
Reprezentacje Węgier i Wielkiej Brytanii jutro rozstrzygną między sobą sprawę awansu do finałowej rundy kwalifikacji olimpijskich. Dziś w Nottingham Węgrzy dopiero po dogrywce poradzili sobie z Rumunią.

Reprezentacja seniorek przegrała po dogrywce z Niemcami 3:4 (1:2, 1:1, 1:0, d. 0:1) swoim drugim meczu rozgrywanego w Korei turnieju Legacy Cup. Bramki dla naszego zespołu zdobyły: Kamila Wieczorek (Wiktoria Sikorska, 12), Wiktoria Sikorska (Kamila Wieczorek, 24), Karolina Późniewska (57).

W drugim dniu prekwalifikacji do Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pekinie Polacy pokonali Ukrainę 6:1. Lider naszej kadry zaliczył dziś asystę, a po meczu opowiedział nam o dwóch minionych meczach i o decydującym starciu z gospodarzami turnieju.

Alan Łyszczarczyk strzelił 2 gole, ale nie wystarczyło to jego nękanej kontuzjami drużynie do odniesienia zwycięstwa w piątkowym meczu ECHL.

Trener Tomek Valtonen w rozmowie z naszym portalem podsumował dwie wysokie wygrane, opowiedział o starciu z Kazachstanem i wyjaśnił, dlaczego do turnieju nie zostało zgłoszonych 23 zawodników. – Dzień przed wyjazdem dowiaduje się, że dwóch zawodników nie pojedzie i nie ma kogo wziąć w zamian. To nie jest normalna sytuacja, ale nie wiem kto się tym zajmuje – zaznaczył.

Napastnik reprezentacji Polski Szymon Marzec opowiedział nam o przebiegu meczu z Ukrainą i o decydującym meczu z Kazachstanem, który w niedzielne popołudnie zdecyduje o awansie do ostatniego etapu eliminacji do zimowych igrzysk olimpijskich.

– Trochę przespaliśmy ten początek, ale później radziliśmy już sobie znacznie lepiej. Co najważniejsze graliśmy w swoim normalnym tempie – tymi słowami wygraną z Ukrainą (6:1) skomentował Martin Przygodzki, skrzydłowy reprezentacji Polski.

Reprezentacja Polski w swoim drugim meczu turnieju prekwalifikacji olimpijskich pokonała Ukrainę 6:1. Biało-czerwoni o awans do kolejnej fazy powalczą w niedzielę z gospodarzami zmagań - Kazachstanem (godz. 12:00).

Reprezentacja seniorek pokonała Koreę Południową 4:1(1:1, 1:0, 2:0) w swoim pierwszym meczu turnieju Legacy Cup rozgrywanego w koreańskim Gangneung .
Reprezentacja Polski wygrała pierwszy mecze Nur-Sułtan z Holandią 8:0. Po pierwszym dniu eliminacji do Igrzysk Olimpijskich Polacy są na pierwszym miejscu. Dwie bramki dla biało-czerwonych zdobył Oskar Jaśkiewicz.

Podobnie jak w "polskiej" grupie, także w dwóch pozostałych rywalizujących w trzeciej rundzie prekwalifikacji olimpijskich nie było w pierwszym dniu niespodzianek. Od "dwucyfrówki" zaczęli walkę o Zimowe Igrzyska Olimpijskie Słoweńcy, a hat trickiem popisał się gracz Unii Oświęcim Gregor Koblar.

Paweł Zygmunt nie dokończył meczu z Holandią. Napastnik reprezentacji Polski został trafiony krążkiem i ma zmiażdżony palec. – To dla mnie koniec turnieju. Sportowa złość wciąż we mnie siedzi – zaznaczył niespełna 21-letni zawodnik.

Reprezentacja Polski w inauguracyjnym meczu prekwalifikacji olimpijskich rozbiła Holandię 8:0. Biało czerwoni cztery pierwsze bramki zdobyli podczas gier w przewagach.

Reprezentacja Polski udanie rozpoczęła swój udział w prekwalifikacjach do Zimowych Igrzysk Olimpijskich. Biało-czerwoni rozbili Holandię 8:0.

18 zawodników występujących na co dzień w KHL znalazło się w ostatecznej kadrze Kazachstanu na rozpoczynający się jutro w Nur-Sułtanie turniej preeliminacji do Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2022. Tymczasem Ukraińcy zagrają w imprezie bez naturalizowanych hokeistów, bo "zaspali" ich działacze.

Trener Tomasz Valtonen, specjalnie dla Hokej.Net, opowiedział o przygotowaniach biało-czerwonych przed czwartkowym meczem z Holandią w turnieju prekwalifikacyjnym igrzysk olimpijskich w kazachskim Nur-Sułtanie.

Swój najlepszy mecz w lidze USHL rozegrał tej nocy Jakub Lewandowski. Polak poprowadził obrońców tytułu do zwycięstwa zdobywając aż 4 punkty.

Reprezentanci Polski już w czwartek rozpoczną w kazachskim Nur-Sułtan zmagania w trudnym turnieju prekwalifikacji do Igrzysk Olimpijskich. - Chcemy powalczyć o zwycięstwo w turnieju bo nie jesteśmy spisani na stratę - mówi doświadczony Marcin Kolusz.

Od trzech lat Filip Komorski stał się etatowym reprezentantem Polski. Napastnik GKS Tychy wierzy, że awans jest sprawą otwartą bo inaczej by tam nie jechali. - Ten turniej to przetarcie przed kwietniowymi Mistrzostwami Świata, bo nie mieliśmy w tym sezonie zbyt wiele meczów kadry - wyjaśnia "Komora".

Biało-Czerwoni są już w Nur-Sułtanie, gdzie odbędzie się turniej kwalifikacyjny do zimowych igrzysk olimpijskich. Polacy swoje zmagania rozpoczną w czwartek meczem z Holandią. Przed turniejem kilka słów powiedział Aron Chmielewski.