Szwajcaria cierpiała, ale jest w półfinale MŚ. Hischer skomentował karę meczu
Szwajcaria awansowała do półfinału Mistrzostw Świata Elity po zwycięstwie 3:1 ze Szwecją w Zurich Arena. Gospodarze mieli jednak bardzo nerwowy początek spotkania, bo już w 7. minucie karę meczu otrzymał Dean Kukan, co zmusiło ich do długiej gry w osłabieniu i ustawienia meczu pod defensywą.
Szwedzi wykorzystali ten moment do wywarcia ogromnej presji i przez kilka minut praktycznie nie opuszczali tercji ofensywnej. Szwajcarzy bronili się jednak bardzo ofiarnie i zdołali przetrwać najtrudniejszy fragment meczu bez poważniejszych strat. Z czasem gospodarze odzyskali kontrolę nad wydarzeniami na lodzie i zaczęli coraz śmielej odpowiadać rywalom.
Asystent kapitana reprezentacji Szwajcarii Nico Hischier podkreślał po meczu, że kluczowe było zachowanie spokoju mimo trudnego początku.
– Myślę, że utrzymaliśmy spokój. To był duży klucz. Nasz feedback był bardzo dobry – przyznał lider "Helwetów".
Szwajcarzy mogli liczyć również na świetne wsparcie kibiców zgromadzonych w Zurich Arena. Publiczność głośno reagowała szczególnie w momentach, gdy gospodarze bronili się w osłabieniu i odzyskiwali inicjatywę.
Hischier nie ukrywał, że gra przed własnymi kibicami daje drużynie dodatkową energię.
– To świetne. Tyle zabawy. Po prostu staram się tym jak najbardziej cieszyć – zaznaczył.
Lider Helwetów zwrócił też uwagę, że zespół musi wyciągnąć wnioski z problemów, które pojawiły się podczas gry w osłabieniu. Jego zdaniem Szwajcarzy sami utrudnili sobie spotkanie i w kolejnych meczach muszą unikać podobnych sytuacji.
W półfinale gospodarze turnieju zmierzą się z Norwegią, która jest jedną z największych sensacji tegorocznych mistrzostw. Skandynawowie imponują organizacją gry, intensywnością i konsekwencją w defensywie.
Hischier podkreślił, że jego zespół musi zachować koncentrację i odpowiednio podejść do starcia z rewelacją turnieju.
– To będzie bardzo intensywny mecz. Musimy skupić się na sobie i nie myśleć za dużo o przeciwniku, ale jednocześnie go szanować. Grają szybko, twardo i jako zespół. Musimy być gotowi – zakończył kapitan reprezentacji Szwajcarii.
Czytaj także:
- Legenda boi się kobiety we władzach światowego hokeja. Zaskakujące porównanie
- Niespodziewany koniec kariery. Były gracz polskiego klubu powiedział "dość" w wieku 28 lat
- Hokeista idzie do więzienia. Tragiczny finał sprzeczki z kolegą klubowym [WIDEO]
- Były trener Unii Oświęcim ma nowy klub. Przejął uczestnika Hokejowej Ligi Mistrzów
- Był graczem z ciekawym CV, ale w Polsce się nie odnalazł. Teraz zakończył karierę

Komentarze