
Dla miłośników sanockiego hokeja mam dwie wiadomości, dobrą i złą. Dobra, to taka, że w sezonie 2019/2020 dyscyplina ta nie zginie, a w rozgrywkach wystartuje także drużyna seniorów. Zła mówi o tym, że nie doczekają się pełni szczęścia, jakie wiążą z powrotem ich drużyny do ekstraklasy. Pocieszającym jest fakt, że do gry o sanocki hokej włączają się włodarze miasta.

Poznaliśmy skład grup przyszłorocznych Mistrzostw Świata elity, które odbędą się w Szwajcarii. Ze względów organizacyjnych musiała nastąpić w nich jedna zmiana w stosunku do rozstawienia przewidzianego przepisami.

Jesse Rohtla znalazł się na celowniku GKS-u Tychy. 31-letni Fin przez ostatnie dwa sezony występował w ekipie Tauronu KH GKS-u Katowice.

Patryk Gosztyła przygotowuje się do sezonu 2019/2020 z drużyną Comarch Cracovii. 19-letni defensor występował ostatnio w młodzieżowych ligach na Słowacji.

Michael Cichy i Alexander Szczechura chcą dalej reprezentować barwy GKS-u Tychy. Szczegóły ich nowych umów z ekipą mistrza Polski są dopinane.

- Przebyliśmy bardzo długą drogę do tego triumfu. To była wielka przygoda. Czuję się dumny i zaszczycony, kiedy myślę o tym, co zrobiliśmy jako drużyna – to słowa, którymi Jukka Jalonen przywitał się z dziennikarzami na konferencji prasowej po zdobyciu złotego medalu mistrzostw świata.

Świeżo upieczeni mistrzowie świata z Finlandii to mieszanka rutyny i młodości. Przedstawicielem tej pierwszej grupy jest były kolega Wojtka Wolskiego z Kunlun Red Star Veli-Matti Savinainen, a Niko Mikkola to przedstawiciel młodszej części i drugi najskuteczniejszy defensor zespołu.

„Car hokeja”, jak nazywany jest Aleksandr Owieczkin zachowywał się podczas mistrzostw świata adekwatnie do swojego przydomku. To jedyny hokeista tego czempionatu, który poruszał się z własną ochroną. Moskwianin zdobył dwa gole i zaliczył asystę.

Najskuteczniejszym obrońcą Kanadyjczyków okazał się zdobywca dwóch bramek i pięciu asyst, Shea Theodore. Defensor Vegas Golden Knights to strzelec honorowego trafienia w finałowym starciu z Finlandią.

Swój pierwszy nowy nabytek przed sezonem 2019-20 przedstawił jeden z rywali GKS-u Tychy w grupie Hokejowej Ligi Mistrzów.

34-letni Marko Anttila to najlepszy zawodnik fazy pucharowej mistrzostw świata. W ćwierćfinale ze Szwecją zdobył gola wyrównującego na półtorej minuty przed końcem czasu. Strzelił jedyną bramkę meczu półfinałowego z Rosją, a we wczorajszym finale błysnął dwoma trafieniami.

Reprezentacji Kanady nie udało się zdobyć tytułu mistrza świata, ale mimo to, zachowała pierwsze miejsce w rankingu światowym. Polska w nowej edycji tego zestawienia straciła kolejne miejsce.

Kaapo Kakko to największe objawienie tegorocznych mistrzostw świata. 18-latek z Turku zdobył sześć goli i asystę, zostając najlepszym strzelcem drużyny złotych medalistów. W przyszłym miesiącu będzie uczestnikiem draftu NHL. Stoi u progu wielkiej kariery.

Mierzący ponad dwa metry Marko Anttila najpierw pozbawił udziału w finale Rosjan, a następnie zdobył dwie bramki w meczu o złoto. „Suomi” byli skazywani na porażkę, bowiem nie powołali do składu ani jednej gwiazdy z NHL. Tymczasem wyjechali z Bratysławy ze złotymi medali po zwycięstwie 3:1 nad Kanadą.

Jan Rutta może czuć się w tym sezonie podwójnie rozczarowany. Był o krok od wywalczenia medalu w mistrzostwach świata, a ze swoim klubem odpadł w pierwszej rundzie play-offów. Defensor Tampa Bay Lightning dołączył do klubu z Florydy w trakcie trwania rozgrywek.

Jakub Voráček, kapitan reprezentacji Czech był bardzo zawiedziony tym, iż nie udało się wywalczyć medalu prowadzonej przez niego ekipie. Prawoskrzydłowy Philadelphia Flyers nazwał to największym rozczarowaniem w swojej karierze.

Podczas konferencji prasowej po meczu o 3. miejsce mistrzostw świata trenerzy obu drużyn rywalizujących ze sobą w tym spotkaniu byli zgodni co do świetnego występu Andrieja Wasilewskiego, który obronił 48 strzałów Czechów.

Reprezentacja Rosji zdobyła w Bratysławie brązowy medal Mistrzostw Świata. W meczu o "brąz" Rosjanie po rzutach karnych pokonali Czechów, którzy śrubują najdłuższą w swojej historii passę bez medalu MŚ.

Kluczem do zwycięstwa Kanady nad Czechami w półfinale mistrzostw świata okazała się nie tylko dobra skuteczność strzelecka, ale również szczelna obrona, która poradziła sobie z licznymi atakami rywali. Damon Severson ustawiony został w wyjściowej parze defensorów w tym spotkaniu.

Pierre-Luc Dubois zdobył we wczorajszym półfinale jedną z bramek dla Kanady w meczu, w którym „Klonowe Liście” pokonały 5:1 Czechów. 20-letni napastnik Columbus Blue Jackets ma na koncie trzy gole oraz cztery asysty.