowego.
Czytaj także:
- Kibice, rezerwujcie czas! Najpierw koncert gwiazdy, potem wielka prezentacja Unii Oświęcim
- Tak Unia Oświęcim rozmontowała defensywę rywali. Polski napastnik zdradził kulisy
- Doświadczony obrońca mistrzów Polski uspokoił kibiców. "Nasz dobry czas przyjdzie"
- Niepokojące sceny w meczu Unii Oświęcim. Ważny zawodnik nie dokończył spotkania
- Zagłębie przegrywa na Słowacji. Lider zespołu zdradził, co trzeba poprawić

Komentarze
Lista komentarzy
Uruk_Hai
Wielkie gratulacje. Ciekawe, że nikt w całym PZHL nie słyszał o sukcesie Szwocha w Szwecji. Nikt nie poprosił o konsultacje czy choćby rys szkolenia. Podobnie było z Gruthem. Czemu mnie to nie dziwi?