Hokej.net Logo

Polski gol w czeskich górniczych derbach. Udany pościg dał zwycięstwo

Patryk Krężołek w barwach HC Banik Sokolov [foto: hcsokolov.cz]
Patryk Krężołek w barwach HC Banik Sokolov [foto: hcsokolov.cz]

Drużyna polskiego napastnika odwróciła losy górniczych derbów w Czechach i odniosła zwycięstwo. Nasz reprezentant zdobył gola popisowym strzałem z nadgarstka.

Baník Sokolov Patryka Krężołka rozgrywał dziś wyjazdowe spotkanie z ekipą HC Poruba 2011 w drugiej klasie rozgrywkowej za naszą południową granicą. Goście przegrywali już 2:4, ale zdołali odwrócić losy meczu. Najpierw w odstępie 41 sekund w drugiej tercji zdobyli 2 gole, które dały im wyrównanie, a w trzeciej odsłonie strzelili gola na wagę zwycięstwa 5:4, spychając rywala z Ostrawy na ostatnie miejsce w tabeli. Zanim do tego doszło, na listę strzelców wpisał się Krężołek. Polski snajper w 14. minucie oddał precyzyjny strzał z nadgarstka, dając swojej drużynie bramkę kontaktową na 2:3. Po golu i asyście dla Baníka zanotowali partnerzy reprezentanta naszego kraju z nominalnego pierwszego ataku Radek Číp i Jan Dalecký, którego trafienie przesądziło o zwycięstwie. Dla drużyny z Sokolova strzelali także: obrońca František Klejna i Ľubomír Kupčo.

Krężołek wyjechał dziś na lód na 23 zmiany i spędził na tafli 18 minut i 39 sekund. Oddał 4 celne strzały, a jedno jego uderzenie było niecelne. Polak zakończył mecz z wynikiem +1 w statystyce +/-. 11. golem w sezonie przerwał passę 3 gier bez punktów. Był to także jego 30. punkt w 35. występie na zapleczu czeskiej ekstraligi. Na koncie ma bowiem również 19 asyst. W ligowej klasyfikacji punktowej zajmuje 7. miejsce, będąc jednocześnie drugim najlepiej punktującym obcokrajowcem ligi. Jego drużyna w 14-zespołowej tabeli znajduje się na 9. pozycji. Kolejny mecz rozegra w sobotę przed własną publicznością, a jej rywalem będzie ZUBR Przerów.

HC Poruba 2011 - Baník Sokolov 4:5 (3:2, 1:2, 0:1)
1:0 Marosz - Razgals - Ģēģeris 6:10
2:0 Roman - Mrázek - Lundgren 8:16
2:1 Číp - Dalecký 8:59
3:1 Razgals - Bartko - Marosz 11:38
3:2 Krężołek - Pinkas 13:16 (w przewadze)
4:2 Mikyska - Prčík - Lundgren 31:40
4:3 Kupčo - Knotek - Lindelöf 36:46 (w przewadze)
4:4 Klejna - Janata - Váňa 37:27
4:5 Dalecký - Číp 45:29
Strzały: 29-22.
Minuty kar: 6-4.
Widzów: 517.

Z kolei słabo spisująca się ostatnio drużyna HC Frydek-Mistek Damiana Tyczyńskiego pokonała SC Kolín 2:1. Polak nie punktował. Wystąpił w czwartym ataku, wyjechał na 17 zmian, spędził na lodzie 15 minut i 47 sekund. Oddał 1 celny i 1 niecelny strzał. Stanął do 12 wznowień, z których wygrał 5.

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 2

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • kijek od szczotki
    2026-01-07 22:09:54

    Tyczyński niezły zjazd, najpierw oddał go na wypożyczenie Vsetin, a teraz już czwarta piątka w drugim najsłabszym zespole czeskiej drugiej ligi. Było chyba zostać w kraju.

    • narut
      2026-01-08 08:08:07

      Kijku - nie takie to wszystko proste, nie takie proste... na moje oko to Tyczka lepiej wygląda sportowo, oczywiście Krężoł też.. i fajnie bardzo, że obaj Panowie zdecydowali się na taki rok - czekam na kolejnych Panów, zwłaszcza tych rocznikowo młodszych - mam nadzieję, że dostaną takie okazje i jej wykorzystają..

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe