
W czwartym meczu finału play-off Tauron KH GKS Katowice pokonał GKS Tychy 5:2 i wciąż jest w grze o mistrzostwo Polski. – Jestem zadowolony z postawy chłopaków w tym meczu. To dla nas bardzo ważne zwycięstwo – zaznaczył 64-letni Kanadyjczyk, który nie zostawił suchej nitki na przyśpieszonym terminarzu finałów. – Jest po prostu żałosny – irytował się.

Nicolas Besch, który przez ostatnie trzy sezony występował w Boxers de Bordeaux, od kwietnia znów będzie wolnym zawodnikiem. Być może 33-letniego defensora ponownie zobaczymy na polskich taflach.

GKS Tychy przegrał wczoraj z Tauronem KH GKS-em Katowice 2:5, ale w rywalizacji do czterech zwycięstw prowadzi 3:1. – Zrobiliśmy w tym meczu wiele błędów, a rywale skrzętnie je wykorzystali – stwierdził Jarosław Rzeszutko, który zdobył obie bramki dla trójkolorowych.

Tauron KH GKS Katowice nie złożył broni i mając nóż na gardle pokonał GKS Tychy 5:2. Wynik tego spotkania fantastycznym strzałem otworzył Dawid Majoch. – W końcu dopisało nam szczęście – przyznał tuż po meczu 24-letni napastnik. – Przegrywamy w rywalizacji 1:3, ale w czwartek pojedziemy do Tychów w pełni zmotywowani.

Tauron KH GKS Katowice przegrał wczoraj z GKS-em Tychy 3:4 i znalazł się nad przepaścią. Porażka w dzisiejszym starciu (początek o 18:00) spowoduje, że katowiczanie zakończą sezon ze srebrnymi medalami.

Mirosław Minkina został nowym prezesem Polskiej Hokej Ligi. Zastąpił na tym stanowisku Janusza Wierzbowskiego.

Adam Bagiński nie dokończył wczorajszego meczu z Tauronem KH GKS-em Katowice. Doświadczony zawodnik już w pierwszej tercji doznał nieprzyjemnego urazu.

Na ten moment sezonu czeka każdy kibic. Przed nami finał play-off, w którym zmierzą się dwa śląskie zespoły GKS Tychy i Tauron KH GKS Katowice.

Zapowiedź finału play-off zaczynamy dość nietypowo, bo od liczb. Rozłożyliśmy obie ekipy na czynniki pierwsze, a oto efekty.

– Oba zespoły są zgrane, ale to tyszanie mają więcej zawodników, którzy mogą zrobić różnicę – mówi Marek Stebnicki, świetny przed laty napastnik Polonii Bytom i Unii Oświęcim. W jego hokejowym CV można znaleźć także 10 sezonów gry na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Niemczech. – W meczu o brąz zdecydowanie stawiam na Cracovię – dodał.

Za nami rywalizacja play-out. Wiemy, że w Polskiej Hokej Lidze zostaje ekipa MH Automatyki Gdańsk, która po pięciomeczowym boju pokonała Anteo Naprzód Janów. Jak spotkania o utrzymanie skomentowali trenerzy obu ekip?

Hokeiści, którzy rywalizowali w meczach półfinałowych nie mogą liczyć na dłuższy odpoczynek. Już w środę rozpocznie się walka o złoto pomiędzy GKS-em Tychy a Tauronem KH GKS-em Katowice. W ten sam dzień rywalizację o brązowy medal rozpoczną zawodnicy Comarch Cracovii i TatrySki Podhala Nowy Targ.

Wczoraj awans do finału przypieczętowali hokeiści GKS-u Tychy. Dziś może zrobić to Tauron KH GKS Katowice. Jest jednak jeden warunek – podopieczni Toma Coolena muszą pokonać na własnym lodzie Comarch Cracovię.

Bramkarz Zane Kalemba i obrońca Ryan Barlock trzymają kciuki za ekipę Tauronu KH GKS-u Katowice i życzą jej zdobycia mistrzowskiego tytułu.

Bardzo ważne zwycięstwo odnieśli hokeiści Tauronu KH GKS-u Katowice. Podopieczni Toma Coolena pokonali dziś Comarch Cracovię 2:1 po dogrywce i w półfinałowej rywalizacji, która toczy się do czterech zwycięstw, prowadzą już 3:1.

Comarch Cracovia powstała z kolan i pokonała na własnym lodzie Tauron KH GKS Katowice 4:3. W półfinałowej rywalizacji, która toczy się do czterech zwycięstw, „Pasy” przegrywają już tylko 1:2. – Mieliśmy nóż na gardle i musieliśmy wygrać ten mecz. Cieszymy się, że to nam się udało – przyznał Krystian Dziubiński, autor dwóch goli dla Cracovii.

Już tylko jednego zwycięstwa potrzebuje GKS Tychy, by zameldować się w finale play-off. Wicemistrzowie Polski pokonali wczoraj TatrySki Podhale Nowy Targ 3:2, a zwycięskiego gola zdobył Bartosz Ciura.

Tauron KH GKS Katowice przegrał wczoraj z Comarch Cracovią 3:4, ale w półfinałowej rywalizacji wciąż prowadzi 2:1. Kolejne starcie już dziś o 18:30.

Arcyważne zwycięstwo odnieśli dziś hokeiści GKS-u Tychy. Trójkolorowi pokonali na wyjeździe TatrySki Podhale Nowy Targ 3:2 i w półfinałowej rywalizacji, która toczy się do czterech wygranych, prowadzą już 3:1.

GKS Tychy w pełni wykorzystał atut własnego lodu i dwukrotnie pokonał TatrySki Podhale Nowy Targ. W sobotę trójkolorowi wygrali 4:0, zaś w niedzielę 3:1.