Kaberle powiesił łyżwy na kołku
Tomáš Kaberle, jeden z najlepszych defensorów w historii czeskiego hokeja, postanowił zakończyć swoją bogatą sportową karierę.
– Teraz zaczyna się nowy rozdział w moim życiu. Każdy zawodnik musi kiedyś zakończyć grę i pójść dalej – powiedział na wstępie 38-letni defensor, który nie zamierza zrywać z hokejem. – Może będę trenował dzieci albo otworzę swoją hokejową szkołę. Takie są moje wstępne plany.
Kaberle rozegrał 14 sezonów w lidze NHL. Występował w niej w barwach czterech klubów: Toronto Maple Leafs, Carolina Hurricanes, Boston Bruins i Montreal Canadiens. Z „Misiami” w sezonie 2010/2011 zdobył nawet Puchar Stanleya. Warto zaznaczyć, że wystąpił też w czterech Meczach Gwiazd.
Dał się poznać jako defensor świetnie radzący sobie po obu stronach tafli. Zresztą świetnie opisują to statystyki: w 984 spotkaniach sezonu zasadniczego skompletował 563 punkty za 87 bramek i 476 asyst. Rzadko osłabiał swój zespół i na ławce kar spędził 260 minut. Do tego dochodzą 102 mecze w fazie play-off i 39 zdobytych „oczek”.
Ostatnie trzy sezony Tomáš Kaberle spędził już w ojczyźnie reprezentując barwy HC Kladno i HC Komety Brno. Zresztą w tym ostatnim klubie występował wspólnie z obecnym zawodnikiem GKS Tychy - Petrem Kubošem.
Czytaj także:
- Weteran z wielkim CV w Dallas Stars. Ma pomóc w walce o Puchar Stanleya
- Jedziemy do Dallas i Chicago! NHL na stadionie dla ponad 100 tysięcy widzów!
- Od treningów w domowej piwnicy po gwiazdę NHL. "Uwielbia grać i wygrywać"
- Rekordowy kontrakt w Detroit! Aż 91 milionów dolarów
- Sensacyjny powrót legendy NHL? Rangers chcą ratować sezon. 40-latek znów założy sprzęt?

Komentarze