Ukraińcy zdecydowali przed MŚ Elity. Rywale Polaków już z nowym trenerem
Do swojego pierwszego od 20 lat występu w Mistrzostwach Świata Elity reprezentacja Ukrainy przystąpi z nowym trenerem. Oficjalnie poznaliśmy jego nazwisko. W ramach przygotowań do imprezy poprowadzi on swoją drużynę m.in. w meczach z Polską.
Jak informowaliśmy przed miesiącem, w ukraińskiej reprezentacji doszło do zaskakujących zmian w sztabie szkoleniowym. Po majowym awansie do Elity z kadrą pożegnali się niespodziewanie prowadzący ją główny trener Dmytro Chrystycz, jego de facto odpowiadający za stronę sportową asystent Ołeh Szafarenko i inny z asystentów Ihor Karpenko. Nie udało im się bowiem porozumieć z Federacją Hokeja Ukrainy (FHU) w sprawie nowych kontraktów. Rozstanie odbyło się w niezbyt dobrej atmosferze, bo Szafarenko, który jest trenerem Sokiła Kijów i ma prowadzić drużynę pod szyldem STS Sokił Sanok w TAURON Hokej Lidze, w wywiadach mówił o tym, że do tej pory trenerzy pracowali "praktycznie za darmo" i po awansie do Elity oczekiwali lepszych warunków. Stary sztab odpowiadał za wprowadzenie Ukrainy z grupy B I dywizji aż o dwa szczeble wyżej w hierarchii Mistrzostw Świata.
Teraz oficjalnie poznaliśmy nazwisko trenera, któremu przypadnie poprowadzić reprezentację naszych wschodnich sąsiadów w przyszłorocznych Mistrzostwach Świata Elity w Niemczech. Mimo że prezydent FHU Serhij Mazur przekonywał, iż prowadzi rozmowy z różnymi szkoleniowcami, to ostatecznie zaskoczenia nie było i wybrano tego, który od początku uważany był za faworyta do objęcia posady. Nowym trenerem reprezentacji Ukrainy oficjalnie ogłoszony został Ołeksandr Bobkin. To 44-latek, który ostatnio pracował z młodzieżowymi reprezentacjami swojej ojczyzny. Był trenerem kadr U17 i U18, a także asystentem w drużynie narodowej do lat 20. Wcześniej przez rok samodzielnie prowadził kadrę U20, a w ostatnim sezonie był również trenerem drużyny juniorów młodszych w słowackim klubie Gladiators Trnawa. W przeszłości pracował też z seniorskim zespołem Dnipro Chersoń w swoim kraju.
Urodzony w Kijowie trener ma na swoim koncie sukcesy w pracy z młodzieżą. W 2022 roku wprowadził reprezentację do lat 18 do grupy A I dywizji, w której zdobył 2 srebrne i jeden brązowy medal MŚ. Ten ostatni w tym roku na turnieju w Krynicy-Zdroju, gdzie z zapleczem Elity w tej kategorii wiekowej pożegnali się Polacy. Był także członkiem sztabu szkoleniowego reprezentacji U20, gdy ta przed rokiem awansowała do dywizji IA. Teraz pożegna się z pracą w kadrach U18 i U20, za to pozostanie trenerem drużyny U17, przy której praca nie będzie kolidowała z obowiązkami w drużynie seniorów.
- To oczywiście wielkie wyzwanie i wielka odpowiedzialność. 19 lat nie było nas w Elicie. Reprezentacje Ukrainy stawiają przed sobą wielkie cele i na 100 % nie było powodu, żeby tego wyzwania nie podjąć, zwłaszcza przy awansie do Elity. Oczywiście decyzja nie zapadła dziś, ale czekałem długo. Federacja miała innych kandydatów. Nie wiem kogo, ale ich rozważała. Zdecydowała się na mnie. Kiedy się zgodziłem, zrozumiałem tę odpowiedzialność i to, co mnie czeka. Dlatego teraz nie czuję jakichś emocji, ale odczuwam to, że jest wiele pracy do zrobienia - skomentował nowy trener po objęciu posady.
Ukraińcy poprzednio grali w Elicie w 2007 roku na Mistrzostwach Świata w Rosji, które zakończyli na ostatnim miejscu. W tym roku wywalczyli awans dzięki temu, że w ostatnim meczu MŚ dywizji I grupy A w Sosnowcu Polacy nie zdołali pokonać Litwy w regulaminowym czasie. W maju przyszłego roku w Niemczech zagrają w jednej grupie z Austrią, Finlandią, Łotwą, Niemcami, Słowenią, Szwajcarią i Szwecją. Zanim do tego dojdzie, "Niebiesko-żółtych" czekają turnieje z cyklu Europejskiego Pucharu Narodów, w których dwukrotnie będą rywalami Polaków. W listopadzie zagrają w naszym kraju na turnieju, w którym wystąpią także Wielka Brytania i Włochy, a w grudniu zmierzą się z naszą reprezentacją oraz Francją i Węgrami. W lutym przyszłego roku czeka ich jeszcze turniej z udziałem Francji, Słowenii i Włoch.
Czytaj także:
- HLM: Dwucyfrówka! Szalona strzelanina dała fazę pucharową. GKS Tychy awansował bez gry
- Hokejowa Liga Mistrzów: Bramkarz strzelił gola! Dwie drużyny już z awansem [WIDEO]
- Trzykrotny mistrz Norwegii bankrutuje! Wielki klub nie zdołał się uratować
- Hokejowa Liga Mistrzów: Rekordowy jubileusz zepsuty, złe wiadomości dla GKS-u Tychy
- Jest nadzieja dla Hokejowej Ligi Mistrzów? Zmiażdżyli historyczny rekord frekwencji! [WIDEO]

Komentarze