
Reprezentacja Litwy, która znajduje się z Polską na tym samym poziomie rywalizacji w Mistrzostwach Świata, ma nowego trenera.

William Karlsson w ostatniej chwili wskoczył do składu Vegas Golden Knights, gdy okazało się, że jego pozytywny wynik testu na koronawirusa był fałszywy. Szwed tej nocy nie tylko zagrał, ale i strzelił zwycięskiego gola.

W dniach 23-28 marca w Sanoku odbędą się Mistrzostwa Polski Juniorów. O medale będzie rywalizować osiem drużyn. Mecze będą transmitowane na kanale YouTube Polskiego Hokeja.

Poznaliśmy obsadę sędziowską Polskiej Hokej Ligi na piątkowe i niedzielne spotkania półfinałowe fazy play-off. Kto będzie wzbudzał kontrowersje a kto będzie niewidoczny?

Comarch Cracovia, pokonując na własnym lodzie GKS Tychy 3:1, wyrównała stan półfinałowej rywalizacji. – Bardzo się z tego cieszymy. Zarówno zawodnicy, jak i cały sztab szkoleniowy – powiedział Rudolf Roháček, trener krakowian.

JKH GKS Jastrzębie pokonał na wyjeździe GKS Katowice 4:1 i potrzebuje już tylko jednego zwycięstwa, by znaleźć się w finale play-off. – To dla nas bardzo ważne zwycięstw, ale na radość nie ma zbyt wiele czasu, bo przed nami kolejny trudny mecz – zaznaczył Róbert Kaláber, trener zdobywców Pucharu Polski.

Bohaterem poniedziałkowego półfinałowego spotkania pomiędzy Comarch Cracovią a GKS-em Tychy został Bartłomiej Jeziorski, który najprzytomniej zachował się w sytuacji, gdy krążka w odpowiedni sposób nie zamroził Dienis Pieriewozczikow.

W trzecim meczu półfinału play-off GKS Tychy pokonał na wyjeździe Comarch Cracovię 3:2, a zwycięskiego gola zdobył Bartłomiej Jeziorski na sześć sekund przed końcową syreną. Tym samym trójkolorowi prowadzą w rywalizacji 2:1.

Krystian Dziubiński z Niomanem Grodno odpadł w ćwierćfinale play-offów białoruskiej ligi. Polak pozytywnie ocenia jednak cały sezon spędzony na Białorusi.

Półfinałowa rywalizacja przenosi się teraz na tereny niżej rozstawionych ekip. Tyski dwumecz może być preludium do zaciętej walki przy Siedleckiego. Jastrzębianie, po dwóch domowych zwycięstwach, zrobią natomiast wszystko, by jak najszybciej przypieczętować swój awans do finału.

Zakończył się sezon dla Krystiana Dziubińskiego i jego drużyny. Nioman Grodno po zaciętej siedmiomeczowej rywalizacji odpadł w ćwierćfinale play-offów białoruskiej ekstraklasy.

Krystian Dziubiński ostatniej nocy rozstrzygnął jeden w ćwierćfinale ligi białoruskiej jeden z najdłuższych meczów w historii hokeja. Polak mówi, że w takim momencie meczu najlepiej było postawić na najprostsze rozwiązanie.

W drugiej półfinałowej parze hokejowy los splótł ze sobą ścieżki JKH GKS Jastrzębie oraz GKS-u Katowice. Zawodnicy ze stolicy województwa śląskiego rozprawili się z Re-Plast Unią Oświęcim, zacierając złe wrażenie wywarte na starcie sezonu. Jastrzębianie eliminując po czterech spotkaniach Podhale dali natomiast jasny sygnał, że aspirują do tytułu mistrzowskiego, choć na Jastorze nikt o tym głośno nie mówi.

Krystian Dziubiński w szóstej dogrywce rozstrzygnął trzeci najdłuższy mecz w historii hokeja. Polak dał Niomanowi Grodno zwycięstwo w 170. minucie niesamowitego spotkania numer 5 ćwierćfinału play-offów białoruskiej ekstraklasy. Mecz trwał ponad 6 i pół godziny.

Auston Matthews jako pierwszy w tym sezonie NHL osiągnął granicę 20 goli, ale jego drużyna poniosła trzecią porażkę z rzędu i straciła miano lidera całej ligi.

Doświadczony hokeista po nieudanej próbie parkowania przebił swoim Porsche ścianę piętrowego parkingu. Samochód w widowiskowy sposób zawisł nad ziemią na wysokości trzeciego piętra.

O tym, co zawiodło i gdzie były słabe strony. O tym, czy wszyscy zawodnicy spełnili oczekiwania. No i w końcu o wizji kolejnych lat toruńskiego hokeja, bo przecież jeśli za sezon koniec ligi open (?), to już dziś trzeba zmienić filozofię myślenia i budowania drużyny! - pisze w swoim felietonie kibic Krzysztof Strzelecki.

Krystian Dziubiński asystował w meczu numer 4 ćwierćfinału fazy play-off białoruskiej ekstraklasy. Rywalizacja będzie się już teraz toczyła tylko do 2 zwycięstw.

28 lutego na hokeistów „Stoczni” czekała niemiła informacja. Oficjalnie przekazano im, że ich kontrakty nie będą dalej realizowane. Zawodników poniżej 23. roku życia wciąż obowiązuje jednak ekwiwalent za wyszkolenie. Mimo sporych problemów, spółka nie zamierza zaprzestawać działalności.

GKS Katowice po sześciomeczowej batalii z Re-Plast Unią Oświęcim zameldował się w półfinale play-off. Zdaniem trenera Andrieja Parfionowa kluczem do zwycięstwa w tej rywalizacji było przede wszystkim zaangażowanie każdego z zawodników.