
Aleksandr Griebieniuk to już osiemnasty zawodnik, który będzie testowany w KH Toruń w tegorocznych przygotowaniach. 27-letni defensor we wtorek przyjechał do grodu Kopernika.

KH Toruń podpisał kontrakty z pięcioma zawodnikami, którzy przebywali w ostatnim czasie na testach. Do „Stalowych Pierników” dołączyli Dmitrij Kozłow, Władisław Sokołow, Jegor Fieofanow, Aleksandr Wołżankin i Gleb Bondaruk.

Trzech kolejnych zawodników rozpoczęło testy w KH Toruń. Jeden z nich miał już okazję grać w Polskiej Hokej Lidze.

Zawodnicy powinni przed meczami pojawiać się w halach wyłącznie w garniturach. Ten przepis działacze wpisali właśnie do regulaminu ligi, licząc, że dress code pomoże zwiększyć prestiż rozgrywek. Nowe zasady będą jednak bardziej rygorystyczne dla hokeistów gospodarzy.

Gwiazdy rosyjskiego hokeja wielokrotnie wyrażały poparcie dla prezydenta swojego kraju. Z tej grupy wyłamał się jednak Artiemij Panarin. Zawodnik New York Rangers ostro zaatakował Władimira Putina w wywiadzie, który odbił się szerokim echem w hokejowym świecie.

19 czerwca w Mandalay Bay Resort & Casino w Las Vegas odbędzie się coroczna gala NHL, na której wręczone zostaną nagrody i trofea za osiągnięcia indywidualne w minionym sezonie. Niektórzy triumfatorzy już są znani.

W ostatnim dniu Mistrzostw Świata Elity odbyła się w Bratysławie coroczna gala Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie (IIHF), podczas której przyjęto kolejnych osiem osób do Hokejowej Galerii Sław. Wśród wyróżnionych znalazły się takie nazwiska jak Zigmund Pálffy, Miroslav Šatan, Jörgen Jönsson, Hayley Wickenheiser, czy Mike Modano.

„Car hokeja”, jak nazywany jest Aleksandr Owieczkin zachowywał się podczas mistrzostw świata adekwatnie do swojego przydomku. To jedyny hokeista tego czempionatu, który poruszał się z własną ochroną. Moskwianin zdobył dwa gole i zaliczył asystę.

Trzy mecze numer 7 zobaczymy w pierwszej rundzie play-offów NHL. Takie spotkanie odbędzie się również w rywalizacji Washington Capitals z Carolina Hurricanes. Po sześciu spotkaniach za to do półfinału konferencji zachodniej awansował kolejny zespół z "dziką kartą", Dallas Stars.

Każdy zespół, który chce odnieść sukces w play-offach, potrzebuje dobrej postawy swoich największych gwiazd, ale też nieoczekiwanych bohaterów z cienia. Dallas Stars wczoraj w piątym meczu pierwszej rundy rozgrywek o Puchar Stanleya mieli jedno i drugie. Kolejną wyżej notowaną po sezonie zasadniczym drużyną, która odpadła z rywalizacji są za to Winnipeg Jets.

W pierwszej tercji pojedynku Carolina Hurricanes z Washington Capitals doświadczony Aleksandr Owieczkin znokautował młodocianego Andrieja Swiecznikowa.

Przejście Mikaela Granlunda z Minnesota Wild do Nashville Predators to nie jest na razie udany transfer. Ale tej nocy Fin przebudził się i to jego gol pozwolił "Drapieżnikom" objąć prowadzenie w serii play-off.

Od słynnego gola strzelonego Phoenix Coyotes przez leżącego na plecach Aleksandra Owieczkina minęło już 13 lat. Czy Rosjanin doczekał się wczoraj godnego następcy?

Reprezentacja Zjednoczonych Emiratów Arabskich wywalczyła awans do przyszłorocznych Mistrzostw Świata. W turnieju kwalifikacyjnym rozegranym w Abu Zabi wszystkie spotkania wygrał co prawda Kirgistan, ale... zajął ostatnie miejsce.

Bardzo ważne zwycięstwo w walce o awans do play-offów NHL odniósł tej nocy zespół Dallas Stars. A absolutną ozdobą meczu był kapitalny rajd przez całą taflę Aleksandra Radułowa, w którym Rosjanin minął trzech graczy rywali.

Nie ma obecnie w NHL lepszego specjalisty od zwycięskich goli niż Aleksandr Owieczkin. Rosjanin tej nocy polskiego czasu swoją potężną "bombą" ostatecznie o tym rozstrzygnął.

W poniedziałek drużyna Washington Capitals razem z Pucharem Stanleya weźmie udział w tradycyjnym spotkaniu w Białym Domu z prezydentem Stanów Zjednoczonych. Wizytę u prezydenta Trumpa postanowił jednak zbojkotować główny specjalista "Stołecznych" od zwycięskich goli.

Także mistrzowie NHL, Washington Capitals, nie zdołali znaleźć sposobu na najlepszy zespół tego sezonu. Tampa Bay Lightning pewnie zmierzają po zwycięstwo w rozgrywkach zasadniczych najlepszej ligi świata.

Zespół Vegas Golden Knights nad ranem polskiego czasu stracił jedynego gola w ostatnich trzech meczach. Tym razem jednak obrońcy "Złotych Rycerzy" nie tylko bardzo dobrze bronili, ale jeszcze poprowadzili zespół do zwycięstwa golami.

Blake Wheeler nie jest znany jako snajper, a raczej rozgrywający, który pomaga strzelać gole swoim partnerom. Tej nocy w Columbus pokazał jednak inną twarz i poprowadził zespół do zwycięstwa imponującym popisem strzeleckim.