
Przemysław Odrobny miałby zastąpić w składzie „Szarotek” Kevina Lindskouga, który przeniósł się do Re-Plast Unii Oświęcim.

Po półtorarocznej przerwie do gry wrócił Przemysław Odrobny. W zeszłym tygodniu doświadczony bramkarz pojawił się na tafli w Milton Keynes. Jak mu poszło?

Były etatowy bramkarz reprezentacji Polski Przemysław Odrobny, jak co roku, przeszedł pełny cykl okresu przygotowawczego i budował siłę fizyczną przez pięć tygodni na Półwyspie Lipa. Jakie plany ma popularny „Wiedźmin”?

Przemysław Odrobny, który miniony sezon spędził bez klubu trenując w rodzimym Gdańsku, w swoich mediach społecznościowych ogłosił swoje plany na najbliższą przyszłość.

Minister sportu Kamil Bortniczuk powołał Społeczną Radę Sportu, którą tworzyć mają wybitni polscy sportowcy. W tym gremium nie zabrakło też hokeistów.

Blisko rok temu ostatni mecz ligowy mecz rozegrał Przemysław Odrobny. W tym sezonie żaden z klubów Polskiej Hokej Ligi nie skorzystał z usług doświadczonego bramkarza. „Wiedźmin” jednak nie traci nadziei i solidnie przygotowuje się do przyszłego sezonu.

Doświadczony bramkarz Przemysław Odrobny nadal pozostaje bez klubu, choć sezon w europejskich ligach jest już w pełni. „Wiedźmin” był ostatnio blisko angażu w Wielkiej Brytanii, jednak brak szczepienia pokrzyżował mu plany.

W składach zespołów Polskiej Hokej Ligi próżno szukać Przemysława Odrobnego. Sezon rusza już w piątek, a wielu kibiców zastanawia się, gdzie ostatecznie zagra „Wiedźmin”. – Prowadzone są rozmowy w tej chwili z klubami zagranicznymi – pisze na swoim profilu na Facebooku doświadczony golkiper.

Doświadczony 35-letni Przemysław Odrobny jest w trakcie najdłuższego okresu przygotowawczego w karierze. Popularny „Wiedźmin” nie ma ciśnienia na wybranie pierwszej lepszej oferty klubowej, lecz robi swoje i pracuje nad swoją formą fizyczną.

Rozpoczął się lipiec. Działacze naszych klubów są na etapie kompletowania kadr. Postanowiliśmy się przyjrzeć, którzy polscy zawodnicy nie podpisali jeszcze kontraktów na nowy sezon.

Przemysław Odrobny na początku kwietnia rozstał się z Podhalem Nowy Targ. Gdzie w przyszłym sezonie zagra popularny „Wiedźmin”?

Popularny „Wiedźmin” w rozmowie z Maciejem Zubkiem opowiedział o swoim pobycie w Podhalu. Z rozmowy dowiemy się m.in. o tym czy jest zadowolony z tego, co osiągnął w Nowym Targu, jak układały mu się relacje z trenerami i który mecz szczególnie zapadł mu w pamięci.

Przemysław Odrobny rozstaje się z Tauronem Podhalem Nowy Targ. 35-letni bramkarz spędził w drużynie „Szarotek” ostatnie cztery sezony.

W ostatnich trzech ligowych meczach w kadrze meczowej hokeistów Tauron Podhala Nowy Targ brakowało Przemysława Odrobnego. Role pierwszego bramkarza „Szarotek” pełnił Igor Brykun, a rezerwowego Paweł Bizub. To wywołało duże poruszenie i szereg spekulacji w środowisku.

Przez ponad dwa tygodnie tajemnicą poliszynela była absencja Przemysława Odrobnego w bramce Tauronu Podhala Nowy Targ, który ostatnio wrócił do bramki. - Po jednym treningu czułem się bardziej zmęczony niż zwykle. W tym momencie stwierdziliśmy, że najlepszym rozwiązaniem będzie izolacja - wyjaśnia "Wiedźmin".

To z pewnością dobra informacja dla kibiców Podhala Nowy Targ. W ekipie „Szarotek” wciąż będzie występował Przemysław Odrobny, który przedłużył swój kontrakt o kolejny rok.

W poprzednim sezonie mogliśmy oglądać na naszych taflach naprawdę dobrych golkiperów. Zobaczcie, które bramkarskie parady w swoim materiale umieścił kanał polskihokej.tv.

O kończącym się kontrakcie z Podhalem Nowy Targ, gotowości gry do czterdziestego roku życia, pandemii koronawirusa oraz o tym, co może wydarzyć się w przyszłym sezonie porozmawialiśmy z Przemysławem Odrobnym, bramkarzem „Szarotek”.

Podhale Nowy Targ już na ćwierćfinale zakończyło sezon 2019/2020. „Szarotki” w szóstym meczu przegrały na wyjeździe z GKS-em Katowice 1:2. – Taki jest sport. Raz wygrywasz, innym razem przegrywasz – powiedział Przemysław Odrobny, bramkarz Podhala.

W meczu otwarcia ćwierćfinałowej rywalizacji między KH Podhalem, a GKS Katowice górą nowotarżanie. „Szarotki” wykorzystały atut własnego lodowiska, wygrały 4:1 i objęły prowadzenie w serii do czterech zwycięstw. Mecz numer dwa już w niedzielę także w Nowym Targu.