Przeciętne spotkanie i wiele niewykorzystanych akcji można było obejrzeć w dzisiejszym, rozgrywanym awansem spotkaniu pomiędzy SMS I PZHL SOSNOWIEC i MUKS JANÓW
SMS I PZHL SOSNOWIEC - MUKS JANÓW 2:3 (1:1,0:0,1:2)
1:0 Rzeszutko 0:45
1:1 Lipiński-Ćmoczek 0:59
1:2 Koszowski 52:37
2:2 Bigos-Labudda 56:57
2:3 Ćmoczek-Sowiński 59:37
Kary: SMS: 16 min.(w tym 10 min dla Skosia), MUKS 8 min.
Widzów: ok.80
Sędziowie: Rokicki, Bernacki, Wiruszewski
Druga tercja również nie przyniosła zmiany rezultatu, natomiast owocowała wieloma niewykorzystanymi sytuacjami po obu stronach. W 24 minucie gry akcji 1:1 nie wykorzystał Rzeszutko, a w 35 dwójkow± akcję SMSów ponownie zatrzymał dobrze broni±cy dzi¶ Rufin Włodarczyk.
W ostatniej tercji kibice w końcu mogli zobaczyć szybsz± grę i kolejne bramki. Mimo pięknej akcji Tomasza Skosia na pocz±tku tercji, to go¶cie zdobyli bramkę graj±c w przewadze. Silny strzał jednego z Janowian dobił Marek Koszowski, pokonuj±c bezradnego Daniela Kachniarza. Cztery minuty póĽniej rado¶ć kibicom przysporzył Tobiasz Bigos, który strzałem z niebieskiej linii pokonał bramkarza go¶ci, tym samym doprowadzaj±c do wyrównania. Gdy większo¶ć kibiców czekała już na dogrywkę stało się to, czego w najmniejszym stopniu się spodziewali. Na 13 sekund przed końcem regulaminowego czasu Marek Sowiński przej±ł kr±żek w strefie neutralnej, następnie celnie podał to Mariusza Ćmoczka, a ten bez problemów pokonał bramkarza gospodarzy tym samym zapewniaj±c swojej drużynie 3 punkty.
Po przeciętnym spotkaniu SMS I PZHL musiało uznać wyższo¶ć drużyny MUKS JANÓW
Czytaj także: