Hokej.net Logo

Gusow o niesłusznej karze i reakcji arbitra. "Pytałem go dlaczego, ale nie patrzył na mnie"

fot: Łukasz Długosz
fot: Łukasz Długosz

Na zwycięską ścieżkę zdołali wrócić hokeiści BS Polonii Bytom, którzy w minionej kolejce wygrali z Comarch Cracovią 4:2 na krakowskiej ziemi. Jak ten pojedynek ocenił Andriej Gusow?

– Zadowoleni jesteśmy z wyniku tego spotkania. Moim zdaniem pierwsza tercja była wyrównana. W drugiej tercji mieliśmy trochę więcej szans, co pokazuje ilość strzałów moim zdaniem, bo było 17 do 5. W drugiej tercji wygraliśmy w strzałach. Co prawda nie strzeliliśmy bramki grając 5 na 3. A w trzeciej tercji przeciwnik już zaczął agresywniej grać z przodu. Moi zawodnicy w trzeciej odsłonie dostali trzy kary w tercji ataku. Tak, że mieliśmy troszeczkę szczęścia można powiedzieć przy wyniku 3 do 2. Przeciwnik nie załatwił to grając 5 na 3, no i strzeliliśmy ostatnią bramkę "do pustaka". Jak powiedziałem jesteśmy zadowoleni z wyniku. Troszeczkę nie za bardzo z realizacji, bo trzy razy sam na sam mieliśmy, dwa razy 5 na 3, więc powinniśmy to załatwiać i wtedy byłaby spokojniejsza końcówka meczu. Ale tak jak powiedziałem, cieszymy się. Przygotowujemy się na następny mecz w domu, gdzie gramy bardzo ciężki mecz z Zagłębiem, który chcemy wygrać – podsumował tę konfrontację Andriej Gusow.

Nie da się ukryć, że trzecia odsłona była nieco szczęśliwa dla bytomian, bowiem aż czterokrotnie musieli grać w liczebnym osłabieniu, jednak rywale nie potrafili wykorzystać żadnej z tych okazji.

Każdy trener powie, że jeżeli zawodnik robi karę grając w tercji ataku, to oczywiście, że jest to brak dyscypliny. Raz tam sędzia moim zdaniem zagwizdał nieprawidłową karę. Pytałem go dlaczego, ale nie patrzył na mnie. Rozmawiamy z chłopakami, ale wie pan jak to na tafli, emocje, nerwy, przeciwnik czasami zmusza do czegoś, czasami prowokuje, czasami udaje. Ale wybroniliśmy to wszystko. Strzeliliśmy do pustej bramki i wygraliśmy ten mecz. Na temat dyscypliny cały czas z chłopakami gadamy. Każdy dorosły hokeista, każdy dorosły człowiek powinien rozumieć, że on gra dla drużyny, gra dla zwycięstwa, gra o punkty. Także mi się wydaje, że chłopcy powinni to zrozumieć. Mamy jeszcze czas do play-offów – zaznaczył polski szkoleniowiec.

Trzeba przyznać, że ostatnia forma beniaminka nieco zaskakuje, bowiem w ostatnich czterech spotkaniach odnieśli trzy zwycięstwa, pokonując KH Toruń (4:2), Unię (4:2) oraz właśnie Cracovię (4:2).

Powiem panu, że każde zwycięstwo z każdą drużyną naprawdę smakuje dobrze. Nie chodzimy i nie patrzy czy to Cracovia czy jeszcze ktoś. Wiem, że są drużyny, z którymi w tym sezonie jeszcze nie wygrywaliśmy. To Tychy, Jastrzębie i Sosnowiec. Trzy drużyny. Chcemy po prostu wygrywać. Moim zdaniem drużyna, kiedy wygrywa rośnie, każdy zawodnik rośnie, widać progres drużyny. Każdy trener i zawodnik wydaje mi się zadowolony. Jak to się mówi, jak rano wstajesz po zwycięstwie, to nawet nic nie boli. Nawet kiedy ostatni mecz myśmy grali z Toruniem, naprawdę ładny mecz zagrali, oddaliśmy dwa razy więcej strzałów, porażka i rano wstajesz, jakby Cię pobili. My chcemy wygrywać, nie patrzymy czy Kraków, albo ktoś inny. Cieszymy się z każdego zwycięstwa i chcemy wygrywać jak najwięcej – zakończył Gusow.

Czytaj także:

Rozgrywki w skrócie

2025/26 - Ekstraliga: Regularny

Ostatnie mecze
Zobacz terminarz
Tabela
Lp. Drużyna GP GF GA GD P PIM
1. GKS Katowice 40 131 87 44 85 486
2. ECB Zagłębie Sosnowiec 40 139 91 48 81 525
3. GKS Tychy 40 153 88 65 80 350
4. KS Unia Oświęcim 40 153 98 55 79 464
5. JKH GKS Jastrzębie 40 113 108 5 63 404
6. KH Energa Toruń 40 143 126 17 62 319
7. BS Polonia Bytom 40 126 120 6 53 333
8. Comarch Cracovia 40 90 146 -56 37 425
9. STS Sanok 40 38 222 -184 0 273
Zobacz tabelę
Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe