
GKS Tychy w drugim meczu półfinału play-off pokonał na własnym lodzie Comarch Cracovię 4:2. Jednym z architektów tego zwycięstwa był Filip Komorski, który zdobył dwa gole. Tym samym 29-letni środkowy dobił do bariery 150 bramek w ekstralidze.

GKS Tychy pokonał na własnym lodzie Comarch Cracovię 4:2 i wyrównał stan półfinałowej rywalizacji. Co po tym spotkaniu powiedzieli obaj trenerzy?

W półfinałowej rywalizacji pomiędzy GKS-em Tychy a Comarch Cracovią mamy remis 1:1. W drugim spotkaniu tej serii sporo było emocji i nie tylko tych sportowych. Obie strony zdecydowały się złożyć protesty meczowe.

Hokeiści GKS-u Tychy w ciągu 24 godzin przeszli metamorfozę. Podopieczni Krzysztofa Majkowskiego pokonali na własnym lodzie Comarch Cracovię 4:2, a co za tym idzie wyrównali stan półfinałowej rywalizacji.

To był zimny prysznic dla hokeistów GKS-u Tychy. Trójkolorowi rozpoczęli półfinałową rywalizację z Comarch Cracovią od porażki 2:5. – Graliśmy beznadziejnie. Ciężko powiedzieć coś pozytywnego o naszej grze – nie ukrywał Patryk Wronka.

Comarch Cracovia od wyjazdowego zwycięstwa rozpoczęła rywalizację w półfinale play-off. „Pasy” pewnie pokonały GKS Tychy 5:2.

Comarch Cracovia w pierwszym meczu półfinału play-off pokonała na wyjeździe GKS Tychy 5:2. „Pasy” były dziś zespołem lepiej poukładanym i imponującym kulturą gry.

Comarch Cracovia w półfinale play-off zmierzy się z GKS-em Tychy. Domowe mecze „Pasów” pokaże TVP Kraków.

Faza play-off wkracza w decydującą fazę, a przed nami półfinały. W pierwszym z nich GKS Tychy zmierzy się z Comarch Cracovią i to starcie można śmiało zapowiedzieć jako pojedynek indywidualności. W obu zespołach prezentują one bowiem wysoki poziom sportowy.

Hokeiści GKS-u Tychy, by nie wypaść z meczowego rytmu, rozegrali dziś spotkanie kontrolne z Zagłębiem Sosnowiec. Mistrzowie Polski wygrali go 4:1, a trzy gole strzelili w ostatniej odsłonie.

Cztery spotkania wystarczyły mistrzom Polski, by odprawić z kwitkiem ekipę Ciarko STS-u Sanok. Christian Mroczkowski nie ukrywał zadowolenia po wyeliminowaniu beniaminka.

Hokeiści GKS Tychy pokonali po raz czwarty Ciarko STS Sanok i awansowali do półfinału Polskiej Hokej Ligi. O zwycięstwie tyszan 4:1 i postawieniu kropki nad "i" zdecydowała druga tercja, którą mistrzowie Polski wygrali 3:0.

Tyszanie są o krok od awansu do półfinału Polskiej Hokej Ligi. W trzecim spotkaniu aktualni mistrzowie Polski pokonali Ciarko STS Sanok 3:2. – Wybronienie podwójnego osłabienia było lepsze, jak wygrana po dogrywce – mówił po meczu strzelec dwóch goli Michael Cichy.

GKS Tychy pokonał na wyjeździe Ciarko STS Sanok 3:2 i w rywalizacji do czterech zwycięstw prowadzi już 3:0. Sanoczanie postawili trudne warunki mistrzom Polski i do ostatnich sekund faworyt drżał o wynik końcowy.

Sanoczanie po dwóch meczach przegrywają w rywalizacji do czterech zwycięstw z GKS Tychy 0:2 ale w drugim meczu pozostawili po sobie dobre wrażenie. - Zagraliśmy bardzo ambitnie, na tyle ile było nas stać - wyjaśnia Bogusław Rąpała kapitan Ciarko STS Sanok.

Hokeiści GKSu Tychy są w połowie drogi do półfinałowego awansu po dwóch zwycięstwach na własnym lodowisku z Ciarko STS Sanok. - Na pewno nie spodziewamy się łatwiejszych meczów niż u siebie - mówi Krzysztof Majkowski, przed weekendowym spotkaniami w Arenie Sanok.

Hokeiści GKS Tychy w drugim meczu ćwierćfinałowym pokonali Ciarko STS Sanok 3:1 i prowadzą w rywalizacji do czterech zwycięstw 2:0. Sanoczanie dzielnie postawili się Mistrzom Polski walcząc do ostatniego gwizdka o korzystny rezultat.

Od zwycięstwa fazę play-off rozpoczęli hokeiści GKS-u Tychy. Trójkolorowi, którzy bronią tytułu mistrzowskiego, pewnie pokonali na własnym lodzie Ciarko STS Sanok 5:0.

Choć ćwierćfinałowe starcia lidera tabeli z ostatnią drużyną, która wywalczyła kwalifikację do fazy play-off należą zazwyczaj do jednostronnych pojedynków, to patrząc przez pryzmat bezpośrednich meczów pomiędzy GKS-em Tychy a STS-em Sanok możemy spodziewać się niemałych pokładów emocji. Czy beniaminek z Podkarpacia pokusi się o sprawienie niespodzianki?

Już we wtorek aktualni mistrzowie Polski hokeiści GKS Tychy zmierzą się z powracającym po czterech latach do ligowych zmagań Ciarko STSem Sanok. - Nie możemy ich lekceważyć. Kiedy graliśmy z nimi w meczach ligowych, zawsze były to wyrównane boje i niełatwa przeprawa - wyjaśnia obrońca tyszan Jason Seed.