Zagraniczna drużyna w THL? Gigant chce grać w Polsce!
Wciąż mocno niestabilna sytuacja na Ukrainie zmusza tamtejsze kluby sportowe do rozglądania się za alternatywami. Jednym z takich przypadków jest Sokił Kijów, który poważnie analizuje możliwość występów w TAURON Hokej Liga.
Temat nie wziął się znikąd. W rozmowie z ukraińskimi mediami przedstawiciel władz klubu, Wiaczesław Letskan, nakreślił kierunek myślenia.
- Chcemy, żeby nasi zawodnicy rozwijali się w bardziej konkurencyjnym środowisku – przyznał działacz. - Rozważamy różne opcje. Polska, Słowacja czy Rumunia to ligi, które bierzemy pod uwagę - dodał.
Ukraiński działacz nie ukrywał, że jego zespół potrzebuje silniejszej rywalizacji. Chodzi o rozwój zawodników i możliwość gry na wyższym poziomie niż ten, który obecnie oferują krajowe rozgrywki.
- Musimy patrzeć szerzej. Jeśli chcemy iść do przodu, nie możemy ograniczać się tylko do ligi ukraińskiej - podkreślił.
Nie jest tajemnicą, że wojna mocno odbiła się na kondycji ukraińskiego hokeja. Liga została osłabiona, a część zawodników i klubów funkcjonuje w bardzo trudnych warunkach.
W takich realiach ambitne projekty zaczynają szukać rozwiązań poza granicami kraju.
Sokił nie ukrywał, że ewentualny start w zagranicznej lidze wiązałby się z dużym wyzwaniem finansowym.
- Taki projekt wymaga odpowiedniego budżetu. Mówimy o kwotach rzędu kilkuset tysięcy euro, a nawet więcej - zaznaczył Letskan.
Na razie sprawa nie wyszła poza etap analiz i rozmów. Temat jednak wraca i niewykluczone, że jeszcze o nim usłyszymy.
W TAURON Hokej Liga pojawienie się takiej marki (wielokrotny mistrz kraju) byłoby wydarzeniem bez precedensu i wyraźnym sygnałem, że liga zaczyna być postrzegana szerzej niż tylko w krajowych realiach.
Warto przypomnieć, że to nie pierwszy raz, kiedy temat dołączenia Sokiła do polskich rozgrywek wraca na agendę. W przeszłości klub czynił już konkretne kroki w tym kierunku - ówczesny prezes kijowskiej ekipy, Ołeksij Żytnyk, wizytował nawet lodowiska w Bytomiu i Opolu.
To właśnie Opole wybrano wtedy na potencjalną bazę, w której ukraiński gigant miałby rozgrywać swoje mecze domowe. Poprzednia próba zakończyła się jednak niepowodzeniem ze względu na trudności z dotrzymaniem terminów proceduralnych oraz wysokich wymogów licencyjnych.
Kijowianie musieli wówczas w 2022 liczyć się z kosztem „dzikiej karty” w wysokości 300 tysięcy złotych oraz koniecznością wykazania budżetu przekraczającego dwa miliony złotych.
Mirosław Minkina, ówczesny prezes Polskiego Związku Hokeja na Lodzie, potwierdzał, że polska strona jest otwarta na rozmowy, choć projekt ostatecznie wyhamował przez kwestie finansowe, które zmusiły Sokił także do rezygnacji z występów w Pucharze Kontynentalnym.
Obecne deklaracje Wiaczesława Letskana sugerują jednak, że ukraiński klub wyciągnął wnioski z poprzednich lekcji. Dysponując większym zapasem czasu na przygotowania formalne, Sokił Kijów ma nadzieję, że tym razem uda się przeskoczyć poprzeczkę, która wcześniej okazała się zbyt wysoka, i na stałe zagościć na polskich taflach.
Czytaj także:
- Są zmiany! W takim składzie zagrają Polacy [TRANSMISJA]
- Gigantyczna premia dla GKS-u Tychy. Miasto doceniło mistrzów Polski
- To oni są symbolem klubu! Bliźniacy właśnie przedłużyli kontrakty
- Młody napastnik zmienił klub. Trafił do zespołu rosnącego w siłę
- Cracovia ma pierwszego obcokrajowca! Potężny Kanadyjczyk

Komentarze
Lista komentarzy
Lutermj
Czyli rozmawiamy o poszerzeniu ligi o klub z niestablinego kraju, "Giganta" bez budżetu, który przy pierwszej okazji ucieknie z tej ligi i wróci do swojej? Jaki to sens w tym jest oprócz potencjalnego bałaganu na rok może dwa?
krzychu.553
Napewno zwiększyłoby to poziom i liga byłaby jeszcze ciekawsza. A im wiecej drużyn tym tak naprawdę lepiej. Zobaczymy co z Sanokiem i zobaczymy czy Podhale bedzie próbowało działać w kierunku gry w ekstralidze;)
manek 1906
Gigant za nasze деньги!
Luque
Może jeszcze mamy im za to zapłacić? Zapewnić budżet i korzystanie z lodowiska za darmo? Już wystarczająco Nas (Nasz kraj) wydoili z pieniędzy, więc mam nadzieję że do tego nie dojdzie i dalej w polskiej lidze będziemy grali o Mistrzostwo Polski. A oni jak chcą sobie dalej wojować z Rosją to niech to robią za swoje.
narut
można by w tytule wprost napisać ukraińska drużyna a nie zagraniczna ... po co stosować tego typu zabiegi, tym bardziej, że my dla Ukrainy jesteśmy w coraz mniejszym stopniu jakąś zagranicą wskutek otwarcia naszego Państwa na przestrzał, a zresztą miast jakoś czarować tym tytułem pisząc o zagranicy, co sympatyczniej brzmi dla naszych uszu jakoś, można od razu przecież sprecyzować co to za tajemnicza i obiecująca zagranica?
Neutralny88
Wy.... ebać wszystkich ukraińców z Polski a nie sprowadzać. Banderowskie [****]!
Neutralny88
Banderowskie gó...no
hubal
nawet jeśli to mieliby grać o polskiego Majstra ?
utopia
peto72
Wypierdalać
Arma
Jak już tworzyć mixy w lidze to 4PL 4CZ 4SK, jedna ukraińska drużyna nic nie zmieni a na 100% nie dogra sezonu
Hajnel
A zdjęcie z meczu Unia-Gieksa to pomysł redakcyjnego geniusza co ta fotka ma symbolizować.
Andrzejek111
Nie mam nic do Ukraińców , ale ten plan się nie powiedzie chociażby ze względu na duże odległości.