
Miro Lehtimäki został nowym zawodnikiem GKS-u Katowice. Fiński napastnik, który związał się z mistrzami Polski kontraktem do końca obecnego sezonu, miał już okazję grać w polskiej ekstralidze.

W finale Mistrzostw Świata do lat 20 spotkają się te same reprezentacje, co przed dwoma laty w finałowej rywalizacji MŚ do lat 18 w tym samym roczniku. Dziś w Göteborgu poznaliśmy także spadkowicza z elity.

Ostatnio w składzie JKH GKS-u Jastrzębie próżno szukać Tuukki Rajamäkiego. Fiński napastnik zmaga się z urazem kostki i więzadła.

JKH GKS Jastrzębie przedłużył umowy z trzema zawodnikami, którzy występowali w ekipie z alei Jana Pawła II w poprzednim sezonie. Nowe kontrakty parafowali obrońca Olli-Petteri Viinikainen oraz dwaj napastnicy Tuukka Rajamäki (na zdjęciu) i Raivo Freidenfelds.

JKH GKS Jastrzębie prawdopodobnie nie rozstanie się ze wszystkimi obcokrajowcami. Oficjalna strona klubu, pośpieszyła się z wypuszczeniem informacji na ten temat. Z naszych informacji wynika, że trwają rozmowy z czterema graczami zagranicznymi.

JKH GKS Jastrzębie pokonał na własnym lodzie Marmę Ciarko STS Sanok 5:2, a z dobrej strony w tym spotkaniu zaprezentował się Tuukka Rajamäki, który strzelił dwie bramki. – Graliśmy w sposób inteligentny w każdym elemencie gry – zaznaczył fiński napastnik.

Tuukka Rajamäki dołączył do JKH GKS-u Jastrzębie. 31-letni napastnik miał już okazję występować w Polskiej Hokej Lidze w sezonie 2019/2020, który został przerwany przez pandemię koronawirusa.

Nieco ponad miesiąc po opuszczeniu KH Energi Toruń Jussi Tupamäki ma nowego pracodawcę. Fiński szkoleniowiec nadal będzie pracował na obczyźnie.

Jussi Tupamäki pożegnał się z KH Energą Toruń. Fiński szkoleniowiec poprosił o rozwiązanie kontraktu z przyczyn rodzinnych.

Reprezentacja Szwecji po raz drugi w historii zdobyła mistrzostwo świata do lat 18. W rozegranym dziś w niemieckim Landshut finale młodzi Szwedzi pokonali faworyzowanych Amerykanów oddając ponad trzy razy mniej strzałów od rywali.

Reprezentacja Estonii mimo porażki z Polską 0:3 zaprezentowała się z niezłej strony. Stworzyła sobie kilka naprawdę dogodnych okazji, ale nie zdołała pokonać Johna Murraya. – Mieliśmy też wiele okazji do zdobycia bramki, ale Murray był niewiarygodnie dobry – powiedział nam Jussi Tupamäki, selekcjoner „Eesti”.

Nadeszła wiekopomna chwila. Dziś - po trzyletniej przerwie - reprezentacja Polski rozpocznie rywalizację w turnieju Mistrzostw Świata Dywizji IB. Dziś o 20:00 zmierzymy się z Estonią, a to spotkanie będzie transmitowane w TVP Sport.

Reprezentacja Estonii przegrała swój ostatni mecz towarzyski przed rozpoczynającymi się we wtorek w Tychach Mistrzostwami Świata dywizji I grupy B.

Prowadzona przez Jussiego Tupamäkiego reprezentacja Estonii przygotowuje się do Mistrzostw Świata dywizji I grupy B w Tychach. Wśród 31 powołanych do kadry graczy znalazło się także dwóch podopiecznych Fina z KH Energi Toruń.

Ocena całego sezonu w wykonaniu „Stalowych Pierników”, opinia o potencjale polskiej reprezentacji i przyszłość toruńskiej młodzieży były jednymi z tematów naszej „Rozmowy Tygodnia” z Jussim Tupamäkim. Co jeszcze powiedział szkoleniowiec KH Energi Toruń i selekcjoner reprezentacji Estonii?

Zwycięstwo nad Tauron Podhalem Nowy Targ 6:2 pozwoliło hokeistom KH Energi Toruń przełamać serię sześciu porażek z rzędu. Czy będzie to dla torunian przełomowa wygrana? O to spytaliśmy trenera Jussiego Tupamäkiego.

27 zawodników znalazło się w kadrze Estonii na zbliżający się turniej Baltic Challenge Cup w Tallinnie, w którym zagrają również Polacy. Kogo będzie miał do dyspozycji trener Jussi Tupamäki?

Ważne zwycięstwo w piątkowy wieczór odnieśli hokeiści KH Energi Toruń, ogrywając na własnym lodzie lidera rozgrywek GKS Katowice 2:1. Tym samym torunianie przerwali passę trzech porażek z rzędu. Jak to spotkanie skomentował opiekun "Stalowych Pierników"?

Czwarte zwycięstwo z rzędu odnieśli hokeiści KH Energi Toruń. „Stalowe Pierniki” pokonały na własnym lodzie Zagłębie Sosnowiec 5:4. – Przeciwnik był naprawdę wymagający – zaznaczył Jussi Tupamäki, opiekun torunian.

Miro Lehtimäki, który wczoraj pożegnał się z KH Energą Toruń, w błyskawicznym tempie znalazł nowego pracodawcę. 24-letni skrzydłowy przenosi się do Szwecji.