
– Od małego chciałem grać w reprezentacji. Dziś spełniło się jedno z moich marzeń – przyznał Bartłomiej Jeziorski, który w spotkaniu ze Słowenią zadebiutował w seniorskiej kadrze. Biało-czerwoni przegrali jednak 1:4.

Przejrzeliśmy archiwum, dokonaliśmy niezbędnych obliczeń i naszym oczom ukazała się liczba 1003. Tyle właśnie punktów przez całą swoją karierę w polskiej ekstralidze zgromadził Leszek Laszkiewicz. Ale jak sam przyznał – nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.

– Fizycznie już nie ustępujemy zespołom z elity, ale brakuje nam jeszcze swobody i płynności rozgrywania krążka w przewagach, jaką prezentują zespoły mające w swoich składach zawodników z NHL czy KHL – mówi Bartłomiej Pociecha, reprezentacyjny obrońca GKS Tychy.

Dariusz Gruszka nie zagra już w tym sezonie. 28-letniemu skrzydłowemu w spotkaniu z JKH GKS Jastrzębie odnowiła się kontuzja barku.

Sportowa przygoda tyskiego napastnika w tym sezonie nabrała przyśpieszenia i to chyba jeden z kluczowych momentów w dotychczasowej karierze. Bartłomiej Jeziorski świetnie spisywał się podczas młodzieżowych mistrzostw świata Dywizji IB w Budapeszcie, a nie tak dawno otrzymał powołanie do kadry seniorów. Stoi przed szansą debiutu w turnieju EIHC w Katowicach.

Jakież było zdziwienie, gdy okazało się, że juniorzy młodsi Podhala, którzy w eliminacjach zajęli drugie miejsce, nie awansowali do finałów Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży, tylko musieli zmierzyć się w barażach. Tymczasem trzeci zespół w tych rozgrywkach - JKH Jastrzębie - zyskał przy zielonym stoliku bezpośredni awans.

To może być sprawa, która wyznaczy granice dopuszczalnego używania przemocy na hokejowej tafli. Prokurator oskarża hokeistę o pobicie za brutalny faul podczas meczu sprzed dwóch lat. "Sport nie może być strefą dowolności" - tłumaczy ekspert.
Kanadyjczyk Samson Mahbod zdobył swojego pierwszego gola na lodowiskach KHL. Były napastnik klubów z Katowic i Sanoka dokonał tego wyczynu w swoim 24. meczu w barwach Medveščaka Zagrzeb.

Torunianie po zaciętym spotkaniu pokonali w „Satelicie” miejscowy GKS. Do wyłonienia zwycięscy potrzebna była seria rzutów karnych, w których lepsi okazali się goście. Decydujący najazd wykorzystał Bartosz Fraszko.

Brytyjski zespół Nottingham Panthers dokończył dziś w Ritten swoją misję i jako pierwszy w historii przedstawiciel Wielkiej Brytanii zdobył Puchar Kontynentalny.

Drużyna Nottingham Panthers jest blisko największego sukcesu w historii klubu. "Pantery" jutro w Ritten mogą zdobyć pierwszy w historii dla Wielkiej Brytanii Puchar Kontynentalny.

GKS Tychy pokonał wczoraj po dogrywce PGE Orlika Opole 4:3. Nie byłoby tego zwycięstwa, gdyby nie złoty gol Bartłomieja Pociechy.

Od zwycięstwa po rzutach karnych zaczęli rozgrywany przed własną publicznością turniej finałowy Pucharu Kontynentalnego gracze włoskiego SV Ritten. Na inaugurację wygrały także "Pantery" z Nottingham.

Tradycji stało się zadość i GKS Tychy po raz piąty w tym sezonie pokonał PGE Orlika Opole. Jednak tym razem do wyłonienia zwycięzcy niezbędna okazała się dogrywka, w której decydujący cios zadał Bartłomiej Pociecha.
Bartłomiej Bychawski nie dokończył wczorajszego spotkania z TatrySki Podhalem Nowy Targ (2:3). Powód? Kontuzja ręki.

Zakończyły się eliminacje do XIII Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w sportach zimowych. Swoje grupy zwyciężyły drużyny z Tychów, Krakowa i Bytomia. Do lutowych finałów awansowały po dwa zespoły z każdej grupy, pozostali pod koniec stycznia zagrają w barażach.

Marcin Horzelski nie zagra przez minimum dwa tygodnie. To efekt kontuzji barku, jakiej doznał w czwartkowym starciu z Comarch Cracovia.

Geniusz czy szczęściarz? Oto najpiękniejszy sposób na skompletowanie hat tricka.

Zapraszamy do obejrzenia skrótu meczu pomiędzy PGE Orlikiem Opole a GKSem Tychy 3:5 (21.12.2016).

Obrońca PGE Orlika Opole Bartłomiej Bychawski przeprowadził efektowną akcję po której zdobył bramkę. Reprezentant Polski przejechał całe lodowisko, minął obrońcę GKS Tychy i pokonał Kamila Kosowskiego. Ostatecznie Tyszanie wygrali w Opolu 5:3.