Powrót do Unii Oświęcim! Klubowa legenda rozpoczyna nowy rozdział
Sebastian Kowalówka został członkiem sztabu szkoleniowego Unii Oświęcim. Były napastnik rozpoczął tym samym nowy etap swojej hokejowej przygody, pozostając blisko drużyny biało-niebieskich.
Przypomnijmy, że Kowalówka zakończył karierę przed sezonem 2025/2026. Do podjęcia tej decyzji przyczyniły się między innymi problemy zdrowotne.
– Przyszedł czas, że trzeba coś postanowić, a na pewno kontuzja mi pomogła w tej decyzji. Nie mam już 25 lat i wiem, że zdrowie jest najważniejsze zaraz po rodzinie. Na pewno nie chciałem tak skończyć, ale życie jest jakie jest i nie wiadomo, kiedy coś ci się może przydarzyć. Dajmy młodym pograć, a łyżwy muszę powiesić na kołku – mówił wówczas.
Kowalówka pozostawił po sobie imponujący dorobek. Na taflach polskiej ekstraligi rozegrał 937 spotkań, w których zdobył 584 punkty za 230 bramek i 354 asysty. Jego kolekcja sukcesów obejmuje aż dziesięć medali mistrzostw Polski. Czterokrotnie sięgał po złoto, trzykrotnie zdobywał srebro i tyle samo razy kończył sezon z brązowym medalem.
Przez lata był również ważnym ogniwem reprezentacji Polski. W narodowych barwach wystąpił 68 razy i zdobył 16 bramek.
Wiemy już, że Sebastian Kowalówka został drugim asystentem Markusa Juurikkalli. Będzie też odpowiadał za wyniki drużyny juniora młodszego Unii Oświęcim.
Czytaj także:
- Kibice, rezerwujcie czas! Najpierw koncert gwiazdy, potem wielka prezentacja Unii Oświęcim
- Tak Unia Oświęcim rozmontowała defensywę rywali. Polski napastnik zdradził kulisy
- Doświadczony obrońca mistrzów Polski uspokoił kibiców. "Nasz dobry czas przyjdzie"
- Niepokojące sceny w meczu Unii Oświęcim. Ważny zawodnik nie dokończył spotkania
- Zagłębie przegrywa na Słowacji. Lider zespołu zdradził, co trzeba poprawić

Komentarze
Lista komentarzy
Karol1964
To dobre posunięcie władz Uni Oświęcim bo przydało by się kilku polskich trenerów w THL a nie tylko fiński zaciąg.
uniaosw
I tym samym mamy nowego dyrektora sportowego :)
Wojek
Dobrze dobrze... napastników nam potrzeba... a nie czekaj...
A tak na poważnie to bardzo dobra wiadomość.
mariolux
Kowal to chytry lis. Przyda się w boksie