Hokej.net Logo

Kazachski mur w bramce, dublet Łotysza i awans na fotel lidera!

fot. Kacper Jerke
fot. Kacper Jerke

KH Energa Toruń w meczu 3. kolejki TAURON Hokej Ligi pokonała na własnym terenie BS Polonię Bytom 4:1. Prawdziwymi bohaterami tego pojedynku zostali bramkarz Torunian, Roman Kałmykow, którego Bytomianie długo nie byli w stanie pokonać oraz Daņiła Larionovs, który popisał się dwoma trafieniami, co daje im przynajmniej na chwilę pozycję lidera w ligowej tabeli.

Od pierwszych minut oba zespoły szukały swoich okazji. Jako pierwsi poważniej zagrozili gospodarze, ale Torunianie nie potrafili znaleźć sposobu na Tobiasza Jaworskiego. Blisko szczęścia był między innymi Robert Arrak, a po drugiej stronie dobre sytuacje miał choćby Michał Zając.

Bytomski bramkarz był jednak bliski fatalnej pomyłki, gdyż po wrzutce Larionovsa, Jaworski niefortunnie odbił krążek, który prawie wpadł mu za plecy.

Odegrać próbowali się natomiast jego koledzy z ataku, ale Kałmykow bronił jednak bardzo pewnie. W 21. minucie zatrzymał dwie kolejne próby Mroczkowskiego, a chwilę później poradził sobie z mocnym uderzeniem Padakina.

Torunianie również mieli swoje szanse, lecz Jaworski długo pozostawał niepokonany. W końcu gospodarze wykorzystali liczebną przewagę. W 29. minucie, grając w układzie czterech na trzech, Santeri Peltola znalazł się tuż przed bramką i z najbliższej odległości otworzył wynik spotkania.

Polonia próbowała odpowiedzieć, ale zamiast wyrównania straciła kolejną bramkę. Robert Arrak dostał krążek w dogodnej pozycji i mocnym uderzeniem z ostrego kąta zaskoczył Jaworskiego.

Szybko mógł odpowiedzieć Mroczkowski, ale to Torunianie zadali kolejny cios. W 35. minucie Daņiła Larionovs przymierzył sprzed bulika, posyłając krążek tuż pod poprzeczkę. Jaworski nie miał większych szans, a KH Toruń po 40 minutach prowadził już 3:0.

Bytomianie musieli odrabiać trzybramkową stratę, ale na początku trzeciej tercji ponownie dali się zaskoczyć. W 42. minucie Larionovs otrzymał krążek między bulikami, obrócił się z nim i pewnym strzałem po raz drugi wpisał się na listę strzelców.

Polonia nie zamierzała jednak składać broni. Goście coraz częściej przebywali w tercji Torunian, a Kałmykow miał ręce pełne roboty. W 45. minucie zatrzymał kolejną próbę Mroczkowskiego, a chwilę później poradził sobie również z niezwykle kąśliwym uderzeniem Bujalskiego.

W 52. minucie zrobiło się gorąco pod bramką gospodarzy. Po zamieszaniu sędziowie zdecydowali się sprawdzić na wideo, czy krążek nie przekroczył linii bramkowej. Analiza nie wykazała jednak gola i Torunianie nadal prowadzili 4:0.

Bytomianie dopięli swego dopiero w 56. minucie. Kamil Górny przymierzył zza bramki, a krążek odbił się od pleców Kałmykowa i wpadł do siatki. Goście mieli jeszcze kilka minut na zmniejszenie strat, lecz toruński bramkarz nie dał się już pokonać.

KH Energa Toruń - BS Polonia Bytom 4:1 (0:0, 3:0, 1:1)
1:0 Santeri Peltola - Robert Arrak, Chikara Hanzawa (28:08, 4/3)
2:0 Robert Arrak - Santeri Peltola, Wiaczesław Kolesnikow (32:12)
3:0 Daņiła Larionovs - Robert Ossipov (34:16)
4:0 Daņiła Larionovs - Chikara Hanzawa, Santeri Peltola (41:59, 5/4)
4:1 Kamil Górny - Ołeksij Worona, Jakub Kubeš (55:41)

Sędziowali: Patryk Kasprzyk, Rafał Noworyta (główni) - Piotr Kot, Igor Dzięciołowski (liniowi)
Minuty karne: 10-8
Strzały: 24-33
Widzów: 1498

KH Toruń: R. Kałmykow - A. Brandhammar, A. Denyskin (2), M. Syty (4), D. Larionovs - A. Jaworski, E. Schafer, S. Peltola, R. Arrak, W. Kolesnikow (2) - R. Ossipov, W. Wilczok, M. Cybulski, P. Napiórkowski, C. Hanzawa - J. Gimiński (2), A. Fraszko, K. Kalinowski, I. Smal, M. Kalinowski.
Trener: Sami Hirvonen

Polonia: T. Jaworski - D. Musioł, O. Kurnicki, F. Wielkiewicz, D. Jarosz (4), M. Bepierszcz - K. Górny, J. Kubeš, M. Zając, J. Fadiejew (2), O. Worona - A. Hrebenyk, E. Ošenieks, P. Padakin, C. Mroczkowski, A. Bujalski - A. Bodora, M. Proczek, S. Wicher (2), P. Bajon, T. Petrażycki.
Trener: Andrzej Świstak

Czytaj także:

Rozgrywki w skrócie

2026/27 - Ekstraliga: Regularny

Najbliższe mecze
Ostatnie mecze
Zobacz terminarz
Tabela
Lp. Drużyna GP GF GA GD P PIM
1. ECZD Zagłębie Sosnowiec 11 52 25 27 25 136
2. GKS Tychy 11 59 22 37 24 114
3. BS Polonia Bytom 12 50 24 26 24 68
4. KH Energa Toruń 11 46 24 22 23 116
5. KS Unia Oświęcim 10 40 31 9 19 155
6. JKH GKS Jastrzębie 11 22 26 -4 17 90
7. Comarch Cracovia 12 30 40 -10 17 167
8. GKS Katowice 13 49 39 10 16 110
9. STS Sanok Sokół 10 10 49 -39 3 83
10. Podhale Nowy Targ 11 13 91 -78 0 197
Zobacz tabelę
Liczba komentarzy: 15

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • Zbynio
    2026-09-20 18:49:26

    Brawo stalowe pierniki moim zdaniem cały czas mecz był pod kontrolą torunian nic dodać nic ująć oby tak dalej brawo panowie zyczybwam wierny kibic

  • MT77
    2026-09-20 19:18:14

    Co wam się odkleiło? Przecież liderem są cały czas Tychy?

    • JARASSTO
      2026-09-20 19:22:50

      Ponieważ mecz Torunia rozpoczął się o godz.16,a artykuł był pisany przed końcem meczu Tychów,to przez ten czas,to my byliśmy liderem rozgrywek.😉

    • hubal
      2026-09-20 19:23:21

      Hoder miał rację tylko, że kilka minut :)

    • MT77
      2026-09-20 19:30:33

      Nie, nie byliście. Liderem to możecie być, jak kolejka się skończy i będziecie na czele tabeli. Przyznawanie komuś fotela lidera przed końcem kolejki, zwłaszcza w momencie kiedy aktualny lider gra swój mecz i prowadzi, jest co najwyżej karykaturalne. I tyle w temacie.

    • Prezydent
      2026-09-20 19:49:47

      Panowie czy Wam nie szkoda prądu na taką dyskusję? Co za różnica kto jest liderem po 3 kolejkach.
      Co do meczu to wszystko zgodnie z planem, za moment przyjdą mecze z czołówką ligi, teraz to był obowiązek jeśli chcemy myśleć o Pucharze Polski.

  • JARASSTO
    2026-09-20 19:18:57

    Bravo chłopacy.👏👏👏

  • hubal
    2026-09-20 19:25:00

    Polonia grała Pierniki strzelały ?

    • Kamil1910
      2026-09-20 19:36:14

      Nie. Toruń grał i wygrał,Polonia rozczarowała,akcje gospodarzy były składniejsze i czasem aż milo było popatrzeć. Polonia miała momenty,ale ogólnie zawiodła. Już w sparingu (tym pierwszym) TKH w pierwszej kwarcie zmiotło Polonię,tu była powtórka w drugiej. Zobaczymy,jak Kałmykow wytrzyma napór lepszych ekip,ale jak ma się dobrego bramkarza,to można myśleć o TOP4.

    • Zbynio
      2026-09-20 20:00:54

      Byłem na meczu i z mojej oceny to pierniki miały cały czas mecz pod kontrolą były piękne składne akcje i trzeba uszanować że wygrał lepszy

  • Olsen
    2026-09-20 19:29:38

    Torun niech zdetronizuje te pierd ..Tychy,ktore nie potrafi przegrywac,pamietam jak zdewastowali kompletnie szatnie STS u po porazce w walce o tytul,chamstwo to "zaleta "tej druzyny

    • fanhookeja
      2026-09-20 19:40:28

      Do apteki po maść na ból d..y

    • Guzik
      2026-09-20 20:10:29

      Olsen, Twój Tata pamięta jak byłeś kiedyś mądry... No ale co zrobi :/

  • Guzik
    2026-09-20 20:14:34

    No ciekawił mnie ten mecz jakim rezultatem się zakończy. Zespół z Torunia będzie bardzo ciekawą drużyną w tym sezonie. Powodzenia!
    Ale Bytom, z sympatii do byłem zgody, i trenera Gusova, trzymam za Was również kciuki! 🤞 🤞 🤞

  • Zyhokcracovia
    2026-09-20 21:12:56

    Życzę torunianom medalu w tym sezonie.
    Jak na razie udawadniają że to może być w ich zasięgu.

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe