
Do trzech razy sztuka! Róbert Kaláber swoje pierwsze zwycięstwo na selekcjonerskim stanowisku świętował w trzecim meczu, a na dodatek było to trzecie spotkanie rozegrane przeciwko Madziarom. Po końcowej syrenie słowacki trener nie ukrywał swojej radości na antenie TVP Sport.

– Jedynym naszym mankamentem była gra w przewagach. Niemniej cieszymy się z tego zwycięstwa – powiedział po zwycięstwie z Węgrami 2:1 Filip Komorski. Środkowy reprezentacji Polski już w 25. sekundzie meczu wpisał się na listę strzelców.

W pierwszym z dwóch meczów sparingowych reprezentacja Polski pokonała Węgrów 2:1. O losach spotkania przesądził gol Dominika Pasia zdobyty na pięć sekund przed końcem regulaminowego czasu gry.

Kultowy przebój grupy Perfect „Ale wkoło jest wesoło” będzie można od teraz usłyszeć po każdym golu strzelonym przez reprezentację Polski. Utwór funkcjonował jako „Goal song” naszej kadry już podczas prekwalifikacji olimpijskich w Kazachstanie, które zakończyły się zwycięstwem biało-czerwonych.

Już jutro o 18:45 reprezentacja Polski rozegra swój pierwszy mecz z Węgrami. W jakim składzie do tego spotkania przystąpią biało-czerwoni?

Hokeiści Re-Plast Unii Oświęcim przed Świętami Bożego Narodzenia rozegrają dwa mecze sparingowe. Oba odbędą się na wyjazdach.

To już pewne – hokeiści Tauronu Podhala Nowy Targ w przerwie świąteczno-noworocznej rozegrają trzy spotkania sparingowe.

Podejrzenie ustawienia wyniku padło na rozegrany wczoraj mecz szwedzkiej drugiej ligi, w którym wicelider stracił z niżej notowanym rywalem aż 8 goli z rzędu. Wątpliwości wzbudzają nietypowe zmiany kursów bukmacherskich podczas spotkania, choć nie jest wykluczone, że doszło tylko do błędu technicznego.

W czwartek i piątek reprezentację Polski czekają dwa mecze towarzyskie z Węgrami. – Cieszymy się, że zagramy te spotkania, bo nasza kadra potrzebuje międzynarodowych sprawdzianów – wyjaśnił Róbert Kaláber, selekcjoner „Orłów”.

W czwartek i w piątek reprezentacja Polski zmierzy się z Węgrami. W jakim składzie do Polski przyjadą „Madziarzy”? – Spokojnie ten zespół można tytułować mianem drugiej reprezentacji – powiedział nam Zoltán Halász, znany węgierski dziennikarz zajmujący się hokejem na lodzie.

Reprezentacja Polski jest już po badaniach na obecność wirusa SARS-CoV-2. Wszystkie testy dały wynik negatywny, ale trener Róbert Kaláber musiał zdecydować się na dwie korekty.

Kadra narodowa Łotwy nie przyjedzie do Katowic na turniej Euro Ice Hockey Challenge, bo kilku zawodników i członków sztabu zostało zakażonych koronawirusem. W przyszłym tygodniu w czwartek i piątek biało-czerwoni zmierzą się z Węgrami. Mecze będą transmitowane przez TVP Sport.

Rozgrywki ligi mistrzów świata zostaną wznowione. Finowie zdecydowali się jednak grać bez kibiców, mimo że wcześniej odrzucali taką możliwość.

Zaległe spotkanie 20. kolejki Polskiej Hokej Ligi pomiędzy KH Energą Toruń a Tauronem Podhalem Nowy Targ zostanie rozegrane dopiero za dwa miesiące!

W zaległym meczu 11. kolejki Polskiej Hokej Ligi hokeiści Tauronu Podhala Nowy Targ pokonali na własnym lodzie KH Energę Toruń 4:3. Dobry mecz rozegrał Mateusz Bepierszcz, który zaliczył asysty przy trzech bramkach dla „Szarotek”.

Władze NHL i zawodnicy nie będą już wracać do rozbieżności finansowych przed startem nowego sezonu. Oznacza to, że zniknęła największa przeszkoda blokująca dotąd możliwość wznowienia rywalizacji na taflach najlepszej ligi świata.

W środę, 16 grudnia w Katowicach Biało-czerwoni zmierzą się z Łotyszami w meczu towarzyskim. Spotkanie będzie transmitowane na polskihokej.tv. Na drugi dzień, w czwartek Polacy będą rywalizować również z Łotwą w turnieju Euro Ice Hockey Challenge.

Hokeiści Ciarko STS Sanok przegrali na własnym lodowisku KH Energę Toruń 2:4. Sanoczanie mogli pokusić się o sprawienie niespodzianki, jednak bardziej doświadczony zespół z Pomorza wykorzystał błędy gospodarzy i dopisał cenne trzy punkty do swojego dorobku.

Siemion Garszyn nie dokończył niedzielnego starcia z Ciarko STS-em Sanok. Za kopnięcie rywala sędziowie nałożyli na niego karę meczu, ale jak się okazuje to nie koniec konsekwencji.

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka znów wystąpił w meczu hokejowym. Największą sensację wzbudził jednak fakt, że trafił na ławkę kar, co prawie nigdy się nie zdarza.