Władze National Hockey League ogłosiły decyzję w sprawie incydentu z meczu Anaheim Ducks z Toronto Maple Leafs. Kapitan Ducks Radko Gudas został zawieszony na pięć spotkań za niebezpieczny atak kolano w kolano na Auston Matthews.
Do zdarzenia doszło w drugiej tercji. Czech próbował zatrzymać rozpędzonego napastnika Toronto i wystawił nogę w tor jazdy rywala. Matthews po kontakcie upadł na lód i z pomocą kolegów zjechał do szatni. Do gry już nie wrócił.
Sędziowie natychmiast nałożyli na defensora karę meczu. Sprawą zajęła się następnie liga. Po analizie zapisu wideo Departament Bezpieczeństwa Zawodników zdecydował o zawieszeniu Gudasa na pięć meczów. Przesłuchanie zawodnika odbyło się telefonicznie, dlatego maksymalny wymiar kary nie mógł być wyższy.
To kolejne przewinienie w karierze czeskiego obrońcy. Gudas już wcześniej znajdował się pod lupą władz ligi i ma bogatą historię kar dyscyplinarnych.
Wcześniej był zawieszany cztery razy:
• 3 mecze (2015) za nielegalny atak na głowę Miki Zibanejada z Ottawa Senators
• 6 meczów (2016) za niebezpieczny atak przy bandzie na Austinie Czarniku z Boston Bruins (mecz przedsezonowy)
• 10 meczów (2017) za brutalne uderzenie kijem w okolice szyi Mathieu Perreaulta z Winnipeg Jets
• 2 mecze (2019) za uderzenie kijem w twarz Nikity Kuczerowa z Tampa Bay Lightning
Łącznie z obecną karą Czech został zawieszony w NHL na 26 spotkań.
Nieobecność Gudasa oznacza osłabienie defensywy Anaheim Ducks w najbliższych meczach. Jednocześnie zdarzenie ponownie wywołało dyskusję o granicach fizycznej gry w NHL i o tym, jak daleko mogą posuwać się obrońcy w walce o krążek.
Czytaj także: