
Biało-czerwoni nie byli w stanie dogonić rywali i pomimo ambitnej postawy ostatecznie przegrali mecz z reprezentacją Francji 2:4. Polacy ponieśli porażkę w ważnym spotkaniu, ale walka o utrzymanie nie jest jeszcze zakończona. Swoimi odczuciami po meczu z Francuzami podzielił się Jakub Wanacki, defensor polskiej kadry.

Jakub Wanacki, zgodnie z naszymi wcześniejszymi informacjami, dołączył do Comarch Cracovii. 33-letni defensor podpisał kontrakt na sezon 2024/2025, z opcją przedłużenia o kolejny.

Prosto z czeskiego HC Vitkovice Ridera U20 do JKH GKS-u Jastrzębie, przenosi się Jakub Ślusarczyk, jeden z najbardziej utalentowanych zawodników młodego pokolenia.

Jakub Gimiński pozostanie zawodnikiem KH Energi Toruń. 30-letni defensor przedłużył swoją umowę z toruńskim klubem o kolejne dwanaście miesięcy i tym samym rozegra swój szósty sezon w ekipie „Stalowych Pierników”.

Jakub Wanacki może wkrótce pożegnać się z GKS-em Katowice. Doświadczony defensor otrzymał ciekawą propozycję z innego polskiego klubu.

Jakub Bukowski, zgodnie z naszymi wcześniejszymi informacjami, dołączył do Comarch Cracovii. Były król strzelców naszej ekstraligi podpisał roczny kontrakt z możliwością przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy.

Jakub Bukowski (na zdjęciu) i Pawło Padakin, zgodnie z naszymi wcześniejszymi informacjami, opuszczają GKS Tychy. Były król strzelców naszej ekstraligi może wkrótce przenieść się do Krakowa, skąd otrzymał ciekawą ofertę.

Wczoraj w nocy portal NHL.com poinformował, że Jakub Voráček podjął decyzję o zawieszeniu łyżew na kołku, chociaż jeszcze kilka dni temu, były napastnik m.in. Columbus Blue Jackets, zapewniał, że nie ma takich planów, chociaż do czynnego hokeja już pewnie nie wróci.

Pod koniec marca stało się jasne, że ekipę GKS-u Tychy w nowym sezonie poprowadzi Pekka Tirkkonen. Dziś wiemy, kto będzie mu pomagał. Tu zmian nie będzie.

Jakub Voráček nie gra od listopada 2022 roku, kiedy to doznał wstrząśnienia mózgu. Okazuje się jednak, że jego szanse na powrót do hokeja mogą nie być do końca przekreślone.

Kolejne dobre informacje dla kibiców PZU Podhala Nowy Targ. Barwy „Szarotek” wciąż będzie reprezentował Jakub Worwa, który złożył podpis pod rocznym kontraktem.

Jakub Bukowski w sezonie 2021/2022 przebojem wdarł się do ligowej czołówki napastników i został królem strzelców rozgrywek w barwach Ciarko STS-u Sanok. Dobrze rokujący zawodnik wybrał GKS Tychy i z pewnością może tego żałować.

Jakub Lackovič wciąż będzie reprezentował barwy JKH GKS-u Jastrzębie. 24-letni bramkarz przedłużył o rok swój swój kontrakt z ekipą znad czeskiej granicy.

To z pewnością dobra informacja dla kibiców Zagłębia Sosnowiec. Barwy ekipy z ulicy Zaruskiego wciąż będzie reprezentował Jakub Šaur, który złożył podpis pod nowym kontraktem.

Nie udało się ekipie GKS-u Katowice po raz trzeci z rzędu sięgnąć po mistrzowski tytuł. Podopieczni Jacka Płachty po wielkiej bitwie ulegli oświęcimskiej Unii 0:1 po dogrywce. Po spotkaniu mocno przybity defensor GKS-u, Jakub Wanacki w krótkich słowach opowiedział o swoich odczuciach z meczu numer siedem.

Potrzeba będzie siódmego spotkania, aby rozstrzygnąć losy finałowej batalii pomiędzy GKS-em Katowice a Re-Plast Unią Oświęcim. Choć obrońcy mistrzowskiego tytułu już w piątek mogli przesądzić o losach finału, to oświęcimianie wygrywając 5:0 przedłużyli do niedzieli rywalizację. Co po zakończonym spotkaniu miał do powiedzenia Jakub Wanacki, obrońca GKS-u Katowice?

GKS Katowice zdołał wywieźć jedno zwycięstwo z Oświęcimia. Po wygranej 3:2 po dogrywce podopieczni Jacka Płachty przegrali 6:7 po dogrywce. Co po tym szalonym meczu powiedział Jakub Wanacki, jeden z najbardziej doświadczonych obrońców GieKSy?

Pierwsze ćwierćfinałowe zwycięstwo odnieśli hokeiści HC Vitkovice Ridera U20, pokonując we wczorajszym meczu HC Dynamo Pardubice U20 4:2. Dwa z czterech trafień były dziełem Jakuba Ślusarczyka.

W ćwierćfinale play-off czeskiej ekstraligi juniorów przyszło nam obejrzeć rywalizację Polaków z udziałem Jakuba Ślusarczyka z HC Vitkovice Ridera U20 oraz Adriana Gromadzkiego z HC Dynamo Pardubice U20. Obaj hokeiści w drugim meczu zdobyli po bramce.

Po raz pierwszy w ćwierćfinałowej rywalizacji jastrzębsko - toruńskiej na prowadzenie wyszedł zespół JKH GKS, który w sobotni wieczór wygrał rzutem na taśmę. Zwycięskiego gola zdobył w 58. minucie Jakub Ižacký, który wykorzystał błąd toruńskiej defensywy w sytuacji sam sam.