Zagrał dwa mecze i zmienił klub. Ciekawe wzmocnienie polskiego zespołu
Alex Horawski z pewnością nie zaliczy tego sezonu do udanych. W połowie grudnia podpisał dopiero swój pierwszy kontrakt w tym sezonie, a już dzisiaj zmienia swoje barwy klubowe, aby przedłużyć swój sezon i zagrać w play-offach.
Alex Horawski do Podhala dołączył w trakcie sezonu 2023/24, kiedy to zastąpił Kevina Lindskouga. Zaprezentował się z niezłej strony, jednak postanowiono nie przedłużać z nim kontraktu.
Władze nowotarżan zmienili jednak zdanie i 17 grudnia ponownie go zakontraktowali, aby wzmocnić rywalizację o miano "jedynki". Polsko-kanadyjski golkiper rozegrał jednak dotąd zaledwie dwa spotkania, i to oba przeciwko GKS-owi Katowice.
10-krotnie wyciągał w nich gumę z siatki, co przełożyło się na 90,1-procentową skuteczność interwencji oraz 4,8 średnio przepuszczanych bramek na mecz.
Jego nowym klubem został natomiast Texom STS Sanok, który plasuje się "oczko" wyżej w ligowej tabeli od Podhala, czyli na ósmym miejscu, które daje awans do fazy play-off. Sanoczanie borykają się bowiem z problemami z obsadą bramkarską, gdyż karierę zakończył Filip Wiszyński, a Dominik Salama zasilił szeregi Comarch Cracovii.
Czytaj także:
- Kibice, rezerwujcie czas! Najpierw koncert gwiazdy, potem wielka prezentacja Unii Oświęcim
- Tak Unia Oświęcim rozmontowała defensywę rywali. Polski napastnik zdradził kulisy
- Doświadczony obrońca mistrzów Polski uspokoił kibiców. "Nasz dobry czas przyjdzie"
- Niepokojące sceny w meczu Unii Oświęcim. Ważny zawodnik nie dokończył spotkania
- Zagłębie przegrywa na Słowacji. Lider zespołu zdradził, co trzeba poprawić

Komentarze
Lista komentarzy
szop
turysta:) powodzenia Alex