Kamil Wałęga był dziś jednym z głównych bohaterów swojej drużyny w meczu słowackiej ekstraligi. To gol Polaka przesądził o niezwykle ważnym zwycięstwie, a nasz reprezentant osiągnął okrągłą liczbę punktów w rozgrywkach ligowych za naszą południową granicą.
Zespół Vlci Żylina, w którym występuje polski napastnik, przed własną publicznością pokonał HC Bańska Bystrzyca 5:1, a Wałęga dwukrotnie wpisał się do protokołu punktami. Najpierw w 7. minucie podczas gry w przewadze zaliczył asystę przy golu, którym Miroslav Mucha otworzył wynik spotkania. Rywale później wyrównali i po dwóch tercjach było 1:1. Ale już w 27. sekundzie trzeciej odsłony Wałęga pokonał bramkarza gości Eugena Rabčana, dając znów prowadzenie miejscowym. Jako że przyjezdni już bramki nie zdobyli, to trafienie Polaka okazało się być zwycięskim. Tak jak on po golu i asyście dla "Wilków" zaliczyli Jozef Baláž i Michal Juščák, który strzelał z powietrza i sędziowie musieli upewnić się na wideo czy gol został zdobyty prawidłowo. Na liście strzelców w zwycięskim zespole znalazł się także Jakub Kolenič, a kanadyjski bramkarz Connor LaCouvee obronił 28 z 29 strzałów rywali. Zwycięstwo było tym ważniejsze, że był to tzw. mecz o 6 punktów. Obie drużyny są bowiem sąsiadami w tabeli. Żylina zajmuje w niej 4. miejsce, a dzięki wygranej powiększyła przewagę nad rywalem z Bańskiej Bystrzycy do 5 "oczek".
Dzisiejszy gol Wałęgi był jego 100. punktem w rozgrywkach słowackiej ekstraligi. W 158 meczach ligowych za naszą południową granicą 25-letni napastnik zdobył 51 goli i zaliczył 49 asyst. Dziś zagrał w drugim ataku drużyny Milana Bartoviča, był na lodzie przez 17 minut i 52 sekund, oddał 4 strzały na bramkę, wygrał 10 z 16 wznowień i zaliczył wynik +2 w statystyce +/-. Po 21 meczach rozegranych w lidze w tym sezonie ma na koncie 9 goli i 8 asyst. Do tego zdobył 2 bramki w 2 spotkaniach wygranego przez jego zespół Pucharu Słowacji. Mimo trwających igrzysk w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo słowacka ekstraliga się nie zatrzymuje. "Wilki" swój kolejny mecz rozegrają w niedzielę na wyjeździe z HK Poprad.
Vlci Żylina - HC Bańska Bystrzyca 5:1 (1:0, 0:1, 4:0)
1:0 Mucha - Ranford - Wałęga 6:31 (w przewadze)
1:1 Česánek - Paučík - Tomka 29:48
2:1 Wałęga - Kotvan - Miller 40:27
3:1 Juščák - Baláž - Dej 50:32
4:1 Kolenič - Koyš 57:54 (pusta bramka)
5:1 Baláž - Juščák 58:34
Strzały: 34-29.
Minuty kar: 6-8.
Widzów: 1 860.
Czytaj także: