Haula związał się z Predators. Kontrakt dla kolejnego Fina
Erik Haula oficjalnie przeniósł się z Florida Panthers do Nashville Predators. Dla fińskiego napastnika to już piąty klub w ciągu ostatnich 3 lat. Ponadto, klub z Tennessee zaoferował nową umowę jego rodakowi, Mikaelowi Granlundowi.
Hokeista rodem z Pori nie sprostał wymaganiom, jakie postawiono przed nim na Florydzie. Po przenosinach z Carolina Hurricanes (41 meczów, 12 bramek i 10 asyst) w 7 spotkaniach zanotował raptem 2 asysty, ani razu nie wpisując się na listę strzelców. Przełamanie nastąpiło w fazie play-off. 1 bramka w 4 meczach jednak nie wystarczyła, by przekonać do siebie działaczy.
Haula podpisał roczny kontrakt warty 1,75 miliona dolarów. Jego ostatnie 3 lata kariery stanowią jednak bardzo burzliwy rozdział. Kiedy występował w Minnesota Wild (był przez nich draftowany w 2009 roku w 7. rundzie z numerem 182.), został on pozyskany przez Vegas Golden Knights, którzy dołączyli dopiero do ligi. Zanotował tam bardzo dobry otwierający sezon, ale kontuzja kolana wykluczyła go z gry w znacznej większości kolejnej kampanii. Na jego usługi skusili się Carolina Hurricanes, lecz ostatniego dnia okienka transferowego oddali go do Florida Panthers.
Na nowy kontrakt zapracował sobie także Mikael Granlund, a więc rodak Erika Hauli. Po słabym pierwszym sezonie w Nashville, poprawił swój dorobek w ostatnich rozgrywkach. Zdobył wówczas w 63 meczach 30 punktów za 17 bramek i 13 asyst. Pojawiają się jednak głosy, że 3,75 miliona dolarów, jakie przez najbliższy rok zainkasuje 28-letni hokeista to zbyt dużo jak na prezentowany przez niego poziom.
Czytaj także:
- Weteran z wielkim CV w Dallas Stars. Ma pomóc w walce o Puchar Stanleya
- Jedziemy do Dallas i Chicago! NHL na stadionie dla ponad 100 tysięcy widzów!
- Od treningów w domowej piwnicy po gwiazdę NHL. "Uwielbia grać i wygrywać"
- Rekordowy kontrakt w Detroit! Aż 91 milionów dolarów
- Sensacyjny powrót legendy NHL? Rangers chcą ratować sezon. 40-latek znów założy sprzęt?

Komentarze