
Szeregi Fudeko GAS Gdańsk opuścił Samuel Henriksson. Dysponujący świetnymi warunkami fizycznymi napastnik nie jest już częścią gdańskiej drużyny, ale znalazł już zatrudnienie w innym klubie.

Sezon 2025/2026 w wykonaniu Fudeko GAS Gdańsk to historia dwóch różnych rozdziałów. Z jednej strony bardzo solidna faza zasadnicza i wysokie, drugie miejsce w tabeli, z drugiej – rozczarowujące zakończenie w play-offach, gdzie Gdańszczanie ostatecznie uplasowali się tuż za podium. Ambicje były znacznie większe, bo w klubie realnie myślano nawet o walce o awans do TAURON Hokej Ligi.

Chociaż pierwsze spotkanie o brąz padło łupem Fudeko GAS Gdańsk, to ekipa UHT Sabers Oświęcim dwukrotnie zdołało sięgnąć po triumf na własnym terenie, pokonując dzisiaj Gdańszczan 5:2 i tym samym kończąc sezon na ostatnim miejscu podium.

UHT Sabers Oświęcim tej soboty zdołało wyrównać stan play-offowej serii z Fudeko GAS Gdańsk w rywalizacji o brązowe medale. "Szable" pokonały Gdańszczan 6:1 i tym samym wszystko rozstrzygnie się już w niedzielę.

Wynikiem 4:1 zakończył się pierwszy mecz Fudeko GAS Gdańsk z UHT Sabers Oświęcim w ramach walki o brązowe medale na zapleczu TAURON Hokej Ligi. W sobotę rywalizacja przeniesie się do Oświęcimia, gdzie Gdańszczanie spróbują zakończyć tę batalię.

W drugim meczu półfinałowym 1. ligi, drużyna Naprzodu Janów Katowice zwyciężyła 3:1, tym samym awansując do finału, jako pierwsza drużyna na zapleczu TAURON Hokej Ligi! W sobotni wieczór drużyna Grzegorza Klicha w 12. minucie meczu otworzyła wynik spotkania, tym samym dominując pierwszą tercję, oddając liczne strzały. W trzeciej odsłonie spotkania, udało się drużynie z Gdańska zdobyć pierwszego gola w tym meczu, lecz tylko jedynego, co pozwoliło drużynie z Katowic na zwycięstwo.

Na dzień przed startem półfinałów 1. ligi, Fudeko GAS Gdańsk postanowiło podzielić się z kibicami informacją o nowym transferze. Szeregi Gdańszczan wzmocnił bowiem Michał Nawrot.

Jakub Prokurat nie musiał długo pozostawać bez klubu. Nowe zatrudnienie znalazł bowiem w Gdańsku, gdzie będzie występował w szeregach Fudeko GAS Gdańsk.

Gdański hokej stoi przed historyczną szansą powrotu na najwyższy szczebel rozgrywkowy. Choć droga do Tauron Hokej Ligi jest wyboista i prowadzi przez „wygnanie”, to ambitne plany zarządu Fudeko GAS Gdańsk nabierają coraz bardziej realnych kształtów. Klub nie tylko zbroi się kadrowo, ale też precyzyjnie wylicza koszty, jakie wiążą się z grą w hokejowej elicie.

Już w najbliższy weekend wrócimy do ligowych zmagań na zapleczu TAURON Hokej Ligi. W dwóch spotkaniach dojdzie jednak do zmiany miejsca rozegrania pojedynków.

To była ciekawa wizyta. Z okazji Międzynarodowego Dnia Migranta hokeiści Fudeko GAS Gdańsk odwiedzili Muzeum Emigracji w Gdyni.

To była postać, której wielu ludziom brakowało w barwach Fudeko GAS Gdańsk. Ale już wraca! Oskar Lehmann ponownie będzie przywdziewał barwy gdańskiego klubu.

Miało być wielkie święto, wielkie derby Gdańska, ale wszystko zostało zrobione tak, aby jak najmniej przypominało to prawdziwie sportową rywalizację. Mowa tutaj o problemie z dostępem do biletów dla tych postronnych kibiców, których wręcz nie było.

Po prośbach ze strony kibiców, klub Fudeko GAS Gdańsk postanowił uruchomić sprzedaż karnetów na domowe mecze gdańszczan.

Opinię publiczną obiegła właśnie informacja, że dwa polskie kluby nawiązały ze sobą współpracę. Umowa tutaj o porozumieniu KH Energi Toruń z pierwszoligowym Fudeko GAS Gdańsk.

Już w najbliższy piątek, 5 września, ekipa Fudeko GAS Gdańsk pokaże się szerszej publice podczas hokejowego dnia w ich mieście.
Cztery lata czekają już kibice w Gdańsku na powrót ich miasta na mapę hokejowej ekstraligi. Ten czas na pewno wydłuży się do pięciu lat, ale jest nadzieja na to, że na tym ten licznik dobiegnie końca.

Podobnie jak przed rokiem, hokeiści Fudeko GAS Gdańsk ponownie skorzystają z gościnności południowych sąsiadów, gdzie przygotowują się do nadchodzącego sezonu.

To z pewnością najgłośniejszy transfer dokonany przez drużyny pierwszej ligi. Do drużyny Fudeko GAS Olivia dołączył Szymon Marzec, który ma w swoim dorobku 15 sezonów i blisko 700 spotkań na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w naszym kraju.

Igor Smal, który przez ostatnie cztery lata występował w zespole GKS-u Katowice, znalazł nowy klub. 25-letni napastnik przeniósł się do 1. ligi.