
Przed nami 8. kolejka Polskiej Hokej Ligi. Dziś zostaną rozegrane tylko dwa mecze i trzeba przyznać, że mają one zdecydowanych faworytów.

Zaplanowane na jutro spotkania 8. kolejki Polskiej Hokej Ligi zostały przełożone. Nie odbędą się mecze GKS-u Katowice z Tauronem Podhalem Nowy Targ oraz JKH GKS-u Jastrzębie z Comarch Cracovią.

Ważne zwycięstwo odnieśli hokeiści Tauronu Podhala Nowy Targ. „Szarotki” pokonały na własnym lodzie JKH GKS Jastrzębie 3:2. – Drużyna z dnia na dzień wygląda lepiej. Zawodnicy pracują i walczą na lodzie. Nie mogę mieć do nich w tym względzie żadnych pretensji – powiedział Andriej Gusow, trener górali.

Wygraną 3:2 nad JKH Jastrzębie hokeiści Tauron KH Podhale pożegnali się – przynajmniej na jakiś czas – ze swoimi kibicami. Od soboty bowiem powiat nowotarski w związku zagrożeniem epidemiologicznym znajdzie się w strefie czerwonej. To oznacza że wydarzenia sportowe odbywać się będą bez udziału publiczności. Zanosi się na to, że potrwa to dłuższy czas.

Przed nami 7. kolejka Polskiej Hokej Ligi. Najciekawiej powinno być w Toruniu, gdzie dojdzie do starcia obecnego lidera rozgrywek z ekipą urzędującego mistrza Polski.

Lauris Rancevs, zgodnie z naszymi wcześniejszymi informacjami, pożegnał się z ekipą Tauronu Podhala Nowy Targ. Działacze „Szarotek” rozpoczęło poszukiwania jego następcy. Na ich celowniku znalazł się zawodnik, który do tej pory był gwarancją ponad 20 bramek w sezonie.

Lauris Rancevs może wkrótce opuścić ekipę Tauronu Podhala Nowy Targ. Z naszych informacji wynika, że łotewski napastnik nie trenuje już z ekipą „Szarotek”, a jego menedżer szuka mu nowego klubu.

Od najbliższej soboty liczba żółtych i czerwonych stref wzrośnie do 51 powiatów i miast na prawach powiatu. Specjalne rygory będą obowiązywać w Nowym Targu.

– To był wyrównany mecz. W niektórych momentach przeważaliśmy, ale to rywale wykorzystali gry w przewagach i dzięki temu elementowi wygrali – tymi słowami porażkę z Re-Plast Unią (3:4) skomentował Alan Łyszczarczyk.

W pierwszej odsłonie dawnego klasyku Re-Plast Unia Oświęcim pokonała Tauron Podhale Nowy Targ 4:3. Choć spotkanie było emocjonujące i trzymało w napięciu do ostatnich sekund, to trener Andriej Gusow miał spore pretensje do arbitrów. Jego zdaniem w kilku sytuacjach mogli zachować się lepiej.

Re-Plast Unia Oświęcim pokonała na własnym lodzie Tauron Podhale Nowy Targ 4:3. Biało-niebiescy w końcówce meczu musieli odpierać groźne ataki górali, ale pełna pula została przy Chemików 4.

Teddy Da Costa dołożył swoją cegiełkę do zwycięstwa nad Tauronem Podhalem Nowy Targ (4:3). 34-letni napastnik zdobył kontaktowego gola, który padł już 15 sekund po trafieniu rywali.

Po niezwykle emocjonującym meczu Re-Plast Unia Oświęcim pokonała na własnym lodzie Tauron Podhale Nowy Targ 4:3. Było to osiemnaste zwycięstwo z rzędu odniesione przez biało-niebieskich na własnym lodzie.

Przed nami 6. kolejka Polskiej Hokej Ligi. Każde z dzisiejszych spotkań zapowiada się niezwykle interesująco.

Alexander Szczechura był jednym z głównych bohaterów piątkowego starcia przeciwko Tauronowi Podhalu Nowy Targ 5:4. Napastnik GKS-u Tychy miał udział przy wszystkich pięciu bramkach zdobytych przez ekipę trójkolorowych!

W meczu 5 kolejki spotkań Polskiej Hokej Ligi hokeiści Tauron Podhala Nowy Targ przegrali – po wyrównanej walce - na własnym lodowisku z aktualnym mistrzem Polski GKS Tychy.

Przed nami 5. kolejka Polskiej Hokej Ligi. Wydaje się, że najciekawiej powinno być w Katowicach i w Nowym Targu.

Tauron Podhale Nowy Targ pokonał na wyjeździe Stoczniowca Gdańsk 6:2. Dublet ustrzelił Mateusz Bepierszcz, który dołączył do „Szarotek” przed startem tego sezonu.

W najbliższym czasie mecze Tauronu Podhala Nowy Targ obejrzy tylko 750 kibiców. Ma to związek z faktem, iż powiat nowotarski znalazł się w żółtej strefie.

Mimo iż jeszcze w trzeciej tercji meczu utrzymywał się rezultat remisowy, Tauron Podhale Nowy Targ zdołało przechylić szalę zwycięstwa na swą korzyść i wysoko pokonało Stoczniowca Gdańsk 6:2. Dużą cegiełkę do tego sukcesu dołożyli Mateusz Bepierszcz oraz Michal Vachovec, którzy dwukrotnie wpisali się na listę strzelców.