
Kto przejmie organizację części Mistrzostw Świata elity, którą odebrano wczoraj Białorusi? Cały czas pod uwagę brane są trzy możliwości, a decyzja musi zapaść szybko. - Im szybciej, tym lepiej - mówi prezydent Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie René Fasel.

Tegoroczne Mistrzostwa Świata elity nie odbędą się na Białorusi. Międzynarodowa Federacja Hokeja na Lodzie (IIHF) oficjalnie podjęła dziś taką decyzję.

To już niemal pewne. Białoruś nie zorganizuje w tym roku Mistrzostw Świata elity. Oficjalna decyzja ma zapaść w poniedziałek, a w zastępstwie rozważane są trzy kraje.

Wiceprezydent Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie (IIHF) Kalervo Kummola skrytykował zachowanie jej prezydenta René Fasela w Mińsku przy okazji spotkania z Alaksandrem Łukaszenką. - To były skandaliczne obrazki - mówi Kummola.

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka zapewnia, że nie ma żadnego powodu, by jego krajowi odebrać prawo organizacji tegorocznych Mistrzostw Świata. - Odwołanie albo przeniesienie to byłby całkowity wstyd - mówi.

Przyszłoroczne Mistrzostwa Świata elity nie odbędą się na Białorusi, a oficjalne ogłoszenie tej informacji jest formalnością - twierdzi po rozmowie z prezydentem Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie (IIHF) znany dziennikarz. Wśród rozważanych opcji alternatywnych są Czechy i Słowacja.

Prezydent i sekretarz generalny Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie (IIHF) są zakażeni koronawirusem. Z tego powodu musieli przełożyć planowane spotkanie z prezydentem Białorusi Alaksandrem Łukaszenką w sprawie organizacji przyszłorocznych Mistrzostw Świata.

Międzynarodowa Federacja Hokeja na Lodzie (IIHF) nie podjęła dziś decyzji w sprawie przeprowadzenia przyszłorocznych Mistrzostw Świata elity na Białorusi. Prezydent René Fasel przyznał jednak, że w tej chwili nie byłoby to możliwe.

Łotwa zastanowi się nad dalszą chęcią współorganizacji hokejowych Mistrzostw Świata, jeśli prawo do zorganizowania drugiej części turnieju nie zostanie odebrane Białorusi - mówi doradca premiera Łotwy. Sam premier dziś rozmawiał na temat turnieju z prezydentem Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie (IIHF) René Faselem.

Zarząd Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie (IIHF) zajmie się w przyszłym tygodniu kwestią możliwości przeprowadzenia przyszłorocznych Mistrzostw Świata na Białorusi. Grupa ekspertów przygotowała obszerny raport na ten temat.

Hokeiści Comarch Cracovii mimo dwubramkowego prowadzenia ostatecznie przegrali z GKS-em Tychy 2:4. – Powiedzieliśmy sobie w szatni, że chcemy zwyciężyć i utrzymać wynik, ale się nie udało – wyjaśnił Łukasz Kamiński, napastnik „Pasów”.

Sekretarz generalny Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie (IIHF) w mocnych słowach skomentował oczekiwanie, że Białorusi zostanie odebrane prawo organizacji przyszłorocznych Mistrzostw Świata.

Selekcjoner reprezentacji Szwecji uważa, że jego drużyna nie powinna wystąpić na przyszłorocznych Mistrzostwach Świata, jeśli te odbędą się na Białorusi. - Uważam, że wyjazd tam byłby błędem - mówi.

Międzynarodowa Federacja Hokeja na Lodzie (IIHF) ponownie przeanalizuje kwestię organizacji części przyszłorocznych Mistrzostw Świata na Białorusi. Odebrania Mińskowi tego turnieju domaga się tymczasem Parlament Europejski.

- Krystian Dziubiński może być liderem ataku Niomana Grodno - pisze białoruski ekspert po pierwszych meczach tamtejszej Extraligi. Na razie jednak drużyna dwóch Polaków notuje najgorszy start sezonu od 6 lat i wylądowała w tabeli na ostatnim miejscu.

Jokerit Helsinki nie poleciał do Mińska na swój pierwszy mecz w nowym sezonie KHL. Przegrał go walkowerem.

Klub kibica fińskiego zespołu Jokerit Helsinki ogłosił, że będzie bojkotował drużynę, jeśli ta jutro rozegra w Mińsku swój pierwszy mecz KHL z tamtejszym Dynamem. W niezwykle trudnej sytuacji znalazł się legendarny Jari Kurri.

Kadra Stoczniowca Gdańsk liczy obecnie 27 zawodników. Tymczasem już w sobotę podopieczni Krzysztofa Lehmanna rozegrają swój pierwszy sparing, mierząc się na wyjeździe z KH Energą Toruń.

Kibice występującego w KHL Dynama Mińsk ogłosili bojkot meczów swojej drużyny i zażądali opowiedzenia się przez klub po stronie protestujących przeciwko prezydentowi Łukaszence. Tymczasem władze Łotwy grożą bojkotem Mistrzostw Świata, które ich kraj ma zorganizować z Białorusią.

Trudna sytuacja epidemiczna i polityczna mogą postawić pod znakiem zapytania organizację przyszłorocznych Mistrzostw Świata na Białorusi. Ten temat pojawił się w dyskusji władz międzynarodowego hokeja. Tymczasem podczas protestów w tym kraju pobity miał zostać jeden z ekstraklasowych hokeistów.