Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 12795

Dziubiński ma nowy klub. Wyjeżdża za granicę

2020-05-16 14:17:50

Etatowy reprezentant Polski Krystian Dziubiński opuszcza naszą ligę. Król strzelców poprzedniego sezonu przenosi się do brązowego medalisty białoruskiej ekstraligi.


„Dziubek” ma za sobą udany sezon w Polskiej Hokej Lidze, który zwieńczył zdobyciem tytułu króla strzelców. W 47 meczach zdobył 28 bramek, do których dołożył też 29 asyst. Do tego dorobku dołożył też dwa „oczka” w sześciu konfrontacjach fazy play-off.

Ogółem w Polskiej Hokej Lidze rozegrał 578 spotkań, w których zdobył 519 punktów za 243 gole i 276 kluczowych zagrań. Na ławce kar spędził 600 minut.

31-letni środkowy może pochwalić się też czterema tytułami mistrza Polski, po które sięgnął z Podhalem Nowy Targ (2010), Ciarko PBS Bank KH Sanok (2012) oraz Comarch Cracovią (2016, 2017).

Po latach gry w Polsce chcę poszukać nowych doświadczeń i skorzystać z tej okazji, by zweryfikować swoje umiejętności także na tle zawodników z innej ligi – zaznaczył Krystian Dziubiński, który podpisał roczny kontrakt z Niomanem Grodno. 

W tym miejscu wypada zaznaczyć, że Nioman w poprzedniej edycji białoruskiej ekstraligi zajął trzecie miejsce. W półfinale play-off przegrał 3:4 z Szachciorem Soligorsk. 

Trenerami ekipy z Grodna byli Rosjanie Siergiej Puszkow i Oleg Małaszkiewicz. Pierwszy z nich był w przeszłości kandydatem na selekcjonera biało-czerwonych, a drugi pracował przez pewien czas w ekipie Nesty Miresu Toruń.

– Trafiłem do środowiska, w którym nie brakuje polskich akcentów, bo w tym regionie mieszka wielu Polaków. Liczę na ciepłe przyjecie i udany sezon w barwach nowego klubu. Jestem bardzo podekscytowany – dodał „Dziubek”.

Warto też wspomnieć, że przez dwa lata (2016-2018) zawodnikiem Niomanu był inny reprezentant Polski - Grzegorz Pasiut.

Były inne propozycje, ale nie było ich zbyt wiele. Krystiana w swojej drużynie chciało też szefostwo GKS-u Katowice, ale ostatecznie porozumieliśmy się z Niomanem Grodno. Białorusini znają go dobrze i bardzo chcieli go mieć w swojej drużynie – powiedział nam Krzysztof Zapała, menedżer zawodnika z agencji Hockey Progress Management. Dodał też, że wszelkie szczegóły tego transferu zostały już dopięte.



Powrót

Komentarze:

Powodzenia, zawsze ceniłem Pana grę. I proszę nie zapominać o reprezentacji.
Brawo za odwagę, Powodzenia
Powodzenia.
Szacun za odwagę!!!
Jak tacy zawodn8cy będą odchodzić za granicę to my nigdy nie będziemy mieć mocnej ligi chyba że z obcokrajowcami powodzenia i nie wracaj potem za pieniazkami
Chopie co Ty godosz..! Żeby rozruszać polski hokej przede wszystkim nie jest potrzebna mocna liga, a mocna reprezentacja. Tak jak to na przykład ma miejsce w, tfu.., piłce nożnej. Krystian na pewno rozwinie się lepiej tam niż u nas, a po drugie daje przykład młodszym. Chciałbyś żeby taki Łyszczarczyk albo w przyszłości Tyczyński zmarnował się w naszej PLH?
"Krystian (...) rozwinie się"?

Facet który za dwa tygodnie będzie miał 32 lata? Żaki to dzieci, więc napiszę: zejdź na ziemię, dziecko. Może liźnie trochę więcej taktyki (ale to mógłby zrobić przy dobrym trenerze i w Polsce). Na pewno fizycznie dostanie po d... bardziej niż u Rohacka (ale czy bardziej niż dostałby w Tychach u Gusowa/Szepetiuka - wątpię) i przygotują go dobrze do sezonu. Ale co do tego "rozwinięcia się" to poszedłeś po bandzie. I to grubo. Czego go mają nauczyć w tym wieku? Gry kijem? Jazdy na łyżwach? Instynktu strzeleckiego? No proszę...
Np jak już wspomniałeś taktyki, albo gry w obronie bo słabo u niego z tym..
Wielka strata dla Podhala ale powodzenia Krystian!!!wie moze ktoś co z Podhelem będzie w tym sezonie???martwi ta cisza!!!
Owczy pęd komentujących na tej stronie jest zastanawiający. Dominuje jakiś pogląd, ludzie go podłapują i potem powtarzają bez zastanowienia. Dziubiński, koń po trzydziestce wyjeżdża do "mocarnej" ligi białoruskiej i entuzjazm, bo się rozwinie. Trzynaście lat temu trzeba było tam wyjechać. A jak Łyszczarczyk nie przebije się do mocnej ligi za oceanem albo w Europie, to chętnie go zobaczę w PHL. To chyba normalne, że polskiego zawodnika, reprezentanta chcę widzieć w polskiej lidze, najlepiej w klubie któremu kibicuję. Czy jednak coś ze mną nie tak, powinienem się entuzjazmować Słoweńcami za 300 euro?
To 300 euro to jest tygodniówka?
Zejdź na ziemię p. Teoś, bo każdy wyjazd polskiego hokeisty do silniejszej ligi to pozytywna wiadomość. Dyskutujemy o polskiej lidze, która ... kogoś jeszcze interesuje?
Nie wiem, za 300 euro podobno grali fińscy wymiatacze Valtonenena, ale już nie zostało doprecyzowane czy miesięcznie, czy tygodniowo. Jeżeli miesięcznie, to chyba nie mieli równo pod kopułą.
Czy kogoś jeszcze interesuje polska liga? Mnie interesuje i to o wiele bardziej niż białoruska, taki ze mnie hipster. Podejrzewam, że większość ludzi udzielających się na tej stronie ma podobnie.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.
UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V