
Gdyby w maju nie zmienił klubu, dziś mógłby zagrać z reprezentacją Polski. Młody bramkarz pewnie nie żałuje, że tak się nie stało, bo dzięki temu spełnił swoje marzenie i... strzelił gola.

Polacy wygrali 7:4 z Japonią w swoim przedostatnim występie w tyskim turnieju. Nie ustrzegli się jednak prostych błędów. O dobrej skuteczności i niefrasobliwości w obronie opowiadają najlepsi zawodnicy spotkania oraz trener Krzysztof Majkowski. Głos zabrał również Chikara Hanzawa, który był bardzo bliski skompletowania hat tricka.

Podopieczni Piotra Sarnika postawili przysłowiową kropkę nad "i" spadku Japończyków do dywizji IIA. Polacy górowali nad rywalami osiągając przekonujące zwycięstwo 7:4.

Poznaliśmy ceny biletów na mecze Turnieju Finałowego Pucharu Polski, który w dniach 27-28 grudnia zostanie rozegrany w Tychach. W piątek ruszy sprzedaż.

Przebywająca na zgrupowaniu reprezentacja Polski rozegrała pierwsze sparingowe spotkanie. Podopieczni Tomka Valtonena przegrali po dogrywce z TUTO Hockey 4:5.

Wczoraj w niemieckim Füssen, gdzie odbywają się juniorskie mistrzostwa świata bezpośredniego zaplecza elity dokończono drugą kolejkę gier. Łotysze wygrali 4:1 z Austrią, co pozwoliło im wyprzedzić w tabeli podopiecznych Marco Pewala.

Kolejnej porażki w lidze doznał HK Homel, który nie wygrał jeszcze od powrotu po awansie do finału Pucharu Kontynentalnego, w którym za miesiąc zmierzy się w Belfaście z Tauronem KH GKS Katowice. Licznik wskazuje już sześć przegranych z rzędu.

Mariusz Wołosz, nowy prezydent Bytomia, a w przeszłości prezes spółki Polska Hokej Liga, na łamach „Życia Bytomskiego” wypowiedział się na temat największego problemu hokejowych sekcji Polonii Bytom. Jest nim oczywiście nadgryziona zębem czasu hala lodowa, pieszczotliwie nazywana „Stodołą”.

Węgrzy dzięki trzeciemu zwycięstwu z rzędu staną w środę przed szansą wywalczenia awansu do dywizji IA na jedną kolejkę przed końcem mistrzostw. Również w czwartej rundzie gier mogą rozstrzygnąć się losy Japonii, która cały czas pozostaje bez żadnej zdobyczy punktowej i jest bardzo bliska spadku.

Żal, smutek i szkoda to najczęściej padające słowa wśród członków reprezentacji Polski U20 po przegranym 3:4 po dogrywce meczu ze Słowenią. Ze strony zwycięzców zdanie zabrał strzelec gola wygrywającego Jan Drozg, który pomyślnie przebrnął ubiegłoroczny draft NHL.

Trzy stuprocentowe okazje w trzeciej tercji spotkania, w tym dwie na pustą bramkę mieli biało-czerwoni, żeby zakończyć pojedynek ze Słowenią po sześćdziesięciu minutach. Zabrakło precyzji i zimnej krwi. Mecz wygrali nasi rywale strzałem oddanym dziesięć sekund przed końcem dogrywki.

Ostatnie sekundy drugiej tercji to idealny czas na zdobywanie bramek przez Białoruś, a także zwiastun zabójczej trzeciej partii. Tak było w niedzielę i tak też sytuacja ułożyła się wczoraj. Gol na 2:2 na pięć sekund przed przerwą i cztery trafienia w kolejnej odsłonie. Białoruś ma na koncie już 6 punktów.

Miesiąc temu Jason Bacashihua odchodził z Cracovii wyśmiewany jako transferowy niewypał. Tymczasem w Niemczech początek ma znakomity i właśnie otrzymał wyróżnienie od prestiżowego magazynu hokejowego.

Dziewiętnastoletni napastnik polskiej reprezentacji juniorów Paweł Obłoński od czterech sezonów gra w Szwecji, gdzie stale podnosi swoje umiejętności. Występuje w J20 Elit (drugi poziom juniorski) w barwach Borlänge HF. O tym jak wygląda jego kariera i jakie ma plany opowiedział w wywiadzie dla Hokej.net.

Znakomity powrót po kontuzji zaliczył Damian Tomasik. Obrońca Tauronu KH GKS-u Katowice zdobył bramkę w wygranym 4:2 starciu z Unią Oświęcim.

Zagłębie Sosnowiec pokonało na wyjeździe Węglokoks Kraj Polonię Bytom 4:2. Jak to spotkanie ocenił trener ekipy z Zamkowej?

Z piekła do nieba, czyli tydzień w wykonaniu Belfast Giants. Gospodarze styczniowego finału Pucharu Kontynentalnego z udziałem wicemistrzów Polski najpierw doznali swojej drugiej z rzędu porażki, a następnie wygrali oba pojedynki minionego weekendu, zachowując pierwsze miejsce w tabeli EIHL.

W niemieckim Füssen rozpoczęły się wczoraj MŚ U20 Dywizji I Grupy A. Jest to poziom, na który próbują się dostać biało-czerwoni rozgrywający obecnie swój czempionat w Tychach. W pierwszej kolejce waleczna postawa Białorusi przyniosła im trzy punkty, po tym jak przegrywali już 0:3 z Norwegią. Ostatecznie wygrali mecz 5:3.

Kolejne bramki i asysty zapisali na swoim koncie nasi zdolni nastolatkowie, występujący w najwyższej klasie rozgrywkowej U17 w Niemczech. Polscy zawodnicy w tym sezonie stanowią liczną kolonię w DNL Division I.

Trudno sobie wyobrazić lepszy pokaz defensywnej taktyki trenera Edmonton Oilers Kena Hitchcocka niż rozegrane tej nocy derby prowincji Alberta. Connor McDavid rozstrzygnął je jedynym golem, jaki padł w całym spotkaniu.