Szpital w Bytomiu. Cztery urazy. Czołowy obrońca wyłączony z gry
Spory ból głowy ma sztab szkoleniowy Polonii Bytom. Trener Andriej Gusow nie może korzystać z usług czterech kontuzjowanych graczy, w tym kluczowego obrońcy.
We wtorkowym starciu z GKS-em Tychy, przegranym niebiesko-czerwonym 3:5, urazu nabawił się Ernests Ošenieks. 24-letni Łotysz w trzeciej tercji doznał urazu okolic głowy i szyi. Aktualnie jest pod obserwacją sztabu medycznego.
To spore osłabienie Polonii, bo Ošenieks jest ważną postacią defensywy. Potrafi wykorzystać swoje warunki fizyczne i zapewnia spokój w tyłach. Dzięki niemu Leevi Karjalainen może częściej podłączać się do akcji ofensywnych.
Obrońca pochodzący z Rygi w 32 meczach tego sezonu zgromadził 9 asyst. Co najbardziej istotne - może pochwalić się najlepszym wynikiem w zespole, w klasyfikacji plus/minus. Jego bilans wynosi bowiem +15.
Warto zaznaczyć, że na urazy narzekają też Mikołaj Kociszewski, Aleksander Bodora i Jan Stępień. Kociszewski i Bodora podczas starcia z trójkolorowymi doznali urazów obręczy barkowej i czekają na diagnozy lekarskie. Z kolei Stępień na rozgrzewce nabawił się kontuzji górnej części ciała.
Czytaj także:
- Nie żyje człowiek, którego znał każdy kibic Unii Oświęcim. Miał 73 lata
- Reprezentacja Polski będzie w darmowej TV! "Domagali się tego". Porażka Polsatu
- Inauguracyjny sparing za nami. Gospodarze pokazali klasę!
- Oto ceny biletów i karnetów na mecze Unii. Są rabaty dla wiernych kibiców
- Bryk: Nic nie odda treningu hokejowego. Wszyscy cieszymy się jak małe dzieci

Komentarze
Lista komentarzy
dzidzio
Tytuł rodem z Faktu albo Super Expressu ;)
Na szczęście dla Polonii nie jest aż tak źle. Liderzy grają