
GKS Katowice zaprezentował harmonogram meczów sparingowych i przedstawił trzech zawodników, którzy będą walczyli o miejsce w zespole. Jeden z nich jest dobrze znany polskim kibicom.

To już przesądzone – Siemion Garszyn pożegna się z ekipą Re-Plast Unii Oświęcim. Rosyjski napastnik jest na etapie poszukiwań nowego klubu.

Siemion Garszyn nie dokończył niedzielnego starcia z Ciarko STS-em Sanok. Za kopnięcie rywala sędziowie nałożyli na niego karę meczu, ale jak się okazuje to nie koniec konsekwencji.

To był mecz, jakiego w Polskiej Hokej Lidze nie było od dawna. Szalony, pełny zwrotów akcji i niezwykle bogaty w bramki. Re-Plast Unia Oświęcim pokonała na wyjeździe JKH GKS Jastrzębie 10:8. – Nie pamiętam, kiedy ostatni raz byłem świadkiem takiego wyniku – uśmiechnął się Siemion Garszyn, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców.

Aż 18 bramek padło w dzisiejszym meczu pomiędzy JKH GKS-em Jastrzębie a Re-Plast Unią Oświęcim. Ostatecznie pełną pulę zgarnęli biało-niebiescy, którzy wygrali na Jastorze 10:8.

Kolejne dobre informacje napłynęły z Oświęcimia. W drużynie Re-Plast Unii zostają rosyjscy skrzydłowi: Daniił Oriechin (na zdjęciu) i Siemion Garszyn, którzy przedłużyli swoje kontrakty o kolejny rok.

Re-Plast Unia Oświęcim w środę zwyciężyła w Gdańsku 4:1. Była to już trzecia wygrana biało-niebieskich, którzy są o krok od awansu do półfinału.

Siemion Garszyn był jednym z architektów zwycięstwa nad JKH GKS-em Jastrzębie 4:1. Skrzydłowy Re-Plast Unii Oświęcim zdobył dwie bramki i imponował znakomitą dynamiką.

Daniił Oriechin i Siemion Garszyn dołączyli w piątek do drużyny Re-Plast Unii Oświęcim. Kiedy zadebiutują w nowych barwach?

Daniił Oriechin i Siemion Garszyn zostali nowymi zawodnikami Re-Plast Unii Oświęcim. Obaj rosyjscy napastnicy niedawno rozstali się z Zagłębiem Sosnowiec.

Robert Karczocha, Daniił Oriechin i Siemion Garszyn nie są już zawodnikami Zagłębia Sosnowiec. Szefostwo ekipy z Zamkowej rozwiązało z nimi kontrakty.

Spore problemy kadrowe po ostatnim meczu z Podhalem Nowy Targ ma Zagłębie Sosnowiec. Do grona kontuzjowanych dołączyło kolejnych czterech graczy.

Spór na linii szefostwo KH Energi Toruń – rosyjski tercet trwa w najlepsze. Daniił Oriechin, Robert Karczocha i Siemion Garszyn jeszcze raz zabrali głos w tej sprawie. – Ponieważ oświadczenie to zawiera szereg krzywdzących dla nas twierdzeń, czujemy się zobowiązani aby na nie zareagować – podkreślają byli już napastnicy „Stalowych Pierników”.

Wczoraj za pośrednictwem popularnego portalu społecznościowego Robert Karczocha, Daniił Oriechin i Siemion Garszyn poinformowali, że ich były klub KH Energa Toruń nie rozliczył się z nimi. Szefostwo KH Energi Toruń odpowiedziało na zarzuty rosyjskiego tercetu.

Trzech zawodników z Rosji Robert Karczocha, Daniił Oriechin i Siemion Garszyn, którzy zdecydowali się zmienić KH Energę Toruń na Zagłębie Sosnowiec, umieściło w mediach społecznościowych ten sam komunikat. Zarzucają byłemu klubowi brak uregulowania kwestii finansowych.

Szefostwo KH Energi Toruń zdecydowało się wypowiedzieć na temat odejścia Roberta Karczochy, Daniiła Oriechina i Siemiona Garszyna.

To informacja dosłownie z ostatniej chwili. Robert Karczocha, Daniił Oriechin i Siemion Garszyn nie będą już występować w barwach KH Energi Toruń.

Jedną z największych niespodzianek fazy play-off jest udział w niej toruńskiej KH Energi, wywalczony zresztą bezpośrednio po fazie zasadniczej. To pokazuje, że koncepcja budowy zespołu autorstwa Juryja Czucha okazała się właściwa. Fundamentalne znaczenie w niej zajmuje rosyjskie trio: Daniłł Oriechin, Robert Karczocha i Siemion Garszyn.

– Cieszę się że mogłem pomóc drużynie, strzelając tyle goli – powiedział Siemion Garszyn, który ex aequo z Andrejem Themárem został najlepszym strzelcem sezonu zasadniczego. Z rosyjskim skrzydłowym rozmawialiśmy o udanej dla KH Energi Toruń fazie regularnej oraz o zbliżającej się fazie play-off.

Bez żadnych problemów hokeiści KH Energi Toruń pokonali PGE Orlika Opole 10:1. Worek z bramkami rozwiązał się w drugiej tercji gdzie gospodarze zdobyli pięć goli a dwie z nich w liczebnym osłabieniu.