Damian Tyczyński punktował dziś przy zwycięskim golu w meczu czeskiej drugiej klasy rozgrywkowej. Polak pomógł swojej drużynie opuścić ostatnią pozycję w tabeli.
Tyczyński zdobył dziś punkt w meczu pomiędzy HC Frydek-Mistek a ZUBR-em Przerów. 26-letni polski środkowy asystował w 24. minucie przy golu, którego zdobył Jakub Teper. Drużyna z Frydka-Mistka podwyższyła wtedy swoje prowadzenie na 3:0 i już nie dała się rywalom dogonić, choć ci odrobili 2 gole i doprowadzili do nerwowej końcówki. Cały mecz jednak Tyczyński i jego koledzy wygrali 4:2, co pozwoliło im poprawić miejsce w tabeli, którą przed dzisiejszym spotkaniem zamykali. Trafienie Tepera okazało się być zwycięskim, a oprócz niego na listę strzelców w zespole gospodarzy wpisali się: David Ostřížek, Matěj Kozlík i Pavel Průšek.
Tyczyński zagrał w czwartym ataku "Rysiów". Był na lodzie przez 7 minut i 58 sekund. Uzyskał wynik +1 w statystyce +/-, nie strzelał na bramkę, stanął do 7 wznowień i wygrał 5 z nich. Po 37 meczach tego sezonu ma na koncie 5 goli oraz 8 asyst, a także -9 w +/-. Dziś punktował po raz pierwszy od 5 kolejek. Jego drużyna zajmuje teraz w tabeli przedostatnie, 13. miejsce. W następnej kolejce w piątek czeka ją trudne zadanie, bo na wyjeździe zmierzy się z wiceliderem, czyli Duklą Igława.
HC Frydek-Mistek - ZUBR Przerów 4:2 (1:0, 2:1, 1:1)
1:0 Ostřížek - Kofroň - Cedzo 3:38 (w przewadze)
2:0 Kozlík - Matiaško - Cedzo 22:27
3:0 Teper - Kalkis - Tyczyński 23:38
3:1 Pechanec 32:00
3:2 Pěnčík - Hradil - Süss 47:13
4:2 Průšek - Kofroň 59:46 (pusta bramka)
Strzały: 30-19.
Minuty kar: 2-6.
Widzów: 812.
Wygrał dziś także zespół Patryka Krężołka. Baník Sokolov przed własną publicznością pokonał Stadion Litomierzyce 2:0. Polak wystąpił w drugim ataku gospodarzy i nie punktował. Na lodzie przebywał łącznie 13 minut i 36 sekund. Oddał jeden strzał, który został zablokowany przez rywala. Zaliczył także wynik +1 w statystyce +/-.
Czytaj także: