
Końcem grudnia zakończyły się cztery turnieje eliminacyjne do XXIV Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży, które odbędą się na przełomie lutego i marca na Podkarpaciu. Do turnieju finałowego awansowało sześć zespołów. Pozostałe cztery zespoły zagrają w barażu.

W sobotę w fińskiej Liidze odbyło się prawdziwy mecz na szczycie. W tabeli przed tym spotkaniem prowadził zespół TPS Turku, który przyjechał do Oulu rozegrać mecz z drużyną Kärpät, która zasiadała w fotelu wicelidera.

We wczorajszej kolejce meczowej nie grała drużyna dotychczasowego lidera Kärpät Oulu. Ten stan rzeczy postanowili wykorzystać hokeiści TPS Turku, którzy podejmowali trzecią w tabeli Tapparę Tampere. Dzięki wygranej w tym spotkaniu 3:1 zrównali się punktowo z klubem z Oulu i wyprzedził go w tabeli obejmując jej przodownictwo.

W całym turnieju grał najkrócej w swojej drużynie, a na pierwszego gola czekał niemal do samego końca. Warto było, bo to jedno idealne dotknięcie krążka Tylera Steenbergena na 100 sekund przed końcem finału ze Szwecją dało Kanadzie złoty medal Mistrzostw Świata juniorów.

O triumfie w Lotto Pucharze Polski, złotym trafieniu i ogromnej chęci przystąpienia do fazy play-off z pierwszego miejsca - o tym wszystkim rozmawialiśmy z Michaelem Cichym, napastnikiem GKS-u Tychy.

Niepokonana od pięciu spotkań drużyna JYP Jyvaskala podejmowała zespół Tappara Tampere i po raz szósty z kolei wygrała. Tym razem było to skromne 1:0 po golu Jarkko Immonena. Dzięki tej wygranej hokeiści JYP zmniejszyli dystans do bezpośrednio wyprzedzających ich w tabeli środowych rywali, którzy zajmują trzecie miejsce.

Pięciu hokeistów zostało nominowanych do nagrody dla najbardziej wartościowego gracza sezonu w Hokejowej Lidze Mistrzów.

Ten miesiąc rozstrzygnie o przyszłości organizacyjnej oraz sportowej brązowych medalistów poprzedniego sezonu.

– Wynik półfinału Pucharu Polski z Comarch Cracovią nie odzwierciedla przebiegu spotkania. Rezultat poszedł jednak w świat. Jestem przekonany, że doświadczenie z udziału w tym turnieju zaprocentuje w dalszej części sezonu – stwierdził Roch Bogłowski, dyrektor sportowy Tauronu KH GKS-u Katowice.

Dokładnie 11 lat minęło wczoraj od ostatniej porażki reprezentacji Szwecji w fazie grupowej juniorskich Mistrzostw Świata. W Buffalo w hokejowym klasyku Szwedzi pokonali w tę rocznicę Rosję i jako jedyni wyszli z grupy tegorocznych MŚ z kompletem zwycięstw.

Zbyt głośne przeżywanie sportowych emocji przed telewizorem może być czasem utrapieniem dla sąsiadów. Ten kibic postanowił zawczasu innych mieszkańców swojego bloku ostrzec. W dobie internetu natychmiast stał się gwiazdą.

Reprezentacja Szwecji odniosła kolejne zwycięstwo na rozgrywanych w Buffalo Mistrzostwach Świata do lat 20. Szwedzi kontynuują swoją serię zwycięstw w fazach grupowych juniorskich MŚ.

Dwudziesta edycja Pucharu Polski była wyjątkowa. To, co stało się w finałowym starciu przeszło oczekiwania wielu kibiców. Ostatecznie trofeum po raz ósmy trafiło w ręce hokeistów GKS-u Tychy, którzy po dogrywce pokonali Comarch Cracovię 6:5.

To był turniej Jakuba Witeckiego. Skrzydłowy GKS-u Tychy poprowadził swój zespół do końcowego triumfu w rozgrywkach Pucharu Polski. – Każdy zawodnik ma w swojej karierze dobry okres, tak zwany swój czas. Mój wypadł akurat na turniej finałowy Pucharu Polski – przyznał napastnik wicemistrzów Polski.

Bogusław Rąpała nie dokończył środowego meczu z Comarch Cracovią, który był rozgrywany w ramach półfinału Pucharu Polski. Powodem okazał uraz mięśnia dwugłowego uda.

Poznaliśmy obsadę sędziowską finałowego meczu Pucharu Polski. Spotkanie pomiędzy GKS-em Tychy a Comarch Cracovią poprowadzą... Przemysław Kępa z Nowego Targu i Paweł Meszyński z Warszawy.

Comarch Cracovia wysoko pokonała Tauron KH GKS Katowice 6:2 i wywalczyła przepustkę do finału Pucharu Polski. „Pasy” słabo rozpoczęły to spotkanie, ale skończyły z mocnym, krakowskim przytupem. Dziś w finale zmierzą się z GKS-em Tychy.

Hokeiści Comarch Cracovii drugim finalistą Pucharu Polski. Podopieczni Rudolfa Roháčka pokonali Tauron KH GKS Katowice 6:2. Znakomitą partię rozegrała pierwsza formacja „Pasów”, która zdobyła cztery bramki.

Comarch Cracovia i Tauron KH GKS Katowice tworzą drugą parę półfinału Pucharu Polski, który już dziś zostanie rozegrany w Krakowie. Emocji z pewnością nie zabraknie.

GKS Tychy - JKH GKS Jastrzebie to pierwsza para półfinału Pucharu Polski, który już jutro zostanie rozegrany w Krakowie. Faworytem tego starcia są tyszanie, ale jastrzębianie już nie raz pokazali, że potrafią napsuć swoim rywalom sporo krwi.