Hokej.net Logo

Urbanowicz: Nie gramy źle, ale ciągle czegoś brakuje

Urbanowicz: Nie gramy źle, ale ciągle czegoś brakuje

Hokeiści JKH GKS Jastrzębie przegrali wczoraj z Unią Oświęcim po rzutach karnych. Jednak w całym meczu byli stroną dominującą.


- Nie gramy źle, ale ciągle czegoś brakuje. Choć prowadzimy grę, to niewiele z tego wynika. Razimy nieskutecznością, a punkty uciekają - mówi Maciej Urbanowicz, kapitan JKH.


Podopieczni Roberta Kalabera dobrze weszli w mecz i już po pięciu minutach mogli prowadzić dwiema bramkami. Niewykorzystane sytuacje się zemściły w 7. minucie. Oświęcimianie przeprowadzili kontrę i wyszli na prowadzenie po trafieniu Mateusza Bepierszcza.


- Rywale wykorzystali nasz błąd, a potem uwierzyli w siebie i zaczęli grać coraz odważniej. Sami jesteśmy sobie winni, bo strzelamy w meczu góra dwie bramki. Potem musimy grać dogrywki i rzuty karne. Tylko w tym roku straciliśmy już w takich okolicznościach pięć punktów: dwa z Sanokiem, dwa z Unią i jeden z GKS-em Tychy - wyjaśnia kapitan jastrzębian.


Oświęcimianie przerwali tym samym serię siedmiu kolejnych porażek z zespołem znad czeskiej granicy. Na dodatek wygrali z JKH po raz pierwszy od 360 dni.

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe