Hokej.net Logo
SIE
31

Ruszyła Hokejowa Liga Mistrzów. Porażki rywali GKS-u Tychy, trener krzyczał: "Pieprzone pajace!"

Zawodnicy Ilves Tampere
Zawodnicy Ilves Tampere

Wystartowała 11. edycja Hokejowej Ligi Mistrzów. W pierwszym dniu dobre wejście w rozgrywki zaliczyły drużyny z Finlandii i Szwajcarii, za to od porażek zaczęli rywale, z którymi zagra w następnych kolejkach GKS Tychy.

Dobre wejście w sezon HLM zaliczyła drużyna Ilves Tampere. 3. zespół ubiegłego sezonu ligi fińskiej na inaugurację pokonał na wyjeździe najlepszą drużynę poprzednich rozgrywek zasadniczych niemieckiej DEL ERC Ingolstadt 3:1. Zwycięskiego gola i asystę dla przyjezdnych zanotował Szwed Jens Lööke, już w 52. sekundzie bramkę zdobył debiutujący w drużynie w oficjalnym meczu po letnim transferze z AHL Kanadyjczyk Luke Henman, a trafił też pozyskany w przerwie między sezonami Słoweniec Matic Török. 

W bramce gości świetnie spisał się Dominik Pavlát, który obronił 27 strzałów. Ekipa Ilves liczy, że te rozgrywki Hokejowej Ligi Mistrzów będą dla niej lepsze od poprzednich. Tamte zaczęła od zwycięstwa, ale dopiero po dogrywce z Re-Plast Unią Oświęcim, a później znalazła się za ówczesnymi mistrzami Polski w tabeli i nie zdołała nawet awansować do 1/8 finału.

ERC Ingolstadt - Ilves Tampere 1:3 (0:2, 0:1, 1:0)
Schmölz (43.) - Henman (1.), Lööke (8.), Török (24.)

Pierwszy mecz przegrał przed własną publicznością mistrz Szwecji Luleå HF, który w przyszłym tygodniu w Tychach będzie mierzył się z GKS-em. Dziś uległ szwajcarskiemu EV Zug 2:3 po dogrywce. Wygraną w swojej ojczyźnie dał gościom swoim golem Szwed Lukas Bengtsson. Wcześniej dla przyjezdnych strzelali też Lino Martschini i mający na swoim koncie 983 występy w NHL nowy nabytek klubu, Słowak Tomáš Tatar. Z kolei stojący w bramce EVZ najbardziej wartościowy gracz tegorocznych Mistrzostw Świata Leonardo Genoni uczcił obchodzone dziś 38. urodziny zwycięstwem i 27 skutecznymi interwencjami.

Bardzo niezadowolony z pracy szwedzkich sędziów był trener Luleå HF Thomas "Bulan" Berglund. W Hokejowej Lidze Mistrzów trenerzy mają przypięte mikrofony, więc w trzeciej tercji po jednym z wykluczeń dla gracza gospodarzy widzowie transmisji telewizyjnej mogli usłyszeć, jak Berglund krzyczy do sędziów "pieprzone pajace" i nazywa ich pracę "tak cholernie żałosną".

Luleå HF - EV Zug 2:3 (1:0, 0:2, 1:1)
Eriksson (13.), Liedes (47.) - Martschini (26.), Tatar (31.), Bengtsson (63.)

Druga grająca dziś drużyna, z którą będzie się mierzył GKS Tychy, to KAC Klagenfurt. Wicemistrzowie Austrii przed własną publicznością w swoim pierwszym spotkaniu ulegli Sparcie Praga 1:4. Świetny debiut w oficjalnym spotkaniu w barwach czeskiej drużyny zaliczył pozyskany między sezonami ze szwedzkiego Skellefteå AIK Łotysz Mārtiņš Dzierkals, który strzelił 2 gole. Mający na swoim koncie niemal 500 gier w sezonach zasadniczych NHL Kanadyjczyk Devin Shore także debiutował w praskiej drużynie w meczu o punkty i zaliczył gola oraz asystę, a Tomáš Hyka w końcówce ustalił wynik strzałem do pustej bramki.

Przed meczem generalny menedżer austriackiej drużyny Oliver Pilloni narzekał, że nie rozumie, dlaczego Hokejowa Liga Mistrzów nie przyciąga na trybuny więcej kibiców. Ostatecznie frekwencja na meczu wyniosła 2 712 widzów. Fanów Sparty już wcześniej austriacki klub poinformował, że ze względów bezpieczeństwa nie mogą wnieść na trybuny flag, które nie są wykonane z materiałów niepalnych ani megafonu, bo ten mógłby wyrządzić krzywdę osobom siedzącym poniżej sektora gości, gdyby ktoś go upuścił.

KAC Klagenfurt - Sparta Praga 1:4 (0:1, 0:1, 1:2)
van Ee (53.) - Dzierkals (4.), (33.), Shore (43.), Hyka (58.)

W meczu mistrzów Niemiec i Norwegii Eisbären Berlin odnieśli planowe wyjazdowe zwycięstwo 3:0 nad Storhamar Hockey, strzelając po golu w każdej tercji. Pierwszego w całych tegorocznych rozgrywkach Hokejowej Ligi Mistrzów gola zdobył w 4. minucie podczas gry w przewadze reprezentant Niemiec Leo Pföderl, później dla "Niedźwiedzi Polarnych" trafili jeszcze Mitchell Reinke i Korbinian Geibel, Jonas Müller asystował 2 razy, a bramkarz gości Jonas Stettmer zachował "czyste konto" broniąc 18 strzałów.

Storhamar Hockey - Eisbären Berlin 0:3 (0:1, 0:1, 0:1)
Pföderl (4.), Reinke (33.), Geibel (57.)

Mistrzowie spotkali się także w Belfaście, gdzie doszło do małej niespodzianki, a było blisko znacznie większej. Najlepszy zespół ostatniego sezonu w Finlandii KalPa Kuopio wrócił do Hokejowej Ligi Mistrzów wygrywając z Belfast Giants, ale tylko po dogrywce 3:2. Goście do 58. minuty przegrywali 1:2 i Juuso Mäenpää dał im wyrównanie dopiero po wycofaniu bramkarza. W dodatkowej części meczu szalę zwycięstwa na stronę KalPy przechylił Amerykanin Patrick Curry, który wykończył kontrę 2 na 1. "Giganci" z Belfastu prowadzili już od 53. sekundy, a w 4. minucie wyrównującego gola dla fińskiego zespołu zdobył Jaakko Rissanen.

Belfast Giants - KalPa Kuopio 2:3 (1:1, 1:0, 0:1, 0:1)
Grasso (1.), Smith (29.) - Rissanen (4.), Mäenpää (59.), Curry (62.)

Tak jak drużyny z Finlandii, tak również ekipy ze Szwajcarii wygrały dziś swoje oba rozegrane mecze. Po 6 latach do Hokejowej Ligi Mistrzów wrócił zespół SC Berno i na inaugurację wygrał na wyjeździe z mistrzem Francji Brûleurs de Loups Grenoble 2:0. Oba gole padły w drugiej tercji w odstępie zaledwie 18 sekund. Zdobyli je Waltteri Merelä oraz Anton Lindholm. Rozgrywający pierwszy od 7 lat mecz w Hokejowej Lidze Mistrzów szwedzki bramkarz gości Adam Reideborn obronił 18 strzałów i zapisał "czyste konto" do indywidualnych statystyk. W samej końcówce doszło na lodzie do bójki. Gracz gospodarzy Alexandre Mallet zmierzył się na pięści z Benjaminem Baumgartnerem.

Brûleurs de Loups Grenoble - SC Berno 0:2 (0:0, 0:2, 0:0)
Merelä (32.), Lindholm (32.)

W piątek odbędzie się pozostałych 6 meczów pierwszej kolejki, w tym spotkanie Red Bull Salzburg - GKS Tychy.

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2025 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe