Hokej.net Logo

Torunianie grają o życie. Unia chce wykonać ostatni krok do półfinału

fot: Jarosław Fiedor
fot: Jarosław Fiedor

Już dziś możemy poznać kolejnego uczestnika półfinału play-off. Stanie się tak, jeśli Unia Oświęcim pokona na wyjeździe KH Energę Toruń. Ale "Stalowe Pierniki" nie chcą nawet słyszeć o takim scenariuszu i zrobią wszystko, by wszystko rozstrzygnęło się w siódmym meczu.

Jeśli chodzi o dotychczasowe konfrontacje tej serii, to w oczy rzuca się pewna reguła. Otóż mecze w Oświęcimiu wygrywał zespół, który jako pierwszy trafił do siatki, a w grodzie Kopernika triumfowała ta drużyna, której przyszło gonić wynik. 

To oczywiście statystyka, która szybko może przestać obowiązywać. Zresztą w czwartym meczu serii biało-niebiescy przełamali w końcu fatum Tor-Toru i wygrali na nim po raz pierwszy od 24 września 2024 roku, a więc od 527 dni.

Z kolei w piątym meczu tej serii podopieczni Róberta Kalábera nie pozostawili rywalom żadnych złudzeń. Zdominowali ich i wygrali 4:0, wyprowadzając aż trzy ciosy w drugiej odsłonie. Ojcem tego zwycięstwa okrzyknięto Villego Heikkinena. 

– Nie czuję się bohaterem, bo wygrywamy i przegrywamy jako drużyna. Nie ma znaczenia, kto zdobywa bramki – podkreślił Fin, który asystował też przy trafieniu Daniela Olssona Trkulji, pieczętującym wynik. 

Biało-niebiescy ostatni krok w kierunku awansu do półfinału mogą postawić we wtorek w Toruniu. Ekipa z Chemików 4 musi zachować w tym meczu maksymalny poziom koncentracji i podobnie jak w piątym meczu wystrzegać się błędów.

– Musimy grać ostrożnie i być cierpliwi – stwierdził Heikkinen.

O tym spotkaniu na pewno jak najszybciej będą chcieli zapomnieć podopieczni Samiego Hivonena. Muszą oni wyciągnąć wnioski, bo kolejna porażka spowoduje, że zakończą sezon na szóstym miejscu. 

– Myślę, że to był nasz najgorszy mecz w tej serii play-off. Nic nie chciało się zazębić i od początku graliśmy słabo – wyjaśniał Adrian Jaworski. 

Jeden z najbardziej doświadczonych obrońców Stalowych Pierników zwrócił też uwagę na kwestie mentalne, niezwykle istotne w tym momencie sezonu.

– Przyjechaliśmy tutaj wygrać, mecz nie ułożył się po naszej myśli i się poddaliśmy psychicznie, więc to musimy zmienić. Jak będziemy mieli dobry mental, to myślę, że w Toruniu wygramy i wrócimy tutaj na jeszcze jeden mecz – wyjaśnił Jaworski. 

Nie da się ukryć, że faza play-off jest takim etapem sezonu, w którym nie można pozwolić sobie na chwilę zawahania. Trzeba być skoncentrowanym przez pełne sześćdziesiąt minut, a także w ewentualnej dogrywce lub serii rzutów karnych. 

O losach spotkania może zdecydować jeden detal. Niezwykle istotna jest więc rozsądna gra w obronie oraz unikanie wizyt na ławce kar. Sporo będzie zależeć też od obu bramkarzy, którzy w tej serii bronią naprawdę dobrze. Anton Svensson może pochwalić się skutecznością oscylującą wokół 94,7 procent, ale w tych meczach miał znacznie więcej pracy niż Linus Lundin, którego wynik jest o procent słabszy. Obie drużyny liczą też na błysk, którym potrafią oczarować liderzy formacji ofensywy.

Przypomnijmy, że szósty mecz ćwierćfinału play-off rozpocznie się o 18:00 i będzie transmitowany w TVP Sport. Przedmeczowe studio rozpocznie się o 17:35.

Czytaj także:

Rozgrywki w skrócie

2025/26 - Ekstraliga: Play-offy

Ostatnie mecze
2026-04-07
2026-04-07 20:30 GKS Tychy GKS Tychy - GKS Katowice GKS Katowice 7:2 (3:0, 1:1, 3:1)
Stan rywalizacji: 4-0 dla GKS-u Tychy
Zobacz terminarz
Liczba komentarzy: 5

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • mim 1965
    2026-03-10 13:14:39

    Jaworski może w przyszłym sezonie...,pomarzyć można. A z ,,Piłkarskiergo pokera'' a Pani to jeszcze długo ,długo nie...

  • hanysTHU
    2026-03-10 15:34:05

    Finished them!

    • Luque
      2026-03-10 19:29:50

      Póki co Ujnia zgodnie z planem i 4-0 po drugiej tercji ;) Brawo TKH!

  • JARASSTO
    2026-03-10 18:29:22

    Pycha kroczy przed upadkiem......

  • fruwaj
    2026-03-10 18:44:48

    Podoba mi się zlewanie przez wszystkich SB. Seba rzucił go jak Glapa zysk po wielu latach przynoszenia strat i myślał że wszyscy się rzucą jak szczerbaty na landrynki a tu ku ku ;)

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe