Udany debiut z dubletem na koncie. "Mam nadzieję, że będę lepszy"
Olaf Zachariasz zaliczył wymarzony debiut w seniorskiej drużynie ECZD Zagłębia Sosnowiec. Niespełna 19-letni napastnik dwukrotnie wpisał się na listę strzelców w wygranym 8:3 meczu sparingowym z KH Energą Toruń. Po spotkaniu opowiedział o swoich pierwszych minutach w seniorskiej ekipie, porównaniach do ojca oraz pierwszym sprawdzianie przed nowym sezonem.
Spotkanie z Torunianami było dla Zachariasza wyjątkowe nie tylko ze względu na wynik. Młody napastnik po raz pierwszy wystąpił w seniorskiej drużynie Zagłębia, a swój debiut okrasił dwoma trafieniami. Jedno z nich było częścią kluczowego dla Sosnowiczan fragmentu drugiej tercji, po którym gospodarze zaczęli budować wysokie prowadzenie.
– Jest to na pewno specjalny moment w moim życiu, gdy debiutuję w seniorskiej drużynie Zagłębia. Bardzo cieszę się z tego faktu. Staram się nie myśleć o tym, że będę porównywany do mojego taty, który występował w tym klubie. Zdaję sobie sprawę z tego, że takie rzeczy mogą się pojawiać. Mam nadzieję, że będę lepszy – powiedział z uśmiechem Olaf Zachariasz.
Dla młodego zawodnika dodatkowym powodem do zadowolenia była możliwość zaprezentowania się przed własną publicznością. Sosnowiczanie mimo wakacyjnego terminu mogli liczyć na wsparcie swoich kibiców.
– Fajnie jest wrócić na lód i rozegrać mecz akurat przed własną publicznością. Cieszy poprawna gra zarówno moja, jak i całej drużyny. Wydaje mi się, że w tym pierwszym występie zaprezentowaliśmy się poprawnie. Dodatkowo, mimo że mamy środek lata, to na trybunach naprawdę było sporo kibiców, którzy nas wspierali – dodał napastnik Zagłębia.
Mecz z KH Energą Toruń był pierwszym sprawdzianem podopiecznych Matiasa Lehtonena w ramach przygotowań do nowego sezonu. Sosnowiczanie po bezbramkowej pierwszej tercji rozkręcili się w kolejnych odsłonach i ostatecznie zwyciężyli aż 8:3. Zachariasz zwraca jednak uwagę, że oba zespoły są dopiero na początku przygotowań, a w składach nadal może dojść do zmian.
– Na pewno wszystkie drużyny są w ciężkim etapie przygotowań do sezonu, więc w tym sparingu zadecydowała skuteczność. W obu zespołach są jeszcze zawodnicy, którzy dołączą do składu i ta gra może wtedy wyglądać inaczej. Był to pierwszy sparing dla obu drużyn i po nim na pewno widać, nad czym musimy pracować – ocenił.
Mimo że był to dopiero pierwszy mecz kontrolny, młody zawodnik podkreśla, że Zagłębie do każdego spotkania podchodzi z ambicją odniesienia zwycięstwa.
– Wyniki w sparingach wbrew pozorom nie są dla nas sprawą drugorzędną. My chcemy wygrywać każdy mecz, który rozgrywamy i zaprezentować się w nim w jak najlepszy sposób – zakończył.
Czytaj także:
- Kibice, rezerwujcie czas! Najpierw koncert gwiazdy, potem wielka prezentacja Unii Oświęcim
- Tak Unia Oświęcim rozmontowała defensywę rywali. Polski napastnik zdradził kulisy
- Doświadczony obrońca mistrzów Polski uspokoił kibiców. "Nasz dobry czas przyjdzie"
- Niepokojące sceny w meczu Unii Oświęcim. Ważny zawodnik nie dokończył spotkania
- Zagłębie przegrywa na Słowacji. Lider zespołu zdradził, co trzeba poprawić

Komentarze