
Prowadzący w tabeli NHL Washington Capitals po wielkim pościgu za Arizona Coyotes zdołali uratować 1 punkt, ale zakończyła się ich zwycięska seria. Zdecydowały o tym rzuty karne.

Gwiazdor Washington Capitals Jewgienij Kuzniecow został zawieszony przez NHL w związku z wykryciem w jego organizmie kokainy. Kara wymierzona przez ligę jest jednak znacznie łagodniejsza niż ta od Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie (IIHF).

Dwukrotny mistrz świata i ubiegłoroczny mistrz NHL Jewgienij Kuzniecow został zawieszony na 4 lata w rozgrywkach reprezentacyjnych za zażywanie kokainy. Teraz jego sprawą zajmie się liga NHL.

W sieci pojawił się film, który sugeruje jakoby Jewgienij Kuzniecow z Washington Capitals zażywał narkotyki. Reprezentant Rosji stanowczo zaprzecza temu i mówi, że nie ma nic do ukrycia.

Niemcy w ostatnich latach ogrywają Słowację na Mistrzostwach Świata dość regularnie i nie inaczej było dziś w Koszycach. Tym razem jednak rozstrzygnęły o tym dramatyczne ostatnie dwie minuty, w których "Orły" odwróciły losy meczu. Dwucyfrową liczbę goli zaaplikowali z kolei Rosjanie Włochom.

Nie ma obecnie w NHL lepszego specjalisty od zwycięskich goli niż Aleksandr Owieczkin. Rosjanin tej nocy polskiego czasu swoją potężną "bombą" ostatecznie o tym rozstrzygnął.

Dwa fatalne błędy w odstępie zaledwie 63 sekund zrobił bramkarz Calgary Flames David Rittich w czwartkowym hitowym meczu NHL z San Jose Sharks. Czech został przez trenera natychmiast zmieniony, ale jego drużyna już się nie podniosła.

Pięć goli z rzędu strzelonych bez odpowiedzi graczy Boston Bruins przesądziło o zwycięstwie Colorado Avalanche w najciekawiej zapowiadającym się środowym meczu ligi NHL.

W tym sezonie, w grupie zawodników, którzy rozegrali co najmniej 5 spotkań, średnie punktowe 66 graczy wskazują co najmniej jedno „oczko” na mecz. Rekord października wynosi 89 hokeistów, a pobity został w rozgrywkach 1988/89. Bieżący wynik jest najlepszym od sezonu 1993/94 (77).

Nawet mistrzom NHL nie udało się zatrzymać najlepszej na początku sezonu drużyny Toronto Maple Leafs. A Auston Matthews zrobił coś, co po raz ostatni udało się 30 lat temu wielkiemu Mario Lemieux.

Anaheim Ducks zaczęli sezon NHL od zwycięstw, a Arizona Coyotes od porażek. Tej nocy w Kalifornii obie drużyny zamieniły się rolami i po rzutach karnych to "Kojoty" okazały się lepsze.

Baner za zdobycie historycznego Pucharu Stanleya powędrował pod dach hali w Waszyngtonie, a później Washington Capitals rozgromili Boston Bruins w swoim pierwszym meczu nowego sezonu.

Patrząc na historyczne statystyki można powiedzieć, że Washington Capitals na 97 % będą mistrzami NHL. "Stołecznych" po czwartym meczu finałowym już tylko jedno zwycięstwo dzieli od Pucharu Stanleya, a jeśli Vegas Golden Knights chcą odwrócić losy rywalizacji, to muszą zrobić coś, co zdarzyło się tylko raz w historii.

Do samego końca pod znakiem zapytania stał występ Jewgienija Kuzniecowa w meczu numer 3 finału Pucharu Stanleya. Rosjanin nie tylko zagrał, ale poprowadził swój zespół do zwycięstwa i wyraźnie przybliżył go do trofeum.

Tampa Bay Lightning przed dwoma meczami w Waszyngtonie przez wielu byli skazywani na pożarcie w finale konferencji wschodniej NHL z tamtejszymi Capitals. Tej nocy w stolicy USA "Błyskawica" wygrała jednak po raz drugi i odrobiła straty z meczów u siebie.

Prowadzący w tabeli całej ligi zespół Nashville Predators jako pierwszy zapewnił sobie awans do play-offów NHL.

Jewgienij Kuzniecow podpisał ośmioletni kontrakt z Washington Capitals. Rosyjski środkowy zarobi przez ten czas 62,4 miliona dolarów.