
Jest pierwszy przypadek pozytywnego wyniku testu na koronawirusa w polskim hokeju. Przebywający ostatnio na zgrupowaniu reprezentacji Polski zawodnik miał wymóg badania przed wyjazdem do klubu zagranicznego.

Szwajcarska liga NLA, która może pochwalić się najwyższą frekwencją w całej Europie, znalazła się w nie lada opałach. Zgodnie z obowiązującymi przepisami sanitarnymi na trybunach może przebywać maksymalnie 1000 kibiców, co nie jest na rękę organizatorom legendarnego Pucharu Spenglera.

Zdobywca historycznego tytułu mistrza świata w hokeju jest chory na raka - poinformował jego klub. Niedawno przeszedł zakażenie koronawirusem.

Duży w ostatnich dniach wzrost liczby potwierdzonych zachorowań na COVID-19 sprawił, że kolejne zespoły lądują w kwarantannie, a związek już postanowił przełożyć pierwsze mecze.

Koronawirus staje się powoli zmorą czeskich klubów. Wczoraj informowaliśmy o problemach sanitarnych drużyn Litvínova, Pardubic, Zlínu, Slavii Praga i Litomierzyc. O kolejnych zarażeniach poinformowały z kolei ekipy Motoru Czeskie Budziejowice, Mountfieldu Hradec Králové, a także Rytíři Kladno.

Korty tenisowe, kina czy restauracje na wyłączność zapewni NHL zawodnikom i innym przedstawicielom klubów zgrupowanym w dwóch miastach, w których odbywać się będą mecze po restarcie rozgrywek. Liga przedstawiła szczegóły życia codziennego w dwóch "bańkach" w Edmonton i Toronto.

Drużyna Pawła Zygmunta i Alana Łyszczarczyka przerwała przygotowania do nowego sezonu po wykryciu koronawirusa w zespole. Wzrost liczby zachorowań w Czechach spowodował też problemy w innych klubach.

Awangard Omsk poinformował, iż drużynowe testy na obecność koronawirusa wykazały aż 20 pozytywnych wyników pośród zawodników oraz personelu. O 7 przypadkach doniósł również moskiewski CSKA.

NHL poinformowała o pierwszych przypadkach wykrycia COVID-19 podczas obozów przygotowawczych drużyn przed restartem rozgrywek.

David Pastrňák po powrocie do Ameryki wziął udział w jednym treningu, a następnie został oznaczony jako niezdolny do gry. Czeski strzelec miał kontakt z osobą zarażoną koronawirusem, przez co został umieszczony na kwarantannie. Zachodnie media donoszą jednak, że czołowy snajper ligi złamał zasady izolacji.

Projekt nowego rozporządzenia Rady Ministrów jest świetną informacją dla wszystkich sympatyków polskiego hokeja. Zakłada on dalsze znoszenie obostrzeń sanitarnych wymierzonych w koronawirusa. Gdy dokument nabierze mocy prawnej, lodowiska mogłyby się wypełnić w 50% przewidywanych miejsc.

NHL podała nowe informacje o hokeistach zakażonych koronawirusem. W poniedziałek rozpoczęły się klubowe obozy przygotowawcze, ale kilku hokeistów odmówiło wzięcia udziału w rozgrywkach, które zostaną wznowione 1 sierpnia.

Włodarze KHL poinformowali dzisiaj, iż sześciu zawodników występujących w tej lidze otrzymało pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa w ich organizmie.

Zniknęła ostatnia formalna przeszkoda dla wznowienia rozgrywek NHL. Zawodnicy i działacze w głosowaniu zaakceptowali porozumienie, dzięki któremu sezon zostanie wznowiony za 3 tygodnie.

Liga NHL po raz pierwszy oficjalnie podała datę planowanego wznowienia sezonu 2019-20, który został przerwany w marcu. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z oczekiwaniami, to pierwsze mecze zostaną rozegrane za niecałe 4 tygodnie.

U 35 zawodników NHL w ciągu ostatniego miesiąca wykryto koronawirusa - poinformowała liga w swoim oświadczeniu. Mimo to działacze stawiają kolejne kroki w drodze do wznowienia sezonu 2019-20.

Broniący Pucharu Stanleya klub St. Louis odwołał weekendowe treningi z powodu wielu wykrytych przypadków koronawirusa w zespole.

Znamy już nazwy miast, w których mają się odbywać mecze, jeśli NHL wznowi rozgrywki 2019-20. Według nieoficjalnych informacji liga zdecydowała się na dwa miasta w Kanadzie.

Według pierwotnych planów włodarzy już 10 lipca drużyny NHL miały przystąpić do obozów treningowych. Sporą przeszkodę stanowią najświeższe doniesienia o nowych zakażeniach wśród zawodników oraz potencjalny bunt hokeistów.

KH Energa Toruń przygotowuje się do nadchodzącego sezonu. Trener Juryj Czuch zdradził, że klub z "grodu Kopernika" doszedł do porozumienia z czeskim bramkarzem Patrikiem Spěšným. Białoruski szkoleniowiec opowiedział także o tym, co będzie dalej z toruńską drużyną.