Syn legendy Bruins kończy z hokejem
Syn legendarnego Raya Bourqe’a, Ryan, w wieku 29 lat ogłosił zakończenie profesjonalnej kariery sportowej. W 2009 roku został wybrany w drafcie przez New York Rangers, jednakże nie zaistniał na najwyższym poziomie amerykańskiego hokeja.
Powyższe zdanie jest drobnym eufemizmem, gdyż Bourque junior na szczeblu NHL zagrał zaledwie raz – w barwach Rangersów z Nowego Jorku. Miało to miejsce 9 kwietnia 2015 roku przeciwko ekipie Ottawa Senators. W 2016 roku przeszedł do Washington Capitals, lecz nie dane mu było wystąpić w barwach stołecznego zespołu.
29-latek lwią część kariery spędził na zapleczu w AHL. Reprezentował Connecticut Whale, Hartford Wolf Pack, Hershey Bears, Bridgeport Sound Tigers, a ostatnio też Charlotte Checkers. Łącznie w filialnych klubach najlepszej ligi świata zagrał w 637 meczach, zapisując na swe konto 212 punktów (89G, 123 A).
Nikt nie łudził się, że uda mu się nawiązać do osiągnięć swojego taty, lecz większość liczyła, iż jego kariera potoczy się zupełnie inaczej. Jest on przecież wielokrotnym medalistą na szczeblu juniorskim – w kolekcji posiada 2 złote medale oraz 2 złote medale wywalczone na Mistrzostwach Świata do lat 18 i 20.
fot. nhl.com
Czytaj także:
- Weteran z wielkim CV w Dallas Stars. Ma pomóc w walce o Puchar Stanleya
- Jedziemy do Dallas i Chicago! NHL na stadionie dla ponad 100 tysięcy widzów!
- Od treningów w domowej piwnicy po gwiazdę NHL. "Uwielbia grać i wygrywać"
- Rekordowy kontrakt w Detroit! Aż 91 milionów dolarów
- Sensacyjny powrót legendy NHL? Rangers chcą ratować sezon. 40-latek znów założy sprzęt?

Komentarze