Hokej.net Logo
Mecze na żywo
Ekstraliga
Cracovia
godz. 18:30
Sanok

Sanok gra o Super Finał - zapowiedź Pucharu Kontynentalnego

Sanok gra o Super Finał - zapowiedź Pucharu Kontynentalnego

W piątek we francuskim mieście Angers mistrz Polski KH Sanok rozpocznie walkę o awans do turnieju finałowego Pucharu Kontynentalnego. Po zmianach w systemie tych rozgrywek wywalczyć promocję jest nieco łatwiej niż wcześniej, ale polskiemu klubowi jeszcze nigdy nie udało się osiągnąć w tej imprezie takiego wyniku, jakiego potrzebują w ten weekend sanoczanie.


W poprzednich sezonach Międzynarodowa Federacja Hokeja na Lodzie (IIHF) już ustalając schemat rozgrywek przyznawała dwa z czterech miejsc w turnieju finałowym gospodarzom i obrońcom trofeum, co z góry osłabiało powagę rozgrywek, a do tego bardzo utrudniało awans do decydującej o pucharze rywalizacji w sportowy sposób. Miejsce w ostatniej fazie rywalizacji mogli sobie bowiem wywalczyć tylko zwycięzcy turniejów trzeciej rundy grupowej. Przed tymi rozgrywkami IIHF zmieniła reguły i nie wybrała na starcie gospodarza turnieju finałowego, a o wszystkie 4 miejsca w nim zespoły muszą walczyć na lodzie.

Teraz prawo gry w styczniowym Super Finale będzie przysługiwało dwóm najlepszym drużynom turniejów trzeciej rundy we francuskim Angers i włoskim Renon. Mistrz Polski KH Sanok trafił do tej pierwszej grupy, w której jego rywalami będą gospodarze, Ducs d'Angers oraz mistrzowie: Białorusi - Nioman Grodno i Wielkiej Brytanii - Belfast Giants. Sanoczanie miejsce w trzeciej rundzie wywalczyli sobie przed miesiącem wygrywając turniej w rumuńskim Braszowie, gdzie wyprzedzili tamtejszą Coronę, węgierski DAB Dunaújváros oraz łotewską Prizmę Ryga. Tym razem jednak w Kraju Loary czeka ich zadanie trudniejsze. Nie dość, że rywale będą silniejsi, to jeszcze historia występów polskich klubów na tym etapie rozgrywek nie napawa optymizmem.

Choć drugie miejsce dające awans do finałowej rywalizacji wywalczyć jest łatwiej niż potrzebne do tego wcześniej pierwsze, to polskiej drużynie jeszcze nigdy nie udało się znaleźć w pierwszej dwójce turnieju przedostatniej rundy Pucharu Kontynentalnego. Sanoczanie taką próbę podjęli tylko raz - przed dwoma laty, gdy nie musieli przebijać się do rywalizacji z rundy drugiej. W trzeciej w norweskim Stavanger przegrali wówczas wszystkie mecze i zamknęli tabelę.

Do Angers jednak podopieczni Miroslava Fryčera jadą jako lider polskiej ekstraklasy. Od turnieju w Braszowie rozegrali w niej 9 meczów, z których 8 wygrali. Nawet jeśli odliczyć rozgromienie 16:3 pospolitego ruszenia z Katowic, to i tak osiągnięty w tych meczach bilans bramkowy 36-7 wygląda imponująco.

W kratkę gra za to w tym sezonie gospodarz turnieju grupy E Ducs d' Angers. Swój ostatni mecz ligowy podopieczni Réala Paiementa przegrali w niedzielę po rzutach karnych 2:3 z Dragons de Rouen. Wcześniej odnieśli dwa zwycięstwa, ale była to ich jedyna taka miniseria w tym sezonie Ligue Magnus. Ekstraklasa francuska od lat nie należy do tych lig europejskich, w których rozgrywa się najwięcej spotkań i tak jest również w tym sezonie. Do dziś rozegrała ona tylko 10 kolejek. Ekipa z Angers zdobyła w nich 13 punktów i w 14-zespołowej tabeli zajmuje dopiero 5. miejsce. Niedobór meczów ligowych Francuzi uzupełniają dzięki rozbudowanej rywalizacji pucharowej. W Pucharze Francji piątkowi rywale KH Sanok awansowali do 1/8 finału, ale ta runda odbywała się we wtorek i środę, więc mecz Ducs d'Angers musiał zostać w niej przełożony.

Z kolei w Pucharze Ligi drużyna Paiementa wygrała swoją grupę, ale w ćwierćfinałowym dwumeczu uległa Dauphins d'Épinal aż 3:14. W Pucharze Kontynentalnym "Książęta" zagrają jako wicemistrz Francji z ubiegłego sezonu. Stało się tak dzięki faktowi, że Francja otrzymała w tym sezonie "dziką kartę" do Hokejowej Ligi Mistrzów, z której skorzystał mistrz kraju Diables Rouges de Briançon. Rywale sanoczan wiosną tego roku dość niespodziewanie wyeliminowali w półfinale Ligue Magnus najlepsze w rozgrywkach zasadniczych "Smoki" z Rouen, a finał z ekipą z Briançon przegrali po dramatycznej, siedmiomeczowej rywalizacji. Do tego dołożyli puchar kraju.

W przerwie między sezonami zespół jednak nieco się zmienił. Tuż przed startem nowych rozgrywek objął go prowadzący ostatnio drużynę Uniwersytetu Ottawa w kanadyjskiej lidze uczelnianej CIS trener Paiement, a Angers opuściło kilku istotnych graczy. Do Kanady wrócili: dotychczasowy kapitan i jeden z dwóch najskuteczniejszych graczy "Książąt" w ubiegłym sezonie Jonathan Bellemare oraz doświadczony napastnik Eric Fortier, a do DEL przeniósł się znany z występów w reprezentacji Francji bramkarz Florian Hardy. W ich miejsce klub pozyskał jednak graczy, którzy nie powinni stanowić o obniżeniu poziomu drużyny.

Bellemare'a z powodzeniem zastąpił pozyskany w czerwcu z ECHL Kanadyjczyk Yannick Tifu, który po 10 meczach z 15 punktami jest liderem wewnątrzdrużynowej klasyfikacji punktowej. Za Hardy'ego do bramki wszedł 37-letni Jean-Sébastien Aubin, który w swojej karierze rozegrał ponad 200 meczów w NHL w barwach Pittsburgh Penguins, Toronto Maple Leafs i Los Angeles Kings. W najlepszej lidze świata furory nigdy nie robił, ale w ostatnich dwóch sezonach we włoskiej Serie A był bardzo chwalony, a obecnie broni ze skutecznością podobną do swojego poprzednika. Cennym letnim nabytkiem jest także znany z zamiłowania do bójek Guillaume Lefebvre. Kanadyjczyk w 10 meczach zdążył już otrzymać 40 karnych minut, a w ostatnich 9 sezonach w różnych ligach tylko raz spędził na ławce kar mniej niż 100 minut, ale całkiem przyzwoicie spisuje się też w ofensywie i może się pochwalić 9 golami zdobytymi w tym sezonie we wszystkich rozgrywkach.

Wielką ochotę na wywalczenie w Angers awansu do Super Finału Pucharu Kontynentalnego ma także mistrz Białorusi Nioman Grodno który latem zakończył bliską współpracę ze swoim dotychczasowym klubem patronackim Dynamem Mińsk. W kwietniu udało mu się wywalczyć tytuł w swoim kraju dzięki zwycięstwu w finale 4-2 nad Junostią Mińsk, ale w tym sezonie podopiecznym Wasilija Spiridonowa idzie nieco gorzej. Po rozegraniu 27 meczów sezonu zasadniczego zajmują w tabeli białoruskiej ekstraklasy dopiero 5. miejsce, a do prowadzącego Szachciora Soligorsk, który rozegrał o 2 spotkania mniej tracą już 14 punktów. Mistrzowie Białorusi dobrze radzą sobie w Grodnie, gdzie wygrali ostatnie 4 mecze, ale na wyjazdach triumfowali tylko w 5 z 13 spotkań.

W Grodnie nie ma już żadnego z dwóch najskuteczniejszych graczy drużyny w poprzednich rozgrywkach - Wiktor Andruszczenko przeniósł się do Soligorska, a Czech Jaroslav Kristek do słowackiego MsHK Żylina. Klub opuścił także pierwszy bramkarz Ihor Brikun, a jego miejsce między słupkami w tym sezonie zajął nie tak doświadczony Maksym Samankau, który w ubiegłym sezonie był zmiennikiem Brikuna. W drużynie pozostali za to kluczowi w walce o "złoto" w ubiegłym sezonie Pawieł Bojarczuk oraz Wiaczasłau Lisiczkin. Bojarczuk był najlepiej punktującym graczem zespołu w fazie play-off, a Lisiczkin przesądził o zdobyciu tytułu mistrzowskiego zdobywając gola w dogrywce meczu numer 6 finału z Junostią.

Obaj ci gracze są najlepszymi strzelcami Niomanu w obecnych rozgrywkach białoruskiej Extraligi, a w trójce najskuteczniejszych graczy jest jeszcze Siarhiej Malawka. Na razie niewiele wnoszą do zespołu gracze pozyskani przed tym sezonem, w tym znany polskim kibicom z występów w Unii Oświęcim Siarhiej Chomka, który w 23 meczach tego sezonu strzelił 6 goli i zaliczył 6 asyst.

Białorusini w ostatnich sezonach stali się specjalistami od Pucharu Kontynentalnego. W latach 2009-13 przedstawiciele tego kraju zawsze grali w turnieju finałowym. Wpływ na to miał wspomniany na początku system, który sprawiał, że dwóch uczestników Super Finału było znanych przed startem rywalizacji, ale zespoły z Białorusi zazwyczaj w turniejach finałowych wypadały dobrze, czterokrotnie we wspomnianych 5 latach stając na podium. Serię występów w Super Finale przerwał dopiero w ubiegłym sezonie... Nioman Grodno, który w turnieju trzeciej rundy uległ późniejszemu triumfatorowi całej rywalizacji Stavanger Oilers po rzutach karnych. Białoruscy kibice liczą jednak, że do sukcesu poprowadzi ich trener Spiridonow, który 2 lata temu był w Super Finale jako szkoleniowiec Mietałłurha Żłobin. Jego drużyna zajęła wówczas drugie miejsce, przegrywając decydujący o końcowym triumfie mecz z Donbasem Donieck tylko 0:1.


O awans do turnieju finałowego będzie się także w Angers bił mistrz Wielkiej Brytanii Belfast Giants. Ekipa z Irlandii Północnej do dalszej rywalizacji dostała się trochę "kuchennymi drzwiami", bo w październiku skorzystała z faktu, że z Pucharu Kontynentalnego wycofał się ukraiński Kompańjon-Naftohaz Kijów i choć w niemieckim Bremerhaven zajęła dopiero drugie miejsce na turnieju drugiej rundy, to do Francji pojedzie. "Giganci" grają w Pucharze Kontynentalnym jako mistrz Wielkiej Brytanii, bowiem w lidze EIHL tytuł zdobywa zwycięzca sezonu zasadniczego, a nie fazy play-off, którą wygrała ekipa Sheffield Steelers. Co prawda liga brytyjska otrzymała w tych rozgrywkach "dziką kartę" do Hokejowej Ligi Mistrzów, ale przypadła ona nie mistrzowi kraju, a drużynie Nottingham Panthers, która spełniła wszystkie wymogi organizacyjne, a do tego ma lepsze warunki marketingowe, bowiem może się pochwalić najwyższą średnią frekwencją na Wyspach Brytyjskich.

To Giants są jednak liderami EIHL. Do Francji pojechali w tej roli dzięki niedzielnemu zwycięstwu 2:1 właśnie nad "Panterami". Od turnieju drugiej rundy PK w Niemczech podopieczni Steve'a Thorntona grają jednak "w kratkę". Z 8 spotkań rozegranych w tym czasie wygrali tylko 4. Dodatkowo kontuzji doznał ostatnio dotychczasowy pierwszy bramkarz północnoirlandzkiej ekipy, regularnie powoływany do reprezentacji Wielkiej Brytanii Stephen Murphy. W jego miejsce klub natychmiast sprowadził Kanadyjczyka Carsena Chubaka 2 lata temu nominowanego do nagrody dla najlepszego zawodnika amerykańskiej ligi uniwersyteckiej NCAA. Chubak zadebiutował w drużynie z Belfastu w ten weekend, ale klub nie zdradza, czy zdążył go zgłosić do Pucharu Kontynentalnego.

W październiku Giants pozyskali także potężnego Kevina Westgartha, który w 2012 roku zdobył w barwach Los Angeles Kings Pucharu Stanleya. Westgarth jest kojarzony raczej z walkami na pięści niż ze strzelaniem goli, ale trener Thornton ściągając go do Belfastu mówił, że liczy na gracza także w ofensywie. Póki co, nie może być rozczarowany. Westgarth strzelał bramki w dwóch pierwszych meczach w nowych barwach, a w 4 dotychczasowych spotkaniach zdobył 3 punkty. Dotąd tylko raz zdążył zmierzyć się z którymś z rywali na pięści i "złapał" 9 minut karnych.

O sile Giants stanowią gracze zza Oceanu. Reprezentacja Wielkiej Brytanii wielkich sukcesów na arenie międzynarodowej nie odnosi, więc na Wyspach działacze świadomie stawiają na ligę. EIHL jest tą ligą w Europie, w której występuje najwięcej obcokrajowców i w której strzelają oni najwięcej goli. Władze EIHL nie zamierzają z tym trendem walczyć, a wręcz przeciwnie. Przed tym sezonem podniosły limit obcokrajowców z 11 do 12 i w dwóch następnych latach pójdą jeszcze dalej. W sezonie 2016-17 każdy klub będzie miał prawo wystawić do meczu aż 14 graczy zagranicznych. W Belfaście kluczową rolę w ofensywie odgrywają Kanadyjczycy Evan Cheverie i Ray Sawada, który zaliczył w karierze epizod w barwach Dallas Stars w NHL, a w obronie ich doświadczeni rodacy Calvin Elfring i Robbie Sandrock. W Angers zabraknie za to z powodu kontuzji innego gracza z ojczyzny hokeja, środkowego Mike'a Kompona.

KH Sanok walkę o turniej finałowy Pucharu Kontynentalnego rozpocznie w piątek meczem z gospodarzami. Dzień później rywalami sanoczan będą gracze Niomana Grodno, a w niedzielę, na zakończenie imprezy podopieczni trenera Fryčera zmierzą się z Belfast Giants.



W tym samym czasie w Renon we Włoszech będzie rywalizowała grupa D Pucharu Kontynentalnego. Tam również nie zabraknie polskiego akcentu, a będzie nim Paweł Dronia występujący w barwach mistrza niemieckiej drugiej ligi Fischtown Pinguins Bremerhaven. Drużyna polskiego obrońcy prawo gry w trzeciej rundzie wywalczyła wygrywając przed miesiącem turniej poprzedniego etapu rozgrywek przed własną publicznością, ale paradoksalnie zwycięstwo w tamtej imprezie nie wyszło jej na dobre. Podopieczni Mike'a Stewarta trafili bowiem do grupy teoretycznie silniejszej niż drudzy wówczas w Bremerhaven Belfast Giants. Dronia i jego koledzy o Super Finał będą musieli walczyć kolejno: z kazachskim Ertisem Pawłodar, miejscowym włoskim SV Renon oraz duńskim Herning Blue Fox.

Drużyna z Bremerhaven, która w tym sezonie ligowym wyraźnie zawodzi, wydaje się łapać drugi oddech w odpowiednim momencie, by liczyć na dobry wynik w Pucharze Kontynentalnym. W DEL2 "Pingwiny" wygrały 3 ostatnie spotkania i z 11. miejsca awansowały na 9. Swój udział ma w tym Dronia, którego gole w ten weekend przesądziły o dwóch kolejnych wygranych drużyny z północy Niemiec. Polak najpierw zdobył zwycięską bramkę w ostatniej minucie piątkowego spotkania z Eispiraten Crimmitschau, a w niedzielę trafił w ósmej rundzie decydującej o wyniku serii rzutów karnych w starciu z Kassel Huskies. Dronia w lidze jest najskuteczniejszym obrońcą swojej drużyny, a w poprzedniej rundzie Pucharu Kontynentalnego zaliczył 3 asysty w 3 meczach.


Trzecia runda Pucharu Kontynentalnego (21-23 listopada):

Grupa D (Renon):
SV Renon (Włochy), Herning Blue Fox (Dania), Ertis Pawłodar (Kazachstan), Fischtown Pinguins Bremerhaven (Niemcy/2).

Grupa E (Angers): Ducs d'Angers (Francja), KH Sanok, Nioman Grodno (Białoruś), Belfast Giants (Wielka Brytania).

Super Finał (9-11 stycznia 2015):

Pierwsze dwie drużyny z grup D i E.







Relacje tekstowe "Na Żywo" przeprowadzi Portal Hokej.Net >>>



Przeczytaj dodatkowo
Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Wypowiedz się!
Shoutbox
  • Unikatowy99: oby lód a nie dyspozycja po chorobie
  • emeryt: juz pomijqjąc wszelkie animozje klubowe-liga bardzo ciekawa
  • Unikatowy99: tak zgadza się nawet zdarza mi się wykupić transmisje meczów bez udziału Uni
  • PEL52: 99,ja wykupuje caly czas jak Unia nie gra w danym dniu a zwlaszcza teraz jak maja przerwe.Juz sie zastanawiam jaki jutro wykupic
  • Arma: Ciekawy to będzie kolejny sezon gdzie ma być mniej obcokrajowców. Ciekawe czy poziom lekko spadnie czy zleci z hukiem
  • Hasek64: Arma wszystkie wskazują na Unię. Już? Tak może być? Tak lepiej? 😂😂😂
  • Arma: Nie rozumiem. To SB powstało żeby rozmawiać to próbuje rozmawiać bo od tygodnia wchodzicie tu się pozaczepiać jedynie.
  • Hasek64: Jutro Toruń - Katowice ciekawy mecz
  • PEL52: No nie wiem,ogladalem Torun Zaglebie nic ciekawego
  • Hasek64: Bo mecze z zagłębiem z reguły nie są ciekawe :D jutro będzie próba rewanżu za festiwal błędów w Pucharze Polski z naszej strony
  • emeryt: ciekawe czy Rosjanin zadebiutuje w Toruniu czy czekanie na wize
  • PEL52: No i skonczy sie na festiwalu,gra na jedna bramke
  • Hasek64: Wydaje się ciekawszą opcją od Sanok - Jastrzębie. Innego wyboru już nie ma, bo reszta leczy katar
  • Hasek64: Ciekawe jak Kolusz się pokaże
  • Unikatowy99: PEL52 jutro wykupuje transmisje meczu z Torunia może uda się zobaczyć jak Kolusz się w Kce zaprezentuje
  • PEL52: Napewno w zoltym stroju
  • Gepoq: Nikomu nie służy przerwa w lidze....będą decydować szczegóły w PO
  • PEL52: 99,a ja sie chyba skusze na rozpedzajace sie Jastrzebie,a Sanok dlugo nie gral zobacze co nowego wniesie nowy trener
  • Hasek64: Pel no chyba, że zagramy w koszulkach upamiętniających 9 z wujka to będzie na czarno :p
  • Hasek64: Play off już bez publiczności to bedzie smutne oglądać te ciche mecze w internetach
  • PEL52: 64,a gdzie to wyczytales
  • Hasek64: Zobaczysz w poniedziałek. Po spotkaniu klubów zostanie ustalone
  • PEL52: na taki ruch moze sobie pozwolic Kato, Cracovia,Tychy,bo reszta klubow liczy na zarobek z biletow ktory jest wliczony zeby dopiac budzet
  • emeryt: Pelu...
  • Hasek64: Wytłumacz to koronapanikarzom. Ich budżety nie interesują a zdrowie i bezpieczeństwo :D
  • Simonn23: Hasek w Jackowskiego się bawisz?
  • gbr22\\/: Ciekawostka, za Sidorenki ino jeden trening poranny.
  • Hasek64: Simonn nie muszę :) wystarczą mi pewne informacje :)
    A jeśli chodzi o Jakowskiego to dzisiaj przewiduję Sanok-Jastrzębie 2-1
    Torun-Katowice 2-6
  • hubal: gbr jeden ale 6 h :)
  • gbr22\\/: Tak, tak dalej opowiadajcie te bajki.
  • hubal: a co , już ślizgacze latają do Prezydium na skargi ?
  • gbr22\\/: I kolejne bajki...
    Tak z innej beczki nie potrzebuje ktoś skrzydłowego(jeszcze przed 30) ogranego w KHL, ciekawe jakby się sprawdził, albo na przyszły sezon takiego słowackiego Czereśniaka do obrony, ten to powinien być gwiazdą PHL, ciekawe czy by dał radę.
  • emeryt: witamy,poczekajmy na oficjalne info
  • ml3ko: cdn.livetv499.me/webplayer.php?t=ifrx&c=1761403&lang=pl&eid=17075015&lid=1761403&ci=322&si=2
  • ml3ko: gdyby ktos chcial trzyniec zobaczyc
  • Arma: Bardzo estetyczne reklamy na tafli, niby szczegół ale no
  • Gepoq: Spotkanie klubów się skończyło i raczej nie zapadły decyzje o pustych trybunach...hasek musisz źródło zweryfikowac
  • ml3ko: Aron gol
  • ml3ko: no i długo się nie cieszyli :D
  • Simonn23: Łyszczarczyk asysta! No pięknie
  • Simonn23: Aron po raz drugi!
  • PEL52: ml3ko,dzieki za link
  • PEL52: Torun 1-0
  • JARASSTO: Toruń2:1
  • rober03: Fajna ta liga nikt się przed nikim nie położy i każdy walczy z każdym . Tak trzymać
  • PEL52: Sanok 3-3,niezle obstawione Jastrzebie i Kato a tu jak na razie kupony do kosza
  • Luque: Ole Trzinec do toho ;) 6-2 i fajny meczyk Naszych chłopaków
  • gbr22\\/: Łyszczarczyk się bardzo dobrze pokazał, styl Komorskiego niestety jest taki, że robi wrażenie mało zaangażowanego, bardziej czeka na swoją okazję.
  • PEL52: Lycha ma szanse zalapac sie do Trzynca
  • gbr22\\/: Pod bramką nie miał zbytnio sytuacji żeby błysnąć, za to na bulikach robił jak zawsze dobrą robotę. No i brawo Aron, trudny sezon, ale idzie ku dobremu.
  • gieksa76: 3 minuty 3 bramki pięknie
  • Luque: Fajnie jakby obaj tam zostali i grali
  • Luque: Aron wprowadzenie krążka do tercji no Pan Profesor ;)
  • gbr22\\/: Tak, ma szanse na przyszły sezon, tym bardziej że bracia Kovarcik odchodzą.
  • Luque: Łycha fajnie walczył pod bandami i dużo pracował, no ale wszyscy wiemy że to jest utalentowany chłopak, szkoda że za oceanem mu tak nie poszło jakby tego chciał
  • gbr22\\/: Komora to raczej musi czekać na swoje szanse z doskoku, ale kto wie, tylko że on ma mało czasu z racji wieku żeby przekonać do siebie trenera, albo znaleźć zespół w którym by miał miejsce, aczkolwiek zaplecze też nie jest złe dla niego.
  • Zaba: Akurat Komorski dzis był dłużej na lodzie niż Łyszczarczyk...
  • Luque: Komora jako zadaniowiec to się sprawdza
  • kunta: Aron dzisiaj zawodnik meczu w drużynie stalowników. Zagrał super mecz, chociaż 2 brama dla baranów z jego winy. Łyszczarczyk coś szarpał, Komorski słabo. Niestety widać duużą różnicę w grze tych dwóch bądź co bądź jednych z lepszych polskich hokeistów w porównaniu z innymi graczami czeskiej ligi. Technika, ustawienie, przegląd sytuacji, na razie to na poziomie 20 latków czeskich. Bo do Finów, Szwedów, Kanadyjczyków, Rosjan czy innych nacji w tej kategorii wiekowej to nawet nie ma co..
  • kunta: porównywać. Taki jest niestety aktualny poziom polskiego hokeja..
  • Luque: W historii to my nigdy nie mieliśmy w meczu mistrza Czech w składzie 3 Polaków
  • kunta: W ogóle nie mieliśmy 3 Polaków w ekstraklasie czeskiej....
  • Luque: 4 prawie, bo Zygmunt nie grał dzisiaj
  • kunta: Aaa i jeszcze Zygmunt....A dotychczas były epizody z Klisiakiem i chyba jeszcze ktoś tam krótko...
  • Luque: Leszek Laszkiewicz kiedyś grał w ekstralidze
  • Luque: I w DEL też grał
  • kunta: No to Jastrząbki sobie komplikują...
  • Luque: Prowadzili 3-1 a przegrywają 7-4..
  • Luque: Sawicki ich załatwił ;p
  • PEL52: dobrze ze wykupilem Sanok -Jastrzebie bo bylo co poogladac.Graty Sanok
  • Zaba: Kolusz tez grał w Trzyncu
  • Luque: Zaba też prawda
  • kunta: Na skrzypcach?
  • Zaba: W latach 2005-2008, przy czym w pierwszym sezonie rozegrał tylko dwa mecze w Ocelari, a resztę na farmie. Dwa kolejne sezony rozegrał pełne. W sezonie kolejnym 2008/09 grał w słowackiej extralidze
  • kunta: Aron gra już tyle lat w Trzyńcu , a i tak czasem jeszcze widać, że to Polak. Jak się za dzieciaka techniki nie nauczy, to nawet święte boże nie pomoże.
  • gieksa76: Pięknie GIEKSA kryzys mamy za sobą
  • Oświęcimianin_23: Kryzys będzie zażegnany przy kilku zwycięstwach z rzędu :)
  • Hokejowy1964: Łapiemy świeżość w grze, jeszcze nie wszystko trybi ale idzie ku dobremu. Wychodzimy na prostą, brawo GieKSa !
  • Unikatowy99: PEL52: Ja oglądałem Katowice
  • PEL52: 99,no i jak Koluszko?
  • Unikatowy99: bardzo dobrze trener ma do niego duże zaufani cały czas było go widać już w pierwszym meczu idealnie się wkomponował w drużynę To jest duże wzmocnienie dla Katowic szkoda że nie dla nas
  • Unikatowy99: Ciekawe Czy nasz mecz z Katowicami 21.01.2022 również zostanie odwołany?
  • Gepoq: Jeżeli Jasiek się nie ogarnie to będzie slabo w PO
  • Hasek64: Gepoq mówiłem o poniedziałku :) chyba czytałeś że to pierwsze spotkanie?
  • Arma: Teraz już rozumiem czemu Unia grała na dwie piątki pół sezonu, teraz każda drużyna będzie grać na dwie piątki więc Unia będzie lepiej przygotowana. Jednak Coolen wyprzedza ligę o lata.
  • Unikatowy99: Arma bez względu na wszystko na tą chwilę najlepiej i bez problemów wygląda Kraków i chyba Katowice się odradzają zobaczymy jak wypadniemy z Katowicami w bezpośredniej rywalizacji 21.01.2022
  • emeryt: na to chwile to siedzimy na fotelu lidera i doceńmy to ...
  • PEL52: A Jastrzebie wczoraj zdrowe dzisiaj juz COVID,ciekawe czy Sanok tez odwola jutrzejszy mecz,bo jesli nie to znaczy ze Jastrzebie sciemnia.
  • gbr22\\/: Jak nie mają pozytywnych wyników, ani nie zostali "uziemieni" to czemu mieli by odwołać?
  • gbr22\\/: Ściemniają to w tv, byłem dzisiaj w piekarni, od poniedziałku mają być podwyżki(a nie dalej jak miesiąc temu też były), więc ja się pytam jakim ujem mówią że będzie taniej.
  • emeryt: zarabiać coraz więcej a koszty utrzymania coraz niższe...znacie taki kraj?
  • jastrzebie: Niby po co Jastrzębie by miało ściemniać?
  • PEL52: gbr22\\/,a co grali w maseczkach?czy nie bylo kontaktu ze jedni maja drudzy nie.
  • Jersan1: emerycie prowadziles kiedyś własny biznes ?
  • emeryt: nie Sanie ale każdy kto takowy prowadzi twierdzi ze sie nie opłaca,takie hasło na dzień dobry
  • Hasek64: Emeryt jeszcze dwie kolejki I czas będzie zjeść z fotela lidera :)
  • statys: A co to za ludzka namiętność każe pani Joli z piekarni podnosić ceny? A Frankowi z młyna? A Zbyszkowi z gazowni? Obniżone będą, czy już są vaty i akcyzy, a reszta to sprawa przedsiębiorców i ich świadomości, że na rynku jest pieniądz, który można wziąć.
  • Unikatowy99: Z godnie z nowymi przepisami jeżeli któraś z drużyn nie przystąpi o 5 rundy do meczu to walkower. Więc wiemy na czy stoimy chodzi mi o mecz 21.01.2021 z Katowicami
  • Simonn23: i tak mamy farta ze we wtorek pauzujemy
  • Luque: Statysku jak widać wielu ludziom przydałoby się poprowadzić jakiś biznes żeby zrozumieli jak to działa i dlaczego rosną ceny, bo obietnice dla gawiedzi za pieniądze tej gawiedzi to się fajnie składa, jednak prędzej czy później przychodzi za to rachunek ekonomiczny..
Tylko zalogowani użytkownicy mogą korzystać z Shoutboxa Zaloguj się!
© Copyright 2003 - 2022 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe