Wielokrotnie grał przeciwko reprezentacji Polski. Teraz powiesił łyżwy na kołku!
Roman Starczenko zakończył sportową karierę. 40-letni napastnik przez niemal dwie dekady był jedną z największych postaci kazachskiego hokeja, a polscy kibice doskonale pamiętają go z licznych meczów przeciwko reprezentacji Polski.
Informację przekazał Barys Astana, z którym napastnik był związany przez większość swojej zawodowej drogi.
40-latek spędził w klubie z Astany aż 17 sezonów i zapisał się w historii Kontynentalnej Hokejowej Ligi. W barwach Barysu rozegrał 819 spotkań, co jest rekordem KHL pod względem liczby występów dla jednego klubu. Łącznie na poziomie ligi zanotował 871 meczów, zdobył 215 bramek i dołożył 209 asyst.
Starczenko był również filarem reprezentacji Kazachstanu. W narodowych barwach wystąpił aż na 18 mistrzostwach świata, w tym dziesięciokrotnie w Elicie. Dwukrotnie wywalczył złoty medal Azjatyckich Igrzysk, a także sięgnął po mistrzostwo Azji.
Doskonale znają go także polscy kibice. Doświadczony napastnik wielokrotnie występował przeciwko reprezentacji Polski choćby podczas Mistrzostw Świata Elity w Ostrawie oraz Mistrzostw Świata Dywizji IA w Sosnowcu. Przez lata należał do najgroźniejszych zawodników kazachskiej kadry i regularnie odgrywał w niej kluczową rolę.
W minionym sezonie Starczenko rozegrał dziewięć spotkań w KHL w barwach Barysu, notując jedną asystę. W lidze kazachskiej zdobył natomiast 31 punktów (12 goli i 17 asyst) w 33 meczach, pomagając Nomadowi sięgnąć po mistrzostwo kraju.
Czytaj także:
- Ostatni rywal GKS-u Katowice wyłoniony. O awansie zdecydowała dogrywka
- Szokujący scenariusz dla mistrza Austrii. Wyprowadzą się z miasta?
- Hokejowa Liga Mistrzów: Koniec sezonu zasadniczego. Tabela brutalna dla GKS-u Tychy
- Naznaczony życiowymi tragediami. Grał z reprezentantem Polski, a teraz zakończył karierę
- Polska straci miejsce w HLM? Potęgi chcą zmian. "Skończmy grać dobroczynny hokej!"

Komentarze