
Z grymasem bólu zszedł z niedzielnego treningu napastnik GKS-u Katowice Bartosz Fraszko. 26-latek jest już po rezonansie. Co mu dolega?

W zaległym spotkaniu 27. kolejki Polskiej Hokej Ligi GKS Katowice przegrał na wyjeździe z Re-Plast Unią Oświęcim 1:2. – Jedna bramka to było za mało, aby wygrać taki mecz. W samej końcówce mieliśmy sporo sytuacji i mogliśmy odwrócić losy tego meczu – zaznaczył Bartosz Fraszko, który zdobył jedynego gola dla GieKSy.

Spotkanie z Ciarko STS-em Sanok było szczególne dla Bartosza Fraszki i Patryka Wronki. Nie dość, że obaj zawodnicy z rocznika 1995 byli w nim kluczowymi postaciami GieKSy, to na dodatek dobili do bariery 300 punktów!

Hokeiści GKS Katowice pokonali w niedzielny wieczór GKS Tychy 5:2 i umocnili się na pozycji lidera tabeli Polskiej Hokej Ligi. Trzy punkty w klasyfikacji kanadyjskiej zaliczyli Bartosz Fraszko i Grzegorz Pasiut.

Bartosz Fraszko był jednym z architektów zwycięstwa nad JKH GKS-em Jastrzębie 5:2. Skrzydłowy GKS-u Katowice zdobył dwie, niezwykle ważne bramki.

Bartosz Fraszko był jednym z architektów wyjazdowego zwycięstwa nad Ciarko STS-em Sanok 6:1. 25-letni skrzydłowy zdobył dwie bramki: otwierającą i zamykającą wynik spotkania.

GKS Katowice zajął trzecie miejsce w turnieju zorganizowanym z okazji 75. rocznicy powstania Klubu Sportowego Unia Oświęcim. – Mogliśmy wygrać wszystkie trzy mecze, ale w naszej grze zabrakło detali – ocenił Bartosz Fraszko, jeden z liderów GieKSy.

Kolejny raz potwierdziły się nasze doniesienia. Pod koniec kwietnia informowaliśmy, że w drużynie GKS-u Katowice zostaje Bartosz Fraszko. Dziś szefostwo ekipy z alei Korfantego ogłosiło, że podpisało z 25-letnim skrzydłowym dwuletni kontrakt.

Kolejny raz na zgrupowaniu reprezentacji Polski nie ma czołowego napastnika Polskiej Hokej Ligi Bartosza Fraszki. Zawodnik w rozmowie z nami wyjaśnił, że kolejny raz z gry z orzełkiem na piersi wykluczył go uraz.

Wszystko wskazuje na to, że Bartosz Fraszko w przyszłym sezonie będzie reprezentował barwy... GKS-u Katowice. W najbliższym czasie powinien złożyć podpis pod nową umową.

Hokeiści GKS-u Katowice przegrali we wtorek z GKS-em Tychy (1:4), który wygrał całą rywalizację o brązowy medal już po trzech meczach. GieKSa zajęła ostatecznie czwarte miejsce. – Było wiele momentów, kiedy przynosiliśmy radość sobie, kibicom i zarządowi. Szkoda tego końcowego rezultatu, bo uważam, że zasługiwaliśmy na trochę więcej – powiedział Bartosz Fraszko.

Sytuacja GKS-u Katowice znacznie się skomplikowała, po drugiej wyjazdowej porażce z JKH GKS Jastrzębie. Wczoraj jedyną bramkę dla GieKSy zdobył Bartosz Fraszko – najlepiej punktujący zawodnik zespołu w fazie play-off, który z nadzieją spogląda na nadchodzące pojedynki, jakie zostaną rozegrane w „Satelicie”.

Piąty mecz ćwierćfinałowy między GKS Katowice a Re-Plast Unią Oświęcim był bodaj najbardziej zacięty. O końcowym sukcesie katowiczan zadecydował „złoty gol” strzelony w dogrywce przez Grzegorza Pasiuta, kapitana gospodarzy.

Bartosz Fraszko znów był bohaterem GKS-u Katowice. 25-letni skrzydłowy poprowadził swój zespół do wyjazdowego zwycięstwa z Re-Plast Unią Oświęcim 2:0. Zdobył w nim bramkę i zaliczył asystę przy trafieniu Andrieja Stiepanowa.

Trzy bramki Bartosza Fraszki walnie przyczyniły się do zwycięstwa nad Re-Plast Unią Oświęcim 5:0. Dzięki tej wygranej GKS Katowice wyrównał stan ćwierćfinałowej rywalizacji na 1:1.

Hokeiści GKS-u Katowice w ciągu 24 godzin przeszli prawdziwą przemianę. Podopieczni Andrieja Parfionowa pokonali na własnym lodzie Re-Plast Unię Oświęcim 5:0 i wyrównali stan ćwierćfinałowej rywalizacji.

Hokeiści Ciarko STS Sanok przegrali z GKS Katowice 1:2 tracąc decydującego gola na 17 sekund przed końcem spotkania. Celny cios na wagę trzech punktów zapewnił aktywny w tym spotkaniu Bartosz Fraszko. To trzecie spotkanie z rzędu gdzie sanoczanie w ostatniej minucie tracą punkty w meczu ligowym.

Niedzielny mecz pomiędzy Comarch Cracovią a GKS-em Katowice przez wielu określany był mianem szlagieru 27. kolejki Polskiej Hokej Ligi. GKS jednak dosyć łatwo poradził sobie z „Pasami” na ich terenie, grając bardzo skuteczny oraz zdyscyplinowany hokej. Jedną z czołowych postaci tego meczu był Bartosz Fraszko, zdobywca bramki zamykającej wynik meczu, ale i motor napędowy wielu pozostałych.

GKS Katowice wchodzi w 2021 rok ze sporymi sportowymi ambicjami. W klubie wiążą duże nadzieje z osobą trenera Andrieja Parfionowa, który już wkrótce będzie mógł skorzystać z usług Jyriego Marttinena i Andrieja Stiepanowa. O planach katowickiej ekipy opowiada Bartosz Fraszko.

GKS Katowice wykorzystał atut własnej tafli i pokonał GKS Tychy 4:1. Tym samym podopieczni Piotra Sarnika sprawili, że fantastyczna seria tyszan, wynosząca dziewięć kolejnych wygranych, odeszła w niepamięć.