
– Cieszymy się ze zwycięstwa po dogrywce, ale z drugiej strony żałujemy, że straciliśmy jeden punkt – stwierdził po meczu z PGE Orlikiem Opole Jakub Witecki, skrzydłowy GKS Tychy.

Skandalem zakończyło się spotkanie duńskiej Metal Ligaen. Asystent trenera jednej z drużyn, sprowokowany przez gracza rywali, chciał zaatakować przeciwną ławkę bramkarskim kijem.

Choć reprezentacja Finlandii w piątek na Mistrzostwach Świata Juniorów nie grała, to był to dla niej fatalny dzień. Finowie wiedzą już, że nie tylko nie powtórzą sukcesu sprzed roku, ale będą musieli walczyć o utrzymanie w światowej elicie.

Reprezentacja Polski kobiet rozegrała dwa sparingi z ekipą mistrzyń Danii. Pierwszy mecz Polki przegrały z Hvidovre Ishockey Klub 2:5 by dzień później zrewanżować się wygrywając 4:2.

Można się zastanowić, co ma w głowie zawodnik robiący coś takiego...

Trenerzy hokejowej reprezentacji kobiet Grzegorz Klich i Paweł Mateja powołali zawodniczki na konsultację szkoleniową Kadry Narodowej Seniorek w Katowicach Janowie oraz udziału w meczach kontrolnych w Hvidovre (Dania).

Zapuszczają wąsy, żeby zwrócić uwagę na poważny problem. Na całym świecie aktorzy, sportowcy i muzycy biorą udział w akcji „Movember”. Inicjatywę ochoczo wspierają także zawodnicy GKS Tychy.

Radosław Sawicki zadebiutował w reprezentacji Polski. 21-letni środkowy KH GKS Katowice zagrał z orzełkiem na piersi w starciach z Danią (1:3) i Włochami (4:1).

Zapraszamy Państwa do oglądania reprezentacji Polski w Budapeszcie. O godzinie 12:00 Polacy zmierzą się z Włochami, a stawką tego meczu będzie piąte miejsce. Poniżej stream.

Nie wiedzie się reprezentacji Polski na turnieju EIHC, który rozgrywany jest w Budapeszcie. Podopieczni Jacka Płachty przegrali z Danią 1:3 i w niedzielę powalczą o piąte miejsce w turnieju.

Zapraszamy Państwa do oglądania reprezentacji Polski w Budapeszcie. O godzinie 19:00 Polacy w ramach turnieju EIHC zmierzą się z Danią. Poniżej stream z meczu.

Radosław Sawicki w trybie pilnym został powołany do reprezentacji Polski. Wspólnie z Damianem Kapicą zastąpili kontuzjowanych Michaela Cichego i Mateusza Bepierszcza.

Czesi i Szwedzi zagrają ze sobą półfinale 74. mistrzostw świata elity. Oba zespoły pokonały swoich rywali w ¼ finału. Ekipa Vladimira Ruzicki dopiero po rzutach karnych uporała się z Finlandią. Podopieczni Bengt-Ake Gustafssona pewnie pokonali Danię (4:2).

Na razie jest ich osiem, ale wieczorem w walce o złoty medal mistrzostw świata będą się liczyły już tylko cztery zespoły. Jeśli ktoś uważał, że na lodowiskach w Mannheim i Kolonii wiało dotychczas nudą, to po dzisiejszych ćwierćfinałach na pewno zmieni zdanie.

Na dzień przed zakończeniem fazy grupowej 74. mistrzostw świata , znamy już sześciu ćwierćfinalistów (Rosja, Finlandia, Dania, Szwecja, Szwajcaria i Kanada). O pozostałe dwa miejsca walczą Czesi, Słowacy oraz Niemcy.

Reprezentacja Czech wygrała arcyważny pojedynek z Łotwą (3:1). Mimo to nie jest jeszcze ćwierćfinalistą mistrzostw świata. Na pożegnanie z niemiecką imprezą, Białorusini ograli w Kolonii Danię 2:1.

Dania jednak nie tak silna, jak przypuszczano. W konfrontacji z naszpikowaną gwiazdami Rosją nie miała najmniejszych szans. „Sborna” rozbiła Skandynawów 6:1. W drugim z popołudniowych spotkań, zdecydowanie lepsza była Łotwa, która ograła Norwegię 5:0.

Trzy strzały i trzy bramki – tak zaczął się zwycięski pochód Duńczyków w meczu ze Słowacją. Nadszarpniętą meczem ze Szwajcarią reputację odbudowali Kanadyjczycy, którzy rozbili ekipę Norwegii 12:1!

Dwa „skandynawskie tygrysy” – Dania i Norwegia robią furorę na hokejowych salonach. Jeszcze kilka sezonów temu w starciach z Czechami, Finami czy Amerykanami nie mieliby nic do powiedzenia. Dziś wygrywają z nimi na poziomie mistrzostw świata. Regularne konfrontacje z najlepszymi ekipami, odpowiedni trenerzy oraz praca z młodzieżą pozwoliły im rozwinąć się w zawrotnym tempie. Z dostarczycieli punktów stali się równorzędnym rywalem dla przedstawicieli światowej czołówki.

Hokeiści reprezentacji Niemiec są pierwszym zespołem, który na tegorocznych MŚ elity znalazł sposób na Duńczyków. Pokonując Skandynawów 3:1, drużyna Uwe Kruppa zapewniła sobie awans do rundy kwalifikacyjnej. Z grupy B – obok Szwajcarów i Kanadyjczyków – do dalszych gier awansowali także Łotysze, którzy pewnie pokonali Włochów (5:2).