
Wczorajsza porażka GKS-u Katowice oznaczała dla niego definitywny koniec marzeń o zdobyciu mistrzostwa Polski. Maciej Kruczek, który przed rozpoczęciem sezonu dołączył do ekipy z Alei Korfantego, nie ukrywał rozczarowania, podkreślił jednak, że teraz jego zespół skupia się tylko na walce o brązowy medal.

Dzisiejsze starcie po wtorkowym zwycięstwie GKS-u Katowice było zapowiadane jako prawdziwy mecz walki, gdzie o zwycięstwie zadecydują drobne detale. Paradoksalnie, był to najbardziej jednostronny mecz i to jastrzębianie zwyciężyli 5:1, pieczętując swój awans.

Czy dziś poznamy pierwszego finalistę fazy play-off? To pytanie z pewnością zadaje sobie wielu kibiców hokeja w Polsce. Stanie się tak, jeśli JKH GKS Jastrzębie pokona na własnym lodzie GKS Katowice. W drugiej rywalizacji będziemy świadkami minimum sześciu spotkań.

Grzegorz Pasiut znów znalazł się na ustach wszystkich kibiców GKS-u Katowice. Kapitan GieKSy, zdobywając złotego gola w 7. minucie dogrywki, przesądził o zwycięstwie nad JKH GKS-em Jastrzębie 3:2.

GKS Katowice po raz pierwszy w półfinałowej rywalizacji pokonał JKH GKS Jastrzębie. Podopieczni Andrieja Parfionowa wygrali po dogrywce 3:2, dzięki czemu pozostają nadal w walce o awans do finału fazy play-off.

GKS Katowice pokonał na własnym lodzie JKH GKS Jastrzębie 3:2 i wciąż liczy się w walce o awans do finału play-off. O losach spotkania w 7. minucie dogrywki przesądził Grzegorz Pasiut, który w swoim stylu przymierzył w okienko.

GKS Katowice znalazł się w bardzo trudnym położeniu. Podopieczni Andrieja Parfionowa ulegli na własnym lodzie JKH GKS-owi Jastrzębie 1:4 i w półfinałowej serii przegrywają już 0:3.

JKH GKS Jastrzębie po raz trzeci okazał się być lepszy w półfinałowej rywalizacji od GKS-u Katowice. Podopieczni Róberta Kalábera wygrali dziś 4:1, choć wynik spotkania przez długi okres pozostawał sprawą otwartą.

Półfinałowa rywalizacja przenosi się teraz na tereny niżej rozstawionych ekip. Tyski dwumecz może być preludium do zaciętej walki przy Siedleckiego. Jastrzębianie, po dwóch domowych zwycięstwach, zrobią natomiast wszystko, by jak najszybciej przypieczętować swój awans do finału.

Sytuacja GKS-u Katowice znacznie się skomplikowała, po drugiej wyjazdowej porażce z JKH GKS Jastrzębie. Wczoraj jedyną bramkę dla GieKSy zdobył Bartosz Fraszko – najlepiej punktujący zawodnik zespołu w fazie play-off, który z nadzieją spogląda na nadchodzące pojedynki, jakie zostaną rozegrane w „Satelicie”.

JKH GKS Jastrzębie sięgnął po zwycięstwo w drugim domowym pojedynku z GKS-em Katowice. Także i dziś hokeiści znad czeskiej granicy okazali się być lepsi od swoich rywali o jedną bramkę, wygrywając skromnie 2:1.

W półfinale Polskiej Hokej Ligi nie ma prawa być łatwo. I rzeczywiście - po ciężkim, trudnym, wyczerpującym pojedynku hokeiści JKH GKS Jastrzębie pokonali w pierwszej bitwie o finał po dogrywce GKS Katowice 4:3.

W drugiej półfinałowej parze hokejowy los splótł ze sobą ścieżki JKH GKS Jastrzębie oraz GKS-u Katowice. Zawodnicy ze stolicy województwa śląskiego rozprawili się z Re-Plast Unią Oświęcim, zacierając złe wrażenie wywarte na starcie sezonu. Jastrzębianie eliminując po czterech spotkaniach Podhale dali natomiast jasny sygnał, że aspirują do tytułu mistrzowskiego, choć na Jastorze nikt o tym głośno nie mówi.

Grzegorz Pasiut znów znalazł się na ustach wszystkich kibiców GKS-u Katowice. W piątym meczu zdobył „złotego gola” w dogrywce, a w szóstym starciu z Re-Plast Unią Oświęcim skutecznie wykonał decydujący rzut karny, dający GieKSie awans do półfinału play-off.

GKS Katowice po sześciomeczowej batalii z Re-Plast Unią Oświęcim zameldował się w półfinale play-off. Zdaniem trenera Andrieja Parfionowa kluczem do zwycięstwa w tej rywalizacji było przede wszystkim zaangażowanie każdego z zawodników.

Hokeiści GKS-u Katowice po morderczym meczu, zwieńczonym dogrywką i serią rzutów karnych, pokonali Re-Plast Unię Oświęcim 2:1. GieKSa wygrała ćwierćfinałową rywalizację 4:2 i w półfinale zmierzy się z JKH GKS-em Jastrzębie.

Sobota będzie niezwykle ważnym dniem dla hokeistów Re-Plast Unii Oświęcim. Wicemistrzowie Polski w ćwierćfinałowej rywalizacji przegrywają z GKS-em Katowice 2:3 i znajdują się nad przepaścią. Kolejna porażka sprawi, że sezon się dla nich zakończy. – Nadal wierzymy w siebie – przekonuje Luka Kalan, środkowy ekipy z Chemików 4.

W meczach GKS-u Katowice z Re-Plast Unią Oświęcim w sezonie zasadniczym zwykle decydowało jedno trafienie, a spotkania kończyły się dogrywką albo konkursem rzutów karnych. Nie inaczej było też w piątym starciu play-off, a żeby tradycji stało się zadość górą znów byli katowiczanie, wygrywając w dogrywce po trafieniu Grzegorza Pasiuta.

GKS Katowice pokonał na własnym lodzie Re-Plast Unię Oświęcim 3:2 i w takich samych rozmiarach prowadzi w ćwierćfinałowej rywalizacji z biało-niebieskimi. Jak to spotkanie skomentował Andriej Parfionow?

Grzegorz Pasiut był jednym z ojców wczorajszego zwycięstwa nad Re-Plast Unią Oświęcim (3:2). Kapitan GKS-u Katowice w dogrywce zdobył złotego gola, który przybliżył zespół z alei Korfantego do awansu do półfinału play-off.