Hokej.net Logo

Awans do Elity nie wystarczył! Sensacyjne doniesienia z Ukrainy

Ołeh Szafarenko (trener Sokiła Kijów).
Ołeh Szafarenko (trener Sokiła Kijów).

To sensacyjna informacja. Reprezentacja Ukrainy, która w maju wyprzedziła Polskę w walce o awans do elity Mistrzostw Świata, została bez sztabu szkoleniowego. Z posadą pożegnał się także szkoleniowiec przymierzany do prowadzenia drużyny z ukraińskim kapitałem w Sanoku.

Federacja Hokeja Ukrainy (FHU) poinformowała dziś, że dojdzie do całkowitej zmiany sztabu szkoleniowego reprezentacji. Selekcjonerem przestał być Dmytro Chrystycz, jego asystentem Ołeh Szafarenko, a z posadą żegna się także kolejny członek sztabu Ihor Karpenko. Całej trójce po ostatnim sezonie skończyły się kontrakty. Strony nie porozumiały się co do nowych warunków współpracy.

Chrystycz i Szafarenko objęli reprezentację Ukrainy w 2023 roku po odejściu w atmosferze skandalu trenera Wadyma Szachrajczuka, gdy ujawniono, że ten posiada od lat także rosyjski paszport, co w obecnej sytuacji między Ukrainą a Rosją było uznane za okoliczność obciążającą. Ukraina występowała wówczas jeszcze na trzecim szczeblu Mistrzostw Świata - w dywizji IB. Pod wodzą nowych trenerów wywalczyła najpierw awans na zaplecze Elity i już przed rokiem jako beniaminek była bliska awansu na najwyższy poziom, ale straciła swoją szansę przegrywając ostatni mecz MŚ dywizji IA z Japonią. W tym roku znalazła się w odwrotnej sytuacji, bo w Sosnowcu wywalczyła upragniony awans dzięki temu, że w swoim ostatnim spotkaniu majowego turnieju Polacy nie zdołali pokonać w regulaminowym czasie Litwy. Do tego Ukraińcy pod wodzą Chrystycza i Szafarenki awansowali do finałowej fazy kwalifikacji olimpijskich, niespodziewanie wygrywając w 2024 roku turniej prekwalifikacyjny także na Stadionie Zimowym w Sosnowcu.

- Jestem szczerze wdzięczny Dmytro Chrystyczowi i jego asystentom za pracę, którą wykonali przez ostatnie 3 lata, podnosząc reprezentację Ukrainy z dywizji IB do Elity światowego hokeja. Dmytro Chrystycz, Ołeh Szafarenko i Ihor Kaarpenko zapisali swoje nazwiska złotymi zgłoskami w historii ukraińskiego hokeja. W obecnych nadzwyczajnie trudnych warunkach dla naszego kraju zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, by utrzymać ten sztab szkoleniowy reprezentacji, ale strony nie były w stanie dojść do porozumienia co do warunków dalszej współpracy - stwierdził w swoim oświadczeniu prezydent FHU Serhij Mazur.

Oficjalnie selekcjonerem reprezentacji Ukrainy był Chrystycz - legenda tamtejszego hokeja, człowiek, który jako zawodnik rozegrał ponad 800 meczów sezonów zasadniczych NHL. Nie jest jednak tajemnicą, że w sensie sportowym za występy drużyny odpowiadał Szafarenko. Ten ostatni przyznał dziś, że na prowadzeniu reprezentacji raczej nie zarabiał.

- My nie wybieraliśmy warunków. Były, jakie były. To była praktycznie praca za darmo. Myślę, że moja praca mówi wszystko. Odpowiadałem za aspekt sportowy, za prowadzenie gry podczas meczu. Można spojrzeć na te trzy sezony i z wysoko podniesioną głową powiedzieć, że wszystko zostało zrobione bardzo profesjonalnie - stwierdził w rozmowie z portalem ua.tribuna.com.

To właśnie Szafarenko był zapowiadany jako trener drużyny, która miała występować w polskiej lidze w Sanoku w ramach współpracy z Sokiłem Kijów, choć - jak informowaliśmy już wczoraj - wiele wskazuje na to, że do tego nie dojdzie. Dotychczasowy asystent trenera ukraińskiej reprezentacji jest na co dzień szkoleniowcem Sokiła, z którym zdobył już 3 tytuły mistrza Ukrainy. Według ukraińskiego portalu Sport.ua właśnie ta praca klubowa była jedną z przeszkód w dalszym prowadzeniu przez niego drużyny narodowej. 44-letni szkoleniowiec miał dostać od FHU ofertę kontraktu na pełny etat przy reprezentacji, ale musiałby zrezygnować z prowadzenia klubu. Miałby również możliwość wyboru czy chce zostać oficjalnie selekcjonerem i dobrać sobie asystentów, czy kontynuować pracę w dotychczasowej formie jako asystent Chrystycza, choć z decydującym wpływem na sprawy sportowe. Związek miał mu oferować miesięczne wynagrodzenie w przedziale 150-200 tys. hrywien (12,7-16,9 tys. złotych). Według portalu Szafarenko kategorycznie jednak odmówił odejścia ze stołecznego klubu.

Na razie nie ogłoszono, kto poprowadzi Ukrainę w najbliższym sezonie, w tym w pierwszym od 20 lat występie w Elicie podczas przyszłorocznych Mistrzostw Świata w Niemczech. FHU poinformowała jedynie, że nowego trenera reprezentacji ogłosi w najbliższym czasie, a on dobierze sobie współpracowników. Nieoficjalnie wiadomo, że zdecydowanym faworytem jest prowadzący dotąd drużynę do lat 18 Ołeksandr Bobkin. Zespół pod jego wodzą rywalizował w kwietniu na Mistrzostwach Świata dywizji I grupy A U18 w Krynicy-Zdroju. W turnieju, który Polacy zakończyli na ostatnim miejscu i spadli o poziom niżej, Ukraińcy zajęli 3. pozycję.

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 1

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • manek 1906
    2026-07-12 13:41:06

    Kogo obchodzi banderoski hokej, napiszcie coś o ruskim. Arykul bedzie tyle samo wart.

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe